Księstwo Sarmacji należy do Organizacji Polskich Mikronacji

Zobacz interaktywną mapę

Najlepsze miejscowości
według oficjalnego rankingu miejscowości

KSZPrasa sarmacka
Aktualizacja o pełnych kwadransach

Artykuły nie reprezentują oficjalnego stanowiska Księstwa Sarmacji.

Agencje :: Redakcja :: RSS :: RSS z SzU
Archiwum :: Archiwum Parku :: Archiwum SzU
Przeszukaj archiwa Bramy, Parku i SzU

Website monitoring Creative Commons License

Brama Sarmacka
Będzie normalnie?

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów Bramy Sarmackiej. Zaproponuj artykuł Opublikuj artykuł w Parku. Regulamin Bramy Sarmackiej.

07 sierpnia 2008 r., 00:04 — Daniel hr. Chojnacki

Jest połowa wakacji. Aktywność prasy sarmackiej - praktycznie żadna, w Izbie Poselskiej nic się nie dzieje, Książę Piotr Mikołaj na urlopie, Gospoda Sarmacka i Lista Dyskusyjna milczą. Co bardziej ruchliwi i nadaktywni obywatele biegają wirtualną postacią po terenach obecnych Niemiec albo północnej Afryki.

W tym, co powyżej napisałem jest sporo przekłamań, by nie powiedzieć- zwykłych kłamstw. Z naszą aktywnością nie jest aż tak źle. Jest jednak pewne „ale” - na LDKS rzeczywiście niewiele się dzieje. Mniejsza zresztą o LDKS. Mimo wielkiego znaczenia tego miejsca, które jest przecież jednym z ważniejszych choćby ze względu na sarmacką historię i specyfikę, mamy wiele innych miejsc wymiany informacji, w szczególności - samorządów.

Dlaczego piszę najpierw o wakacjach, potem o aktywności, a jeszcze potem o liście dyskusyjnej Księstwa Sarmacji i samorządach? Do napisania tego tekstu zmotywowała mnie jedna z krótkich wiadomości napisanych w naszym shoutboxie. Pan Chorąży zakłada partię – Front Odrodzenia Sarmacji!

Na stronie nowego „ruchu obywatelskiego” (jak chorąży Szac określa swoje ugrupowanie) czytamy:

Jako zadanie postawił sobie m.in.:

- wprowadzenie podatku od przychodu
- wprowadzenie obowiązkowej służby wojskowej
- promowanie lokalnego i ogólnosarmackiego patriotyzmu
- położenie szczególnego nacisku na odbudowę Gelloni
- działanie na rzecz wolności słowa
- umożliwienie samorządom kształtowania rządów według własnego uznania”


Aby nie „zapeszyć” nie będę wypisywał, jak bardzo cieszę się na wieść o nowym ruchu politycznym, tylko od razu – w nadziei, że przyczyni się to dla dobra jakości (i ilości...) życia publicznego naszego Księstwa, zadam pytania. Zarówno do Chorążego Szac, jak i innych osób, które zamierzają do wyścigu o mandat poselski stanąć. Odpowiedzcie, to wielka odwaga mówić o swoich poglądach.

  1. Dlaczego podatek od przychodu? Jak wyliczany ma być „przychód” i jak bardzo ma być on uciążliwy - konkretnie? Co z ulgami podatkowymi? Czy tylko ten, jeden podatek?

  2. Czy sarmackie kobiety, bądź osoby totalnie niezainteresowane wojskiem, również mają podlegać obowiązkowej służbie wojskowej? Czy Sarmacja jako mikronacja powinna zmuszać do czegokolwiek swoich obywateli, a nie ukrywajmy – w świecie realnym wiele osób próbuje uciec od służby i panicznie boi się wojska?

  3. Co z „działaniem na rzecz wolności słowa”? Czy coś jeszcze da się zrobić? Czy FOS jest za totalną samowolką i zakazem cenzury chociażby wulgaryzmów i „nieprzyzwoitych” obrazków w Sztuce Ulicznej i innych miejscach publicznych?

  4. Jak FOS może pomóc w „promowaniu patriotyzmu” jako takiego, będąc ugrupowaniem parlamentarnym? Czy nasz patriotyzm nie jest już aby wystarczający?

 

O odpowiedź na powyższe pytania (oczywiście – przeredagowane) proszę również pozostałe osoby myślące nad kandydaturą do IP. Teraz dwa dodatkowe zagadnienia natury ogólnej, również do każdego z przyszłych kandydatów.

  1. Jaki masz stosunek do polityki zagranicznej?

    1. Nie potrzebujemy polityki zagranicznej. Jest u nas wystarczająco atrakcji, a zabawa w dyplomację to zwykła nuda i strata czasu. Wystarczy nam, jak będziemy siedzieć u siebie. Precz z OPM!

    2. Powinniśmy współpracować z każdym państwem, bez wyjątku, na zasadzie równorzędnego partnerstwa. Wszelkie konflikty należy rozwiązywać drogą dyplomatyczną, nawet jeżeli druga strona traktuje nas wyraźnie z pogardą.

    3. Powinniśmy odgrywać największą rolę w v-świecie. Jesteśmy najlepszym państwem i nasza pozycja powinna to odzwierciedlać. Vivat Sarmatia!

  2. Stosunek do Książęcych Sił Zbrojnych.

    1. Wirtualna armia to coś wspaniałego, to część naszej kultury. Powinniśmy doprowadzić to większego udziału KSZ-u w naszym życiu, zwiększyć jego rolę, a może nawet wprowadzić powszechną służbę wojskową bądź obowiązkowe szkolenia.

    2. Nie mam zdania na temat KSZ. Niby coś robią, ale jednak jakoś nie widzę wymiernych tego korzyści...

    3. „KSZ nic nie robi? KSZ pochłania znaczną część środków budżetowych!”. Cała prawda. Dość marnotrawienia pieniędzy. Jak chcą bawić, niech się bawią – ale sami.

Może Wy również zadacie do kandydatów pytania od siebie?

I – proszę Was, nawiązując do mojej niedawnej rozmowy w komentarzach z hrabią Kiechajasem. Przynajmniej dajcie znać, że to przeczytaliście. Możecie nawet oskarżyć mnie o faworyzowanie chorążego Szac.

Zauroczony poglądami jak i mający nadzieję na porządną debatę,

( - ) hrabia Chojnacki.

Semper Fidelis.

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 156 razy.

Komentarze

2008-08-07 00:17 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi
:*

2008-08-07 00:27 - autor: szer. Aaron bnt von Lichtenstein-Rozman
Chorąży wpadł na pomysł moim zdaniem świetny. Obowiązkowa służba wojskowa (której w realu jestem zdeklarowanym przeciwnikiem) to bardzo ciekawy pomysł. Oby więcej takich. Brakuje mi nieco pytań o gospodarkę, poza podatkami.

2008-08-07 00:45 - autor: Krzysiek bnt Czugała
Fideliter et constanter! ;)


2008-08-07 01:17 - autor: Timios hr. Kiechajas
Godna pochwały inicjatywa Regenta. Jako, że startuję w wyborach do IP, chetnie odpowiem, choć komentarze są nienajlepszym rozwiązaniem w tym celu :P

Ad 1.) Jestem całkowitym przeciwnikiem podatków, chyba, że są zaimplementowane w sposób inteligentny i nie zawadzający człowiekowi jak np. elektryczność w systemie GNOMON. Także konkretnie - jestem przeciwny podatkowi dochodowemu, jak i każdemu innemu. Jestem również przeciwny systemowi Syriusz. Choć przyznaję, nie bawiłem się jeszcze Syriuszem 2.0. Niemniej, jeśli zmiany sprowadzają się tylko do lepszej hmm "obsługi", to bawić się długo nie będę.

Ad. 2.) Jestem przeciwnikiem obowiązkowej służby wojskowej. Sarmacja nie powinna zmuszać swoich obywateli do czegokolwiek; obywatel powinien mieć wolność wyboru także w tej kwestii. Podział na płeć nie ma tu żadnego znaczenia. Dostrzegam natomiast potrzebę reklamy KSZ - bezwględnie potrzeba im nowych rekrutów - tego zielonego czegoś obok prasy można po prostu nie zauważyć - jakiś ładny banner na stronę główną Księstwa byłby mile widziany.

Ad. 3.) Jestem przeciwko cenzurze wulgaryzmów i rzekomo "nieobyczajnych" obrazków. Mandaty za przeklinanie to paranoja, a sztuka ma swoje prawa.

Ad. 4.) Zależy o jaki patriotyzm chodzi. Lokalny ma się bardzo dobrze, przynajmniej w niektórych krajach/prowincjach. Ogólny tak sobie. Niedawna sonda SOBOS pokazała jak ta sprawa wygląda.

Ad. 5.) Polityka zagraniczna nie jest najważniejszą rzeczą. Ważniejsze jest nasze własne podwórko. Niemniej, sam wiem, że działanie w dyplomacji daje dużo frajdy, więc Sarmaci powinni mieć możliwość takiego działania. Nie powinniśmy współpracować z każdym na równych zasadach, powinniśmy się skupić na państwach tzw. sarmackiego kręgu kulturowego jako nam najbliższych, oraz mniejszych państwach o stabilnej pozycji w świecie jak Natania czy Cesarstwo i Królestwo Austro-Węgry [które wcale nie są takie małe, ale pewnie wiadomo o co mi chodzi ;)] .

Ad. 6.) Już odpowiedziałem.

2008-08-07 01:17 - autor: Timios hr. Kiechajas
Austro-Węgier* oczywiście. Przepraszam.

2008-08-07 02:25 - autor: Ola de Bourbon-Hughson
1. Żadnych podatków.
2.Żadnego obowiązku służby
3.Żadnej cenzury. Jajkiejkolwiek.
4.Poczucie sarmackiego patriotyzmu zatarlo sie, od kiedy dokonano tylu inkorporacji. Trzeba by utworzyć obowiązkowe szkoły, jak podstawówka w Solardii, i uczyć historii i kultury Sarmacji. Historii nie tylko ksiązkowej, także na wesoło.
5. Nie powinniśmy się wywyższać. Musimy współpracować z innymi, gdyż wymiana informacji, idei i technologii rozwinie nasz Kraj.
6. Jak pisłam - żadnej obowiązkowej służby. KSZ jednak powinny bardziej "wysuwać sie do przodu", być bardziej widoczne. Mogłyby w czasie pokoju pełnic fukncję swoistej "Gwardii Książęcej", pilnujących porządku na oficjalnych spotkaniach Księcia z Narodem.

2008-08-07 10:01 - autor: Patryk Szac
1. Generalnie skłaniam się do projektu SPD złożonego w tej sprawie. Jedynie inaczej zapatruję się na art. 4 "Stawka". Jeden podatek, uciążliwy na 15%, bez ulg.

2. Książęce Siły Zbrojne są ważnym elementem sarmackiej kultury, wiele do niej wnoszą np. 25 maja zeszłego roku, podczas V-lecia Księstwa Sarmacji, odbyła się piękna defilada wojskowa Flotylli Gellońskiej. Niestety, nasze wojsko ma się obecnie nienajlepiej. Jest bałagan, brak nam żołnierzy. Moja wizja zakłada dwumiesięczne szkolenie, w czasie którego rekruci nauczą się podstaw i będą pomagać żołnierzom zawodowym w wykonywaniu ich obowiązków. Oczywiście można odsłużyć ten czas "zaciągając się" do KSZ. Po uregulowanym stosunku do służby wojskowej zawsze można przedłużyć pobyt - w charakterze żołnierza zawodowego. Pozwoli to upłynnić naszą pracę, przez co pomóc nam w służbie dla Ojczyzny.

3. Oczywiście takie zjawiska jak totalna samowolka nie mogą mieć miejsca. Doprowadziłoby to do zwyczajnego rzucania mięchem. Niemniej jednak jeśli ktoś powie np.: "Szac jest idiotą, bo xxx, a jego pomysły są xxx" to przecież nie będę ciągnął człowieka po sądach. Jest to jego własna opinia i pogląd, czego nie mogę i nawet nie chcę mu zabraniać! W biurze podawczym Sądu Krajowgo dochodzi do wariackich sytuacji. Wszyscy się pozywają. A to jeden nazwał drugiego spamera; a to x nazwał y spaczonym drzewcem czy innym zwierzakiem futerkowym. Paranoja! Dziś w Gospodzie Pan Ryterski nazwał mój ruch "Sarmackim NOP-em". Moja reakcja jest następująca: Szanowny Panie Albercie! Mój ruch absolutnie nie przypomina takiej partii jak NOP, o czym postaram się Pana przekonać. Jeśli mi się nie uda - trudno. Niemniej jednak, niech zawsze Pan mówi to co Pan myśli. Kropka.

Co do nieprzyzwoitości obrazków w SzU to nie widzę problemu. O ile nic się w prawie sarmackim nie zmieniło to nie ma przymusu oglądania zawartych tam treści. A jeśli ktoś ma być bardzo zgorszony to postawmy przy linku (Rated R) i po sprawie.

4. Nie chcę, żeby pojęcie "promowania patriotyzmu" miało negatywne, nacjonalistyczne zabarwienie. Co do samej promocji; trzeba pomagać takim ludziom jak np. Pani Silverda Jańczyk-Littendorf. Do pomysłu Pani Jańczyk-Littendorf o wymianie żarówek i powołaniu ekologicznej organizacji początkowo podchodziłem sceptycznie, co było błędem. Ta idea jest strzałem w dziesiątkę. To jest właśnie ten patriotyzm. Nie dość, że udało się Pani osiągnąć cel w Sarmacji to jeszcze w innych krajach! O to w tym całym założeniu chodzi. Robiąc coś pożytecznego w lokalnych społecznościach robimy przysługę Księstwu, a jeśli nasz pomysł znajdzie powszechne uznanie i poparcie to już "cud, miód i orzeszki" jak to powiedział kiedyś chiński mędrzec.

5. Polityka zagraniczna jest ważnym aspektem, a jak doskonale wiemy, Księstwo jest członkiem OPM. Dlatego też powinniśmy utrzymywać kontakty ze wszystkimi państwami członkowskimi i współpracować jak równy z równym. Natomiast jeśli jakieś państwo nie chce kooperować to nic na siłę, wszystko młotem, ale w tej kwestii trzeba zwrócić sie do Zakonu Sigmara Młotodzierżcy ;)

6. Patrz wyżej.

2008-08-07 11:30 - autor: Michał Kami-Chojnacki-Euskadi-Bronowski
Podatki powninny być pobierane w momencie kupna towaru. Taki VAT. Powiedzmy 7% czy 14% z ceny towaru, powinno być perzekazywane na konto państwowe.

Wojsko wedłóg mnię powinno być dobrowolne. Nic na siłe. Jeżeli ktoś się nie chce w to "bawić", to nie...

Uważam że cenzura w aktualnej postaci, jest jak najbardziej odpowiednia. Co do przeklaństw, to nie trzeba zmieniać sposobów walki, z nimi, lecz raczej przydało by się zmienić mentalność Sarmatów. Pomyślmy jak TO zrobić... To także odnosi się do następnego pytania. Nasz patriotyzm, jest rzeczą piękną. Lecz czasem mi się wydaje że większość Sarmatów jest nacjonalistami, i ksenofobami. To moje prywatne odczucia. Powninniśmy rozszerzyć naszą politykę zagraniczną, na cały microświat, a może nawet po za polski. Nie znamy micronacji, powiedzmy amerykańskich, czy francuskich. A może warto by poznać. Może czegoś się od nich nauczymy...

2008-08-07 11:57 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi
Synu, problem polega na tym, że podatek VAT jako taki, nie tylko jest nieprorozwojowy, ale także powoduje wzrost ceny towaru (bo jak wiadomo VAT jest przerzucany zawsze, ale to zawsze na konsumenta), zaś wzrost ceny towaru powoduje sztuczny spadek wartości pieniądza w obiegu. Sztuczny spadek wartości pieniądza, spowoduje wzrost zapotrzebowania na ilość nominalną - co przełoży się na wyższe podatki i koło się zamyka.

2008-08-07 21:46 - autor: Paweł bar. Szermiński
Napiszę krótko: Gellonii, Panie Kanclerzu. Gellonii, proszę napisać 1000 razy, bez "copy/paste". Nawiasem, Gellonia da sobie radę, zastanówmy się lepiej co dalej z Sarmacją, bo nie jest najlepiej.

2008-08-07 22:06 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi
Gellonia będzie trwać 1000 lat! :D
Pytanie zatem nie brzmi czy, ale jak...?

2008-08-09 16:46 - autor: Tomasz Du vallon
Moim zdaniem obowiązkowa służba wojskowa czy szkolenia to jest zły pomysł jeśli naprawdę w wojsku jest aż tak źle to po pierwsze powinno się rozpocząć akcje promocyjną że np. wojska daje mieszkania leki czy coś podobnego i powoli zmieniać sytuacje . Bo każdy ma wolną wole i więcej osób może przyjść jeśli się będzie bo dobroci zachęcało niż jeśli się będzie kazało .

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Użyteczne odsyłacze i wyszukiwarki