Zobacz interaktywną mapę

KSZPrasa sarmacka
Aktualizacja o pełnych kwadransach

Artykuły nie reprezentują oficjalnego stanowiska Księstwa Sarmacji.

Agencje :: Redakcja :: RSS :: RSS z SzU
Archiwum :: Archiwum Parku :: Archiwum SzU
Przeszukaj archiwa Bramy, Parku i SzU

Website monitoring Creative Commons License

Brama Sarmacka
Skrótowiec - reaktywacja!

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów Bramy Sarmackiej. Zaproponuj artykuł Opublikuj artykuł w Parku. Regulamin Bramy Sarmackiej.

30 sierpnia 2008 r., 00:04 — Jakub wicehrabia Kaczyński

Otrzymawszy od red. Patpula kopa na rozpęd oraz krzyż na drogę zasiadłem z ciężkim sercem (i nie tylko) do biurka rednaczowego, by zakończywszy definitywnie długi okres urlopowania, powrócić w glorii chwały do ciężkiego życia redaktorskiego. Na samym wstępie odkurzywszy stertę papierów rozpocząłem porządki w samej redakcji. Głowy... to znaczy -- stołki się potoczyły, kilka niepotrzebnych i niezrozumiale zajmujących miejsce biurek zostało bezceremonialnie wywiezionych na taczkach, a resztę stadka zapędzone zostało na Kolegium Redaktorskie. Obfitowało ono w wiele ważkich decyzji dotyczących przyszłości Bramy Sarmackiej. Redaktorzy Sobieszek oraz Pulikowski zostali obciążeni pracą na najbliższą dekadę, a Naczelny z fajką w ustach i nogami na stole rozpoczął rozkoszowanie się przerwą. Jednym z bardziej drastycznych kroków na pierwszym Kolegium Redaktorskim było usunięcie kont ministerstw (oprócz MIiSO), Komendanta GNKS oraz obecnego Regenta, przyszłego Wielkiego Księcia (tak, Redaktor Naczelny sobie grabi...). Ponadto czujne oko Ssaka wypatrzyło SPISEK i UKŁAD w redakcji, wymierzony oczywiście przeciwko szacownemu odwłokowi własnemu. Na szczęście wszystkie niepokoje zostały szybko stłumione pod ogromem pracy nałożonej na niepokornych. Z czystym sumieniem RedNacz rozkoszuje się więc obecnie zasłużonym odpoczynkiem.

Dniami ostatnimi przetoczyło się przez Księstwo kilka sporów. I dobrze, bo ostatni Skrótowiec przed urlopem niezbyt optymistyczny był w kwestii aktywności. Natomiast w momencie, gdy kwestie sporne wydobyte zostaną na światło dzienne, aktywność wzrasta momentalnie do rozmiarów niespotykanych. Wiadome to było od dawna, zakosztowaliśmy zaś tego w chwili sporu o obywatelstwo. Zdarzyło się bowiem pewnego pięknego dnia, iż osobnik znany jako p. Iwanowicz (i różne inne wariacje tego nazwiska) postanowił się na Księstwo wypiąć. Pół biedy, gdyby zrobił to lepszą stroną pleców. Ale nie! Musiał on bowiem pokazać to, co w nim najlepszego było. I tym to sposobem, stwarzając atmosferę, że-siekierę-można-wieszać został skazany na wydalenie. Przez władze centralną, w osobie samego JKM Piotra Mikołaja. I byłby to niejaki zaszczyt, samego Wielkiego Księcia uwagę przyciągnąć, gdyby otrzymany kop nie zostawił na owej stronie pleców permanentnego śladu wypalenia i nie wiązał się z zakazem wstępu na terytorium Księstwa. W ten oto sposób naruszone zostały -- według władz Marchii Teutońskiej, której obywatelem i Senatorem p. Iwanowicz był -- kompetencje władz samorządowych. Dla p. Iwanowicza to już zbyt wielkiego znaczenia nie ma... Ale napędził niejako niezły procent ostatniej aktywności na Liście Dyskusyjnej. I za to mu serdeczne Wanda zapłać.

Kwestią, która wzbudziła niejaką ekscytację był również niekłamany bur... nieporządek w Złotych Cycatach. Ujawniając narastającą irytację dennym poziomem merytorycznym grupa Reformatorów radziła i radziła, aż wymodziła... Opiekuna GQ! Został nim -- po wnikliwej analizie poczucia humoru -- Tomasz Chojnacki. Reszta zainteresowanych, m.in. Timios hrabia Kiechajas czy Bartosh baron von Thorn-Mackiewicz może zostać co najwyżej pucybutami Opiekuna. Czego im z całego serca życzymy. Niechaj wypucują buc wszelaki z lśniących pantofli sarmackiego poczucia humoru!

O rozrywkach tłumu już było, teraz o pracy nielicznych. W Izbie Poselskiej bowiem wreszcie zabrali się do czegoś więcej, niż picie kawy i stukanie w klawiaturę. Dzisiaj mianowicie (według zapewnień Marszałka) rozpocznie się wreszcie wielodniowo i wielokrotnie odkładane na rzecz bezowocnych dyskusji wotum kanclerskie. Michał diuk Łaski stanie w szranki bezpośrednio z ewentualną niechęcią posłów i inszych zwierząt. Jesteśmy pewni, iż ze starcia wyjdzie zwycięsko, a ewentualne ubytki na zdrowiu nie zaważą na jego życiu i aktywności.

Grupa Śnięty Leszcz też pracuje pełną parą. Ale o tym cicho-sza! Przecieki następnym razem!

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 187 razy.

Komentarze

2008-08-30 00:10 - autor: Jakub v-hr. Kaczyński
Obiektywizmowi i sztywniactwu mówimy stanowcze: NIE!

2008-08-30 00:12 - autor: Jakub v-hr. Kaczyński
Subiektywizmowi, głupiemu dowcipowi RedNacza oraz zdaniom wielokrotnie złożonym mówimy stanowcze: TAK!

2008-08-30 12:13 - autor: Bartuś bar. von Thorn-Mackiewicz
Za patpula z wielkiej litery Ci się dostanie. Poza tym...moje nazwisko przekręciłeś, a Timka nie. Phi. Nie napisałeś również, że Ty też panie Jacoobie Katschyński masz szansę zostać pucybutem :D

Grejt tu si ju bek.

2008-08-30 12:16 - autor: Daniel hr. Chojnacki
Potwierdzam, patpul za "Patpula" gryzie.

2008-08-30 15:16 - autor: Karolina bnt. Sobieszek
A ja już od dawna się nie nazywam 'de Luna y Euskadi'... :P

2008-08-30 17:51 - autor: Jakub v-hr. Kaczyński
@Bartuś -- nazwisko masz dobre, a za to, że gorszą część odrzuciłem, tylko dziękować powinieneś d:
@Bartuś&Daniel -- wiem, że gryzie. Nie raz i nie dwa mi o tym pisał. A czuję, że nie raz i nie dwa jeszcze napisze (:
@Karolina -- jestem do Twojej Luny przyzwyczajony za bardzo, za chwilę poprawiam.

Wniosek: Trza w artykule zrobić kilka literówek, poprzekręcać imiona lub nazwiska, żeby komentarze były. W innym przypadku nie ma co na nie liczyć.

2008-08-31 09:34 - autor: Patryk Pulikowski
To moze jednak ztobic, jak bodaj ten co niby urlop wzial, ale szczeka po baskijsku... Platne komentarze w BS szansa na zalatanie dzury budzetowej KS:P I dopiero wtedy literowki, przeklamania...:D
A patpul nie gryzie, kochane moje dzieci... tfuuu... oby sie nigdy nie trafilo:P patpul tylko napomina... do czasu, potem zabija;)

2008-08-31 10:07 - autor: Daniel hr. Chojnacki
Mnie za to ostatnio ciągnie ku ustaleniu cen minimalnych na wszystko co się rusza. To tak odnośnie dysproporcji cenowej w KS. Potem przemnożyć stan konta przez 100, wprowadzić opłaty do komentarzy, np. do BS 10 lt/komentarz. I dziura w małym stopniu, ale zawsze, będzie jakoś łatana.

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Użyteczne odsyłacze i wyszukiwarki