Defloriusz Dyman Wander
Komentarze
♥❣❤♩♪♫♬►■●◆☭⁂∗✱‽
Najbezczelniej na świecie zgłaszam "Ab Ovo" i "Kapitana Scholika" :D
jest anarchistyczna. ja to popieram.
Brawo!
Proponuje kolejne konkursy formalne. Limeryk, a może ryszardzik (czyli czterowiersz ku czci ryśka z klanu w układzie ABAB)
Niestety, żyjemy w HETEROMATRIKSIE!
Och, dziękuję!
Niech żyje sierżant Swarzewski, dzielny bojownik o Sprawę!
Nie zbudować obwodnicy?
Tego się nie robi ludowi.
A o ścinaniu głów też była mowa? Bo mnie do dziś kark boli!
☭ - Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus - powiedział Hetman.
- Zuzanna chwali go tylko jesienią - odpowiedział JKW. Formalności stało się zadość.
"Stary, zmarszczki ma wszędzie, nawet na wątrobie, chrypi od fajek, ryj ma czerwony od wódki, ale zachował pamięć hipopotama" - pomyślał Hetman z dumą. Takiego Księcia pamiętał. Takiemu Księciu żaden odzew nie umknie.
Zapalili po papierosku. Znajomy smród słomy, suszonych kocich odchodów i drugoligowego tytoniu rozszedł się po pokoju. Chwilę spędzili w milczeniu, sycąc się smakiem tak obrzydliwym, że aż pysznym.
- Mam kilka hipotez, czy też tez - zaczął Hetman - Dotyczących odpowiedzialności za zabójstwo Kanclerza. Najbardziej oczywista: scholandzkie ścierwulce, gady, złodzieje i gnomobijcy. Z czasów KL Morvenau pamiętamy ich namiętność do zabijania, a i dziś w szkołach Szkolina, Ryżego Zdroju czy Piździgrodu do głów niewinnych i dziecięcych sączy się nienawiść do naszej Ojczyzny.
No ale jest jeszcze hipoteza druga, mniej oczywista. Otóż całkiem możliwe, że Kanclerza zabiły...
ROSSONERI Fer??? Nawet jeśli ta nazwa jest ironiczna, pozostaje obrzydliwą.
Najdroższy,

Czekam i wypatruję Twego powrotu.
o.O
No bo faktycznie, jesteśmy w ostoi dojrzałości i intelektualizmu :D:D:D
[3
co to jest ten plusik przy nazwisku?
dzieci dzieci DZIECI!!!
aahahahahhahah
w prawym dolnym rogu kutas skrzyżowany ze szminką?
Mamusiu, idź szykować synkowi śniadanie na rano!
Z pewnością nie jestem i nigdy nie byłem pasywny. Lubię też przy świetle. Dobrze, niniejszym publicznie obwieszczam, iż usynawiam Pana Adriana Jasińskiego, przez co staje się on moim Synem i wstępuje do mojej familii. Zaś moi trzej byli mężowie stają się jego Współmamusiami i winien jest im szacunek i posłuszeństwo.
wystawić na meandry to - w slangu poznańskich prostytutek - pobrać od klienta obsłużonego oralnie stawkę za pełną usługę wraz z analem.
w sensie, że robi krzywdę.
coś trochę jak "chujec"
w dniu mojej abdykacji czaple
sfrunęły z bagien sclavinii
sroki rozdały biednym
ukryte kosztowności
i tylko jedna żmija
wiła gniazdo
któremu na imię
FLM
opowiada o ludzie majac na mysli
mieszczan szlachte burzujow
w walce klas staje po stronie
nietoperzy wampirow
najbiedniejszy z diukow z ziarenkiem kawioru w srebrnej brodzie
zastyga z obrzydzenia jak wkurwiony budda
tani, burżuazyjny romantyzm!
Być może Komitet Centralny będzie komunikował się z wyborcami drogą poezji :D