Księstwo Sarmacji należy do Organizacji Polskich Mikronacji

Zobacz interaktywną mapę

KSZPrasa sarmacka
Aktualizacja o pełnych kwadransach

Artykuły nie reprezentują oficjalnego stanowiska Księstwa Sarmacji.

Agencje :: Redakcja :: RSS :: RSS z SzU
Archiwum :: Archiwum Parku :: Archiwum SzU
Przeszukaj archiwa Bramy, Parku i SzU

Website monitoring Creative Commons License

Brama Sarmacka
Homaros Poniedziałkowy

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów Bramy Sarmackiej. Zaproponuj artykuł Opublikuj artykuł w Parku. Regulamin Bramy Sarmackiej.

07 stycznia 2008 r., 07:51 — Konrad von Sobieszek y Euskadi

Tym razem krótko, bez przedmów :)

--- 
Podporucznik von Lichtenstein pyta szeregowca:
- Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
- Ze stali.
- Dobrze z czego zrobiony jest zamek karabinu?
- Tez ze stali
- Źle.
- Dlaczego źle?
- Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w książce napisali: "Zamek zrobiony
jest z tego samego materiału"
---
Oczywiście wszyscy wiedzą, dlaczego policjanci chodzą dwójkami. Dla tych,
którzy jednak nie wiedzą, przypominam, że jeden umie czytać, a drugi pisać.
A teraz do ad remu:
Zachorował ten, co umiał czytać i jego partner wyszedł sam na obchód. Patrzy,
idzie dwoch podejrzanych osobników. Zatrzymuje ich i mówi:
- Dokumenty proszę.
Bierze dowody i literuje:
- DOWÓD OSOBISTY.
bierze drugi i czyta:
- DOWÓD OSOBISTY
- Aaaa, to Panowie BRACIA?
---
SRSowcy pobili studenta, który na ulicy rozrzucał ulotki. Po jakim czasie zauważyli,
że kartki były puste.
- Dlaczego pan rozrzucał puste kartki? - pytają.
- Ludzie i tak wiedzą, co ma być na nich napisane.
---
- Czy byłem tu wczoraj? - pyta się Mirosław Slipyj barmana w nocnym lokalu.
- Był pan!
- I przepiłem pół miliona?
- Tak!
- Co za szczęście! Już myślałem, że zgubiłem...
---
Przychodzi lekarz do Krzysztova von Latoo i mówi:
- Wszystko jest dobrze, operacja się udała. Tylko nie rozumiem dlaczego przed opracją bił pan, kopał i wyzywał pielęgniarki.
A pacjent na to:
- Panie, ja tu miałem tylko okna umyć.
 
---
Przychodzi Michaś Winnicki do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar?
- No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że są jakieś rozmiary.
- Proszę pójść tam za kotarkę, jest tam deseczka, taka z dziurkami, to pan sprawdzi swój rozmiar...
Facet wraca po chwili i mówi:
- Rozmyśliłem się, poproszę deseczkę...
---
 Diabeł zlapał Sarmatę, Scholandczyka i Surmeńczyka oraz powiedział im, że mają pokazać swoje ulubione auta. Sarmata przyjeżdża Fiatem 126p. Scholandczyk Ferrari. Surmeńczyka nie ma. Diabeł powiedział że to nie szkodzi, że zaczynają bez niego i oznajmił, że ich wypuści, jeśli rozwalą swoje auta jednym kopniakiem. Sarmata kopie rozpadającego się Fiata - szczatki leżą na ziemi. Scholandczyk kopie - nic. Zaczy płakać.
Nagle zaczął się śmiać.
- Dlaczego się śmiejesz?
- Bo Surmeńczyk czołgiem jedzie!
---
Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje Qiu Honqxiu.
- Proszę mi podać skład kiszonki - zadano mu pytanie
Na to on zrobił wielkie oczy, chwycił się za kieszeń przy koszuli i zapytał:
- KISZONKI?!
---
Na koniec parę pytań i odpowiedzi:
- Co by było, gdyby barona von Lichtensteina zjadł słoń?
- Przez tydzień by srał orderami

- Jakiego orderu nie ma Piotr Arthur?
- Matki-bohatera i miasta-bohatera
 
- Dlaczego Scholandczycy są żółci?
- Bo sikają pod wiatr.
- Dlaczego żona sołtysa Stiepanowki kupiła sobie pralkę automatyczna?
- Na czymś ta balię trzeba postawić, nie?

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 3 czytelników. Średnia nota: 3.33333
Artykuł czytano 162 razy.

Komentarze

2008-01-07 08:20 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-Czekański
Cóż... Twoje pytanie w petycji było uzasadnione... kończ waść.

2008-01-07 08:52 - autor: Zbyszko v-hr. "ziutek" von Thorn-Browarczyk
A mi się akurat dziś podoba! Mało mikronacyjnie, nie jest to stary homar, ale jest to i tak spora dawka pozytywnych emocji o poranku. ;)

2008-01-07 11:27 - autor: Krzysztof St. M. hr. "Kwazi" Konias
Coraz nudniejsze.

2008-01-07 12:11 - autor: Konrad "Sobik" von Sobieszek y Euskadi
Wiem, że jest coraz nudniejsze :)

2008-01-07 12:53 - autor: Daniel bnt von Staufen
Można się było bardziej postarać chyba

2008-01-07 13:26 - autor: Jordan "zjom" van Zjom
Mogło by być lepiej

2008-01-07 13:34 - autor: Aaron kaw. "Gamaliel" von Lichtenstein-Rozman
To se ne wrati...

2008-01-07 15:09 - autor: Mikołaj mar. Arped-Muzyk
Ojej, ojej. Widzę że instynkt stadny jest silny. Jak ktoś napisze, że jest ok to wszyscy piszą że jest ok, jak ktoś napisze, że nie jest ok, to wszyscy piszą, że nie jest ok. Zamiast zrzędzić, napiszcie lepiej czego oczekujecie w humorze poniedziałkowym... (wolałem nazwę "humor"...)

2008-01-07 15:50 - autor: Aaron kaw. "Gamaliel" von Lichtenstein-Rozman
lepszego dopasowania dowcipów do osobowości tego o kim ten dowcip jest

2008-01-07 18:31 - autor: Paweł bar. "Szmrek" Szermiński
Przychodzi Michaś Winnicki do drogerii [...] a po chwili wraca facet... buaaaaaaaaaahhhhhhhhhhhhhaaaaaaaaa, dobre, bardzo dobre :D

2008-01-07 19:20 - autor: Matwiej diuk "Skarbniq" Skarbnikow
test

2008-01-10 18:33 - autor: Yaraeh kaw. "Yaraeh" Euskadi
Tato!
Nie przejmuj się nimi.
Dobrze jest!

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Użyteczne odsyłacze i wyszukiwarki