Zobacz interaktywną mapę

KSZPrasa sarmacka
Aktualizacja o pełnych kwadransach

Artykuły nie reprezentują oficjalnego stanowiska Księstwa Sarmacji.

Agencje :: Redakcja :: RSS :: RSS z SzU
Archiwum :: Archiwum Parku :: Archiwum SzU
Przeszukaj archiwa Bramy, Parku i SzU

Website monitoring Creative Commons License

Brama Sarmacka
Homar Importowany

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów Bramy Sarmackiej. Zaproponuj artykuł Opublikuj artykuł w Parku. Regulamin Bramy Sarmackiej.

18 września 2006 r., 20:15 — Michał kaw. Radetzky

Ave Wy tam, jak wam tam było...!

Dziś homar z importu, zza Morza. Awara była jest i będzie Sarmacka. Jest on dziełem mojej wiernej pomocniczki, przed którą uniżenie padam do nóżek. Awara była jest i będzie Sarmacka. Nie wiem co bym bez ciebie zrobił ;) Awara była jest i będzie Sarmacka. A wszyscy którzy będa narzekać, zyskają w mojej osobie dozgonnego wroga na resztę v-życia. Awara była jest i będzie Sarmacka. Nie żartuję. Awara była jest i będzie Sarmacka. A co z tą Awarą? Awara była jest i będzie Sarmacka. To wina Króla Baridasu, który się uparł, że nie. Awara była jest i będzie Sarmacka. To teraz ma. Awara była jest i będzie Sarmacka. Dzięki wielkie! Awara była jest i będzie Sarmacka.

Tej_jednej _wiadomej_osoby!
Irasiad
Awara była jest i będzie Sarmacka.

***

Idzie sobie Książę przez park. Spaceruje sobie... Patrzy... A tam na trawniku jacyś ludzie trawę jedzą. Podchodzi i pyta pierwszego lepszego:
-Co wam, odbiło ? Trawę żrecie ?
- Ano jemy trawę, bo w domu bieda a jeść trzeba...
- To wiesz co koleś, chodź ze mną do domu...
- Ale ja mam żonę...
- Ona też może iść..
- Ale ja mam jeszcze dwójkę dzieci
- Oni też niech pójdą.
- Ale ja ma jeszcze teściów...
- Nie ma problemu, bierzemy wszystkich - mam większy trawnik!

***

Szlachetna Dama Melanie do spotkanego na ulicy żebraka van Dystana:
- Biedny człowieku, masz tu pół funta. Mój Boże, to musi być straszne być bezdomnym nędzarzem! Ale chyba jeszcze gorzej być ślepcem!
- Ma pani racje. Kiedy byłem ślepcem, ludzie zawsze rzucali mi fałszywe monety.

***

Łukasz Nowicki został ambasadorem Sarmacji w Scholopolis. Dwa lata później Książe pyta go:
- Czy dużo trudności sprawia panu markizowi język?
- Mnie - nie. Scholandczykom - tak.

***

Wielki Książę Morfeusz ma jechać na wojnę.
- Kanclerzu, masz tu klucz do pasa cnoty Księżnej Cyberii. Pilnuj klucza i Jej!
- Dobrze Wasza Wysokość.
Morfeusz pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Kanclerz:
- Wasza Wysokość, nie pasuje!

***

Avatar opowiada jedną ze swoich licznych przygód:
- Pewnego dnia pojechałem na łowy. Sarna, którą upolowałem była wielka i ciężka, wokół nikogo nie było, więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny na lewe ramię, drugą na prawe...
W tym momencie został odwołany przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię, druga noga na lewe ramię... - podpowiada chór przyjaciół.
- A, już wiem - przypomina sobie Avatar - ach te Teutonki, cóż to były za kobiety!

***

Krez. Kukuły Inkaskie właśnie zakończyły występ. Publika szaleje:
- Jeszcze raz! Jeszcze raz! Jeszcze raz!...
Bisują. Zaśpiewały, a gdy skończyła publika:
- Jeszcze raz! Jeszcze raz! Jeszcze raz!...
No i tak trzeci raz... czwarty... piąty...... dziewiąty raz...
W końcu zrezygnowana kapela wyznaje publiczności:
- Kochani, ale już nie mamy siły śpiewać...!
A publiczność:
- Śpiewać, kur*wa, aż się nauczycie!

***

Awa i Lolopo van Dystan uciekli w nocy z wariatkowa i dochodzą do rzeki bez mostu...
- Co tu zrobić? - mówi Lolopo.
- Wiem! Ja zapale latarkę tak żeby światło było nad woda. Wtedy ty przejdziesz po świetle na druga stronę...
-Eeeeeeee tam, ale ty jesteś pierdolnięty!... Baterie się wyczerpią a ja spadnę!

***

Hetman przesłuchuje Księcia w sprawie rzekomego napadu:
-Dlaczego nie wzywał Książe pomocy, kiedy bandyta zabierał zegarek?
-Bałem się otworzyć usta. Mam złote zęby!

***

Król i Królowa Baridasu jedzą obiadek, nagle żona paskudnie oblała się zupą:
- Popatrz jak ja wyglądam - jak świnia!
- No - i jeszcze się zupą oblałaś.

***

No to tyle. Pomocy już nie potrzebuję bo znalazłem :D

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 56 razy.

Komentarze

2006-09-18 20:34 - autor: Jakub kaw. "Morpheus" Kaczyński
Widać, że importowany, bo lepszy. Zaczynasz wyrównywać
poziom. Nieźle, nieźle... Jeszcze trochę i może będzie
dostatecznie, by pochwalić xD

2006-09-18 20:56 - autor: Emanuel bnt "nospheratu" Śmigło
Ach te Teutonki...

2006-09-18 21:38 - autor: Majkel Bumbum
Awara była, jest i będzie BARIDASKO-SARMACKA! Michaś,
powiedz im!

2006-09-18 21:45 - autor: Michał bar. Radetzky
Nie powie. SARMACKA! Baridajska jest od 1949.

2006-09-18 21:46 - autor: Emanuel bnt "nospheratu" Śmigło
Baridijska chyba. ;)

2006-09-18 21:48 - autor: Karol Marcjan
A ja byłem pewien że Baridejska.

2006-09-18 21:52 - autor: Majkel Bumbum
No to zonk :]

2006-09-18 22:11 - autor: Majkel Bumbum
Żądamy przywrócenia dowcipu o Morfeuszu, Kanclerzu i
Księżnej! Morfeusz nie jest niewiadomo kim, żeby nie móc z
niego sobie żartów robić!!!

2006-09-18 22:26 - autor: Michał bar. Radetzky
Sarmacka. To są jacyś ignoranci. Michaś potwierdzi!

2006-09-18 22:36 - autor: Matwiej A. mar. "Skarbniq" Skarbnikow
Awara zawsze była i będzie Leblandzka.

2006-09-19 18:31 - autor: Michał "Nevy" Sarmacki
No nieżle... coraz lepiej. :)

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Użyteczne odsyłacze i wyszukiwarki