Defloriusz Dyman Wander
Komentarze
30 kilometrów? Czy ktoś tu pomyślał o śladzie węglowym na takiej trasie? :)
@leszcz
Please, elaborate.
@Vanderlei
Nie śmiałbym zabrać.
Jak śpiewała inna wielka bohaterka Awary Południowej, wieloletnia posłanka na Wyższy Dorsz Prawodawczy, Ewa Bem: "Wanda, piwo, możliwość / Matka, praca, ofiarność / Prawo i sprawiedliwość / Sarmacja! I Solidarność".
@JanuszekvHP
Bardzo serdecznie prosze Kolege Asesora o niewypowiadanie sie publicznie na temat spraw, ktore trafią do Trybunalu. Wlasnie mi Kolega zmniejszyl poglowie Asesorow zdolnych do rozpatrzenia tej sprawy (jesli celowo, wystarczy napisac "nie chce zasiadac w tym skladzie orzekajacym" na priva ;) )
@Seweryn
Myslalem o wyborze lawnika w czasie tego najwiekszego kryzysu - ale bylo to niemozliwe, z powodu obradowania Sejmu w skladzie nieznanym ustawie. Skutek bylby taki sam, jak przy pierwszym wyborze Asesora Palasza (na szczescie wybranego ponownie, juz prawidlowo, dzieki czemu jest nas dzis czterech).

Poza tym, nie mamy wcale tak duzej ilosci spraw, ktora by obecnie wymagala powolania kolejnego orzekajacego. Aktualnie rozpatrywane sa cztery, przy czym w jednej wyrok jest juz gotowy, w drugiej - trwa narada skladu, wiec zapewne pojawi sie w ciagu tygodnia, w trzeciej - trzeba przeanalizowac i ew. dostosowac szkic wyroku przygotowany jeszcze przez asesora Buddusa. Pelny proces od poczatku przebiegnie tylko w jednej sprawie. Do tego dojda te trzy z poczekalni - nie uwazam zeby to bylo nadmierne obciazenie.
@Seweryn
Mozna sie nie spinac, owszem. A mozna tez nie pozwalac na obrazanie urzedu. Nie zamierzam więcej udawać, że deszcz pada, kiedy plują.

A co do uwagi merytorycznej - gdy tylko wakat zostanie uzupelniony, wyznaczone zostana trzy sklady w trzech zaleglych sprawach. Nowy Asesor znajdzie sie we wszystkich, a w dwóch z nich bedzie Przewodniczacym Składu.
@KonradFriedman
Oprocz tego, ze jestem Marszalkiem, jestem takze obywatelem. W sprawie jakosci sarmackiej polityki wypowiadam sie nie jako neutralny Marszalek, a jako subiektywny obywatel. I mam prawo do swoich pogladow - a sa one takie, ze pewna grupa politykow z pelna premedytacja, mimo powaznego kryzysu demograficznego, doprowadzila do rozpadu panstwa. Niekiedy z naruszeniem prawa. Mam rowniez, jako lojalny poddany Ksiecia, prawo do opinii na temat proby Jego obalenia. Co to sa za politycy - tego nie powiedzialem. Jezeli bierze Kanclerz te slowa do siebie, czy uwaza ze mam na mysli "jego ludzi", o kimkolwiek mowa, to juz najwyrazniej sprawa rozliczen z wlasnym sumieniem.

A na pytanie skad tego rodzaju wstep - ano stad, ze docieraja do mnie informacje o pozbawionej podstaw krytyce wobec mnie formulowanej przez pewnych politykow, a opartej na argumentach, ktore obalam ponizej.

Tekst ten nie sluzy zadnemu "budowaniu autorytetu", czy reputacji - nie jest mi to potrzebne do czegokolwiek, ani tez nie jestem tym zainteresowany. Tekst ten sluzy wyjasnieniu, jak od srodka wyglada praca, dlaczego sprawy nie sa rozwiazywane w 3 dni i dlaczego bzdura sa opowiesci o impasach i bezczynnosciach.

"Standardy trybunalskie" i "praca w Trybunale" odbywaja sie natomiast w Trybunale. Tam pracujemy zbiorowo najlepiej jak umiemy, mimo ze jestesmy regularnie obrazani, rowniez przez tych, ktorzy zamiast pracujac na rzecz kraju, dzielnie go ostatnio dewastowali. To jest publicystyka. I do niej tez mam prawo. Oczywiscie mozna zlozyc pozew do Trybunalu. Tradycyjnie jestem przewodniczacym w jednej z czterech rozpatrywanych obecnie spraw.
@leszcz Ja mysle, obserwujac stada sepow unoszace sie nad tronem, ze juz lepiej powrocic do zamordyzmu ad 2002. Byloby przynajmniej o co walczyc. Co jeszcze chcesz demokratyzowac? Ksiaze juz nie moze prawie nic.

I wlasnie daltego mowienie tu o demokratyzacji jest nieporozumieniem. Skoro tak pragniemy demokratyzacji, to dajmy sie wykazac demokratycznym wladzom - sejmowi, rzadowi, kanclerzowi. Naprawde, permanentna obecnosc Ksiecia nie jest konieczna, by te wladze mogly sobie dzialac.
Najlepsze to rozwiązanie obecnej, trudnej sytuacji. Księciu życzę zdrowia!
@KonradFriedman

Uprzejmie informuje, ze postanowienie zabezpieczajace nie jest postanowieniem Marszalka, a JEDNOGLOSNYM postanowieniem SKLADU ORZEKAJACEGO w sprawie. Sklad orzekajacy liczy trzech Asesorow.
Mam wątpliwosci, szczerze mowiac. Z jednej strony - bardzo dobrze, ze strony rozmawiaja. Z drugiej strony - konstrukcja tego referendum (niby niewiazacego, a faktycznie wiazacego) wydaje sie dosc dziwaczna. Z trzeciej strony - moim zdaniem nalezaloby jednak zaczekac na rozwiazanie sprawy przed sadem. WYlaczylem sie z niej juz, wiec z czystym sumieniem moge powiedziec, ze ten kryzys moglby nie zaistniec wcale, albo zaistniec w znacznie bardziej stonowanej formie, gdyby to przez Trybunal przechodzila weryfikacja tak powaznych decyzji.
@kaxiu Obrazanie sie na wyroki, tak apelacyjne, jak i te zapadle w pierwszej instancji, jest prawem wszystkich obserwatorow procesow, a takze ich uczestnikow. Nie ma to nic wspolnego z dbaniem o obiektywne i niezawisle sadownictwo. Po drugie - nie jest to postepowanie kontrolne, tylko sprawa ustrojowa. Po trzecie: nigdzie nie wyrazilem swojego pogladu na sprawe, a jedynie przekonanie o koniecznosci zweryfikowania konstytucyjnosci przepisow.
Wiele lat czekałem na objęcie przez Sarmatę funkcji Króla Polski. Wreszcie to nastąpiło. Czy teraz pora na objęcie urzędu Kanclerza KS przez Andrzeja Dudę?
Czy materiałem służącym do unieruchomienia kończyn na terenie Księstwa może być również gałąź, pogrzebacz, lub falliczna figurynka z jadeitu? <3
1. Sprawa dotyczy zdefiniowania istoty praw i obowiązków obywatelskich. Jej "stronami" sa w mojej opinii na rowni wszyscy obywatele. Dzis mieszkam w Bialenii, w przeszlosci w Wandystanie, Starosarmacji, Sclavinii, Baridasie (dwa ostatnie chyba na przestrzeni ostatniego roku, nie jestem pewien).

2. Przystapic do sprawy mozna skladajac oswiadczenie o woli przystapienia w wątku sprawy U1/19 na forum Trybunału Koronnego.
Zabrakło mi wspomnienia regularnych wizyt niektórych żandarmów w barze "Błękitna Ostryga"!
Bardzo mi sie podoba, ze udaje sie rozwiazac gownoburze w drodze szczerej rozmowy w gronie wszystkich zainteresowanych!
Bardzo mnie cieszy istnienie tego tytulu, fajnie poczytac wreszcie cos przygotowanego indywidualnie, lacznie z projektem graficznym
Pytanie: co z dziedzictwem Magdy Hasse? I opcjonalnie kultem jej jednostki? :)
@JanuszekPalasz nawiazuje troche do rodzinnego miasta autora tekstu, w ktorym "Szkieletor" byl (straszącą) atrakcja przez lata (a moze wciaz jest? dawno nie bylem)
Na szczęście sporo będzie w tym roku kandydatur do debiutu.
Bardzo ciekawe wydaje mi się "bialeńskie przejęcie" władzy nad Sarmacją :)
Nieukończoną stocznię w Soli można uczynić atrakcją turystyczną w formie "Szkieletora"!