Ivo Karakachanow
Komentarze
Znam!Biegliśmy zawsze z kumplem w liceum, żeby zdążyć na boską Natalię Oreiro:D
Jak by były lajki to bym lajknął pana Andrzeja:D Tak powinien zachowywać się prawdziwy artysta sarmackiego kręgu kulturowego - bezczelnie przyznawać wyższość własnej twórczości ponad żałosne próby pożal się Wanda konkurencji!
Panie Wojciechu HEGEMON - najmocniej i uniżenie przepraszam:*
Nazwisko odziedziczyłem po Leszku Karakachanowie (to stare, wbrew pozorom Teutońskie nazwisko), który wycofał się z publicznego życia w KS podczas Wandejskiego Czerwca podobnie jak nieodżałowany Rabbi. Dłuższy czas używałem de Folvil-Arped-Karakachanow skracając do pierwszego członu - zresztą wszystkie były odziedziczone:)

@Andrzej Swarzewski - jak tak sobie patrzę na długie, nieraz wieloczłonowe nazwiska, choćby pani Kasi Hergemon-Euskadi to też mam problemy z pisownią - wie Pan co wtedy robię? Otóż sprawdzam przez szacunek dla danej osoby, ba! sprawdzam nawet jak kogoś nie szanuję. Nie to, że się czepiam, ale miło by było jakbym w ciągu trzech dni w trzech miejscach nie znalazł pokręconego nazwiska:D

Nawet imię zmieniłem z pięknego baridajskiego Ivo (w realu południowosłowiańskie imię męskie) na "Iwan", bo część niedouczonych Sarmatów kojarzyła je z jakiegoś powodu z imieniem kobiecym, a ja miałem dość tłumaczenia.

Myślę, że wyczerpałem temat.:D
Proszę o zgodę na wykorzystanie portretów Towarzysza Wandy i Sekretarza Egzekutywy Michała Feliksa w celu przyozdobienia siedziby KPS.
Proszę Redakcję Szanowną o łaskawe sprawdzanie pisowni nazwisk:D
Jako Ojciec Świecki stanowczo sprzeciwiam się próbom zmienienia ŚKW w państwowy dupomarynat. Wanda nikogo nie zmusza, Wanda czeka i podlicza bilans uczynków. Potem się rozliczycie.
Ile razy mam się zżymać, imię Yaraeh potraficie napisać bezbłędnie a nazwiska Karakachanow nie?...
Polecam również z wikipedii pojęcia takie jak "ironia", "kicz", być może "kamp". I słownik ortograficzny.
Ej no sorki, ale Posłem już w KS bywałem, Marszałkiem Sejmu nawet, więc komentarze w stylu "czy da radę" są wybitnie nie na miejscu....gazeta słitaśna:*
Oj dziadki, dziadki, powspominaliśta już?
Wspaniałe! Chciałbym zamówić portret Michała Feliksa, powiesiłbym w siedzibie KPS:)
To akurat bardzo stara teoria, nie mojego autorstwa, nie pamiętam już kto to wymyślił:)
Trojga? A czemu nie Banda Trzech?:*
Radzę poczytać sarmacką historię:) Badełej - co jest niby złego w czystym komunizmie? Nie mówię o w sowieckim stylu realnym socjalizmie tylko o komunizmie właśnie? Osobiście pan nie cierpisz. No patrz ty się, Bronia, podurnieli od tego dobrobyta... Poglądy polityczne to nie szpinak, nie można ich "lubić" albo "nie cierpieć". Je się popiera albo jest się przeciw. I zawsze można zmienić zdanie w jednym miejscu przy reszcie pozostając nadal:*
Lać Scholanda chce ten co w życiu żadnego nie widział
Jaki kraj takie Rejtany, nasza to ci nacjonal-Dzidzia
"ale Sarmacja to nie jest soczewka RP" Pan Swarzewski zdaje się tego nie pojmować:)
@Wojciech - Jesli chodzi o kwestie gospodarcze odsyłam do kol. Zaorskiego Jana, on bowiem popełnił tą część Programu KPS

@Andrzej - pisałem już wcześniej o realu i przeniesionych zeń poglądach, dlatego pioseneczki rodem ze stron NOP i kurwinistów poprosiłbym z dala od świata wirtualnego. No chyba, ze Pan już koniecznie musi, to nie wtrącam się. Miłej zabawy.
a Pupka! głosy ważone są sprzeczne z lewicowym światopoglądem:D
pozmieniałem, przy okazji kilka literówek wyłapałem:) dzięki za podpowiedź z odnośnikiem:)
Kiedy czytam np. książkę rzucam okiem na około 2-3 linijki tekstu na raz:) W postaci "pomieszanej" niestety nie mogę. O to mi chodziło:) Panie Żółtowski zapraszam na priv - popracujemy nad językiem jeśli ma Pan czas:)
Sarmata (obywatel księstwa, przedstawiciel kręgu kulturowego itp.) może być np. Baridajczykiem, Teutończykiem, Sarmatą (osobą narodowości sarmackiej), nawet Scholandczykiem może być. Więc jeśli przyjmiemy, że istnieje naród Sarmacki to nie oznacza to automatycznie, że ja jako Baridajczyk jestem tej narodowości. Sarmata może i jestem. Proponowałbym dla rozróżnienia Sarmatę i np. "Sarmatczyka", ale pewnie się nie przyjmie:)
Niestety jak jest w ten sposób to nie działa czytanie dobrze. Tzn. trzeba słowo po słowie czytać co jest marnotrawstwem czasu:) Ale stworzenie w ten sposób języka starogórnosarmackiego byłoby fajne:)
W rzeczy samej
Niech żyje Fer! Bratni naród baridajski życzy wszystkiego dobrego!
Pan z tą "zakamuflowaną opcją" to tak na serio? Bo wśród moich znajomych to krąży na prawach dowcipu więc się wole upewnić:)
Pan z tą "zakamuflowaną opcją" to tak na serio? Bo wśród moich znajomych to krąży na prawach dowcipu więc się wole upewnić:)