Prasa sarmacka
Aktualizacja o pełnych kwadransach
Artykuły nie reprezentują oficjalnego stanowiska Księstwa Sarmacji.
Agencje :: Redakcja :: RSS :: RSS z SzU
Archiwum :: Archiwum Parku :: Archiwum SzU
Przeszukaj archiwa Bramy, Parku i SzU
Park Stołeczny
O Wandofobii
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.
02 kwietnia 2008 r., 16:49 — Michał bar. Michaelus h. Sosna
Ostatnia decyzja o usunięciu Wandzi Ludu może i była słuszna, ale nie wszystko o to w tym chodzi. Mnie wkurza styl w jakim Sarmacja uprawia stosunki dwustronne z Wandystanem. Niestety Księciem na czele. Mieliśmy nie tak dawno decyzję o odebranie tytułów szlacheckich. Z samą decyzją raczej się zgadzam jako, że sami zainteresowani i tak maja to gdzieś, ale styl jest co najmniej niskich lotów. No bo po co w ogóle uzasadniać coś koniecznością odciążania i tak nieaktywnej instytucji? Czym jak nie zaczepką? I to czyją? Jeśli Książe uważa się za osobą łagodzącą napięcia między Sarmacją i Wandystanem to po cholerę robi sobie takie żarty w Dzienniku Praw.
Sprawa ostatnia z usunięciem Dziennika Praw. I znowu Książe w roli głównej. Niby działał na prośbę Rządu. To ja się pytam na prośbę konkretnie której osoby? Bo odpowiedź Rząd wcale mnie nie zadawala. Jak chcę żeby ta osoba podpisała się z imienia, nazwiska i identyfikatora pod swoją decyzją a nie ukrywała się tchórzliwie za osobą Księcia. Chyba, że tą osobą jest sam Książe? Ale nie chce mi się w to wierzyć po tych wyjaśnieniach jakoby On nie miał zamiaru usuwać Wandei. Ale z drugiej strony dlaczego Piotr Mikołaj tak szybko zareagował na pierwszy sygnał od tajemniczej osoby z Rządu? Inna sprawa jest to dlaczego zdymisjonowany Rząd podejmuje decyzje polityczne a nie zajmuje się tylko czystą administracją. Ta sytuacja jest co najmniej chora.
Niektórzy twierdzą, że wandofobia jest sztucznie kreowana przez niektóre kręgi. No cóż w realu tez niektóre fobie zdają się być też niby sztucznie kreowane… Co od komentarzy w mojej petycji. Zapewne dziwnym zbiegiem okoliczności osobą numer jeden która zagłosowała przeciw jest wielki miłośnik Wandystanu. O kreowaniu wandofobii już napisałem. Zresztą może i bym Księciu uwierzył, ale miesiąc temu, po ostatnich kontrowersyjnych decyzjach jego autorytet przynajmniej w moich oczach jest już mocno nadwątlony.
Na koniec napiszę krótko. Mi nie chodzi o usunięcie Wandei Ludu ze strony głównej, ale o styl! Co najmniej wątpliwy, co najmniej żałosny, na wniosek z pewnością tchórzliwego osobnika z Rządu w stanie dymisji! Mam nadzieję, że normalni Sarmacji nie ogarnięci wandofobią spojrzą też wydarzenia ostatnich dni z tej strony.
PS nie publikuję tych przemyśleń w wandowickiej Wandei Ludu, ponieważ prawdopobnie już nie istnieje. Dziękuję wspaniałym Sarmatom za podjęcie takiej a nie innej decyzji. Widać, że mniejszości sclavińskie, czy teutońskie zawsze będą ponad mniejszością wandejską. Dziękuję!
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 111 razy.
Komentarze
2008-04-02 17:37 - autor: Mateusz kaw. "iontz" Iontz
Ostatni akapit: nie ma w Sarmacji żadnej mniejszości sclavińskiej. Wszyscy Sclavińczycy mieszkają obecnie w Eldoracie, stolicy Rzeczpospolitej. I chyba zrozumiałe, że mieszkańcy Kraju Korony mają więcej możliwości niż państwa obcego...
2008-04-02 17:38 - autor: Lord Darth diuk Wander
Akurat samego podejmowania decyzji politycznych przez stary Rzad bym sie nie czepial, bo poki co nie ma nowego i nie wiadomo kiedy i jaki bedzie. Natomiast usuniecie Wandei rzeczywiscie wydaje mi sie dziwne. Mozna bylo po prostu to ogloszenie "ocenzurowac". Inna rzecz, ze w komentarzach do petycji mowiono o 'panice'. Panika w tej sytuacji pojawila sie po stronie sarmackiej, w formie strachu przed ucieczka do Wandystanu po rzeczony stolek. W moim przekonaniu Sarmacja jest panstwem na tyle duzym, by od takich strachow byc wolna. Zgadzam sie z ogolnymi problemami dotyczacymi stylu, tu musza popracowac obie strony, takze i ja, rzecz jednak w tym, ze poczucie krzywdy powstale po Czerwcu wciaz nie zostalo zatarte zadna forma ubolewania ze strony Sarmacji. I poki nie zostanie, watpie w zapadniecie spokoju w relacjach obu krajow.
2008-04-02 17:39 - autor: Lord Darth diuk Wander
Panie Iontz, mowimy o mniejszosci wandejskiej W Sarmacji, a wiec obywatelach sarmackich- jak Sclavinczycy czy Teutoni.
2008-04-02 17:48 - autor: Mateusz kaw. "iontz" Iontz
Tak, przy czym różnica jest zasadnicza: MW nie jest częścią Korony Sarmacji, a Sclavinia i Teutonia jest. W wypadku mniejszości wandejskiej mamy do czynienia z osobami pochodzącymi z innego państwa. Dla przykładu: w Polsce nie powiemy o mniejszości krakowskiej czy warszawskiej (Sclavinia, Teutonia), natomiast niemieckiej (Wandystan) - owszem.
2008-04-02 18:04 - autor: Michał bar. Michaelus
Sznaowny Panie Ionitz. Niestety mniejszości wandejskiej nie da się zaklasyfikować do żadnej z powyższych kategorii. Część mniejszości wandejskiej to osoby które mieszkały w Sarmacji jeszcze wtedy, kiedy powstanie Wandystanu nie było nawet w sferze fantazji.
2008-04-02 18:31 - autor: Mateusz kaw. "iontz" Iontz
Co nie zmienia faktu, że Wandystan leży poza granicami Księstwa, a Sclavinia wewnątrz. Mniejszość wandejska to wg. mnie grupa osób, która czuje przynależność do kultury wandejskiej, będąc równocześnie mieszkańcami i obywatelami Sarmacji. Natomiast ŻADEN Sclavińczyk nie mieszka poza granicami Sclavinii. Różnica może polegać na różnym rozumieniu słowa "mniejszość" - czy dla Panów mieszkańcy Wandystanu za czasów, gdy należał do KS również stanowili mniejszość narodową?
2008-04-02 19:44 - autor: Dariusz v-hr. "Kedar" Makowski
Szanowny Panie baronie tak jak Pan nie słusznie oskarża Kanclerza o tchórzostwo tak samo przypisywanie mi fobii czyli strachu przed Wandystanem jest niezgodne z prawdą. Komentarz mój był pierwszy faktycznie przypadkowo :). To nie my z Sarmacji chcemy na siłę wchodzić do Wandystanu to wręcz jest odwrotnie. Mnie bardzo sie podoba niezależne, samodzielne państwo Wandystan i Wandejczycy tam mieszkający i "uprawiający" swoją "kulturę 2.0". Nie lubię jednak gdy ktoś chce mi narzucić sposób myślenia i postępowania a la wanda.
2008-04-02 19:50 - autor: JCM Jakob
Panie Iontz, Pan żeś chyba z byka spadł porównując mniejszość teutońską do Warszawioków (tudzież Krakusów). Za takie słowa golono głowy.
2008-04-02 20:05 - autor: Aaron kaw. "Gamaliel" von Lichtenstein-Rozman
Gdzie i kiedy golono? Czy było to na terytorium KS? Czy winni zostali już osądzeni?
2008-04-02 20:19 - autor: JCM Jakob
Winni zostali po ogoleniu głów straceni w trybie doraźnym. Działo się to za czasów przedsarmatyzacyjnych i przeddeteutonizujących.
2008-04-02 20:56 - autor: Mateusz kaw. "iontz" Iontz
Najwyżej się mnie spali na stosie za teutonofobię. Nie pierwszy i nie ostatni ;-)
2008-04-02 21:13 - autor: JCM Jakob
Proponuje wyrazić skruchę, żal i pokajać się za błąd. Wtedy będzie wybaczone. Ale ostatni raz!
2008-04-02 21:45 - autor: Mateusz kaw. "iontz" Iontz
Może być?
2008-04-02 21:45 - autor: Mateusz kaw. "iontz" Iontz
Oj, ucięło fragment wypowiedzi - tam wyżej miało być *kaja się* .
Opcje archiwum
- Inne teksty tego autora.
- Najwyżej oceniane. (ponad 10 ocen)
- Najczęściej czytana.
- 40 lat minęło... czyli teksty dokładnie sprzed roku, dwóch itd.


Bank Sarmacji
Restauracje w Sarmacji
Sarmacka Liga Piłkarska
Foto-galeria "Razem"
Encyklopedia Micropedia
Serwis Organizacji
Śpiewnik Sarmacki
Baridajski Serwis Aukcyjny
Poczta Baridajska
Czat Sarmacki