Piotr III Łukasz
Komentarze
Vivat Książę! 1000 lt tantiem :-)
Ja bym dodawał zabytki na mapę, tylko nie mam pojęcia o co chodzi ;)
Oj, gdyby tak się czepiać, to można się czepiać wszystkiego.
Choćby tego, że metr jeszcze nie był znany a od kogoś zalatywało na sto metrów nawet.
Ale tu chodzi o zabawę :-)
DSC rzeczywiście zażądał (choć większej kwoty niż deklaruje tutaj, no ale...) - wyrok już zapadł.

Polecam szczególnej uwadze fragment:

"Niezależnie od powyższego należy stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, iż słowa pozwanego polegają na prawdzie. W ocenie sądu zastosowana przez Dom Statystyk Camelon metodologia była niewystarczająca, aby nadać jej walor wiarygodności".

Dziękuję za uwagę, tantiemy proszę zachować.
Jego Książęca Mość wziął udział taki a nie inny, aby inni mieli szansę.
Tak po prostu.
W przeciwnym razie, JKM zgarnąłby pierwszego dnia I nagrodę i byłoby po wszystkim.
No niby tak, ale cytat jest jasny: "W takim razie ja tez składam te same tytuly co pan Dzialoszewski :)"
Dziękuję :-)
Mogę spokojnie napisać, tak?
Dziękuję :-)
Zdecydowanie tantiemy się należą :-)
Podoba mi się :-)
Rewelacja :-)
Plama.
Dziękuję.
Mnie jest bardzo ciężko wyprowadzić z równowagi.
No, ale jak się już uda, to zaczynają się kłopoty :-)
Z jednej strony jest to mym pragnieniem, z drugiej prowadzi do zalewu mojej skrzynki odbiorczej (bez konsekwencji) i artykułu (z konsekwencjami w postaci tantiem), więc ciężko się zdecydować.
Tak, oczywiście.
Jaśnie Oświecony ma żonę i zmuszony jest Damom odmawiać, proszę o wybaczenie.
Tak, zwycięzca jest znany - ale zamierzam napisać dokładne uzasadnienie swojej decyzji i przedstawić prawidłowe rozwiązanie.
No, to mówi się trudno.
Ja jestem egoistą i egocentrykiem, więc to czy ktoś nienawidzi moich zachowań jest mi raczej obojętne. Przykro mi.
Jaśnie Oświecony a nie jaśnie pan :-)
No mogłem, ale wynik jest mocno skomplikowany - stąd problem i moja niechęć do dłuższych tekstów.
Za co przepraszam.
Przepraszam, po prostu nie obudziłem się - miałem wstać o 5 rano i popracować. Mam nawrót choroby i bardzo źle się czuję.
No :-)
Wiem :-)
Po prostu nie lubię się spieszyć.
Ale uwaga, teraz będzie poważnie - tej nocy to się stanie. Jutro rano zwycięzca ujrzy światło dzienne.
No, ja akurat nic nie mówiłem, aby ktoś robił losowania.
Tylko zestawiłem różne wypowiedzi.
To raz.
Dwa - napisałem "powiedzmy, że do piątku, albo do końca tygodnia" - więc proszę nie przekręcać moich słów. Dodatkowe zgłoszenia oznaczały właśnie przesunięcie wybrania zwycięzcy do końca tygodnia.
No i zwycięzca został wybrany.
No jest sobota wieczór, jest.
Będę wdzięczny za niepopędzanie, dziękuję.
Jak już Nowicki, to J.O., proszę. Jesteśmy w Księstwie Sarmacji.
Właśnie się zastanawiam.
To nie będzie losowanie, wybór...
I to nieciekawy :/
Spokojnie, kolejność też się liczy.
Przypominam o konkursie - nic nie ryzykujecie, a wygrać można :-)
No właśnie tego jakoś nie ogłosiłem - powiedzmy, że do piątku, albo do końca tygodnia - jeżeli do piątku nie pojawi się więcej odpowiedzi.
Dziękuję. Nie to, żebym nie doceniał, ale raz, że nie jestem ciekawy za bardzo (ludzkich nieszczęść) a dwa - że mam sporo styczności z osobami w różnym stopniu i na różny sposób niepełnosprawnymi.
Żadna to dla mnie nowość ani powód do ekscytacji.
Proszę mnie nie odbierać jako "zimnego skur**syna" ani nawet cynika. Ot, znam trochę życie.