Zobacz interaktywną mapę

KSZPrasa sarmacka
Aktualizacja o pełnych kwadransach

Artykuły nie reprezentują oficjalnego stanowiska Księstwa Sarmacji.

Agencje :: Redakcja :: RSS :: RSS z SzU
Archiwum :: Archiwum Parku :: Archiwum SzU
Przeszukaj archiwa Bramy, Parku i SzU

Website monitoring Creative Commons License

Brama Sarmacka
Homar on de rołd egejn!

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów Bramy Sarmackiej. Zaproponuj artykuł Opublikuj artykuł w Parku. Regulamin Bramy Sarmackiej.

04 września 2006 r., 01:11 — Michał kaw. Radetzky

Dobra. Homar przyżadzony w niezbyt wesołym momencie - w końcu początek roku szkolnego. Ale nic. Nie rozpisuję się bo spać idę. A, i uprzdzam, ci co będą narzekać, zostaną ZMUSZENI do napisania kawału do następnego odcinka. BTW. Ten odcinek niektórym może się wydac nieco znajomy...
Z Wandowym Pozdrowieniem
Irasiad

***

Świeżo ożenionego chłopa z Podleszcza i jego żonę odwiedziła teściowa z Czekanów, która głosem nie znoszącym sprzeciwu zażądała, by oprowadzono ją po gospodarstwie. Chłop szczerze starał się być przyjazny wobec teściowej, mając nadzieję, że dzięki temu uda im się zbudować rozsądne relacje. Na nic się to jednak nie zdało - teściowa docinała mu przy każdej okazji, nalegała na zmiany, nieproszona dawała rady i, ogólnie rzecz biorąc, była kompletnie nie do zniesienia. Kiedy podczas wymuszonej inspekcji cała trójka udała się do stodoły, osioł chłopa niespodziewanie się znarowił i kopnął teściową w głowę tak, że zginęła na miejscu. Na pogrzebie parę dni później chłop stał przy trumnie i pozdrawiał przechodzących ludzi. Ksiądz zauważył, że kiedykolwiek z chłopem rozmawiała kobieta, ten kiwał potakująco głową i coś szeptał. Przeciwnie, gdy rozmawiał z nim mężczyzna, ten kiwał przecząco i zdawkowo odpowiadał. Będąc zdumiony tą sytuacją, po pogrzebie ksiądz zapytał chłopa o przyczynę. Chłop odparł:
- Kobiety mówiły: "Co za okropna tragedia!" A ja kiwałem głową i odpowiadałem "Tak, faktycznie". Mężczyźni natomiast pytali: "Czy mogę pożyczyć tego osła?" A ja potrząsałem głową mówiąc "Zarezerwowany na rok z góry".

***

Czasy przed Zjednoczeniem:
Sarmacki turysta w Genosse-Wanda-Stadt musiał pozbyć się śmieci, które nazbierały się podczas ostatniego miesiąca jego pobytu. Pomimo długich poszukiwań, nie był w stanie znaleźć śmietnika. Zdecydował, że wobec tego po prostu zostawi je na ulicy parę przecznic dalej. Niezwłocznie zatrzymał go milicjant, pytając
-Obywatelu, co robicie?
-Muszę wyrzucić te śmieci - odpadł turysta.
-Nie możecie ich tutaj zostawić. Pójdźcie za mną - zaoferował milicjant. Milicjant zaprowadził go do przepięknego ogrodu, ze wspaniałą, szczerozieloną trawą, ładnymi kwiatami i równo przystrzyżonym żywopłotem.
-Tutaj.- powiedział milicjant, - możecie wyrzucać wszystkie wasze śmieci.
Sarmata wzruszył ramionami i wyrzucił cały wór śmieci prosto na kwiaty.
- Czy to jest ta słynna wandejska gościnność?
- Nie, to sarmacka ambasada.

***

Kadet w Flotylli Gellońskiej był przepytywany przez starego kapitana: - Co byście zrobili, żołnierzu, gdyby niespodziewanie zerwał się sztorm?
- Rzuciłbym kotwicę, panie kapitanie.
- A co byście zrobili, gdyby zerwał się kolejny?
- Rzuciłbym kotwicę, panie kapitanie.
- A gdyby wkrótce później zerwał się tajfun, co byście wtedy zrobili?
- Rzuciłbym kotwicę, panie kapitanie.
- A skąd byście wzieli te wszystkie kotwice?
- Z tego samego miejsca, z którego pan kapitan bierze te wszystkie sztormy.

***

Hetman Magnuszewski do jednego z żółnierzy.
-Macie pożyczyć liberta?
-Jasne szefunciu!
-CO? W ten sposób nie zwraca się do oficera! To wojsko czy burdel? Spróbujcie jeszcze raz!
-Nie, PANIE HETMANIE!

***

W jednym z ostatnich wywiadów Król Baridasu dostał ataku wściekłości po serii pytań dotyczących tego, że rzekomo jest marionetką. Dziennikarz:
-Kto pociąga za Waszej Królewskiej Mości sznurki? Jakie grupy interesu kontrolują Króla?
Na to oburzony Mikołaj Aleksander Piotr:
-Sarmatów w to nie mieszajcie!

***

Przychodzi Michał Czarneckido lekarza:
- Panie doktorze jestem chory...
Lekarz zbadał, zdiagnozował i przepisał CZOPKI. Pacjen wykupił i zaczął zażywal. Dwa dni później przychodzi znowu w jeszcze gorszym stanie. Lekarz zalecił podwójną dawkę. On ciągle zażywa, przychodzi do lekarza jeszcze kilka razy, za każdym razem lekarz zwiększa dawkę. W końcu nie wytrzymał i z krzykiem:
- Panie ! Te lekarstwa nic a nic nie działaja ! Biorę ich 10 razy więcej niż na początku, a jest coraz gorzej!
- Panie ! Taka dawka musi Panu pomóc ! Co pan ? Żresz pan to ?
- A co w d**ę mam sobie wsadzić!?!

***

Głęboka noc. Książę Piotr Mikołaj nie może usnąć. Podnosi słuchawkę:
- Słuchaj Winicki, jesteś Królową Baridasu i jednocześnie diukiem?
- Tak, Wasza Wysokość, ale jeśli trzeba, dla Waszej Wysokości, postaram się...
- Nie, nie, śpij dalej spokojnie.
Książę odkłada słuchawkę i wykręca numer Bartkowiaka. Budzi go.
- Słuchaj, Mateusz, ile było martwych dusz w Tej twojej firmie? I ile zginęło?
- Było dwadzieścia osiem, Wasza Wysokość, a zginęło dwadzieścia sześć.
- No, nic, nic, śpij spokojnie.
Dzwoni do Skarbnikowa, wyrywa go ze snu.
- Słuchaj, Skarbnik, jak tam z poparciem dla rządu?
- Nie najlepiej, Wasza Wysokość. Czy...
- Nie, nie, dobrze, śpij sobie spokojnie.
Książę odkłada słuchawkę i mówi do siebie:
- No tak, arystokrację uspokoiłem, teraz i ja mogę spać spokojnie.

***

Propozycje kawałów wysyłajcie na adres m.radetzky@gmail.com , lub na gg 6876274.

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 52 razy.

Komentarze

2006-09-04 01:28 - autor: Przemysław mar. "Abraxas" Figiel
Klimatycznie... :)

2006-09-04 01:32 - autor: Jakub kaw. "Morpheus" Kaczyński
Usnąłem przy lekturze. Choć niektóre dosyć ciekawe.

2006-09-04 09:26 - autor: Jarek kaw. "Dexter" Sadowski
A o Irasiadzie nic?

2006-09-04 10:41 - autor: Michał bnt C*****ski
No w d**ę sobie ich nie wsadzę :D

2006-09-04 12:24 - autor: Aleksander v-hr. Keller
Zdecydowanie najlepszy jest ten o śmieciach w ambasadzie w
Genosse.

2006-09-05 07:17 - autor: Gerard "Geri" Szopkowski
Boskie :D

2006-09-05 15:35 - autor: Jan "janek.pl" Godowski
Niektóre są fajne ;) Jak Wy to tak sobie wymyślacie? Trzeba
mieć wenę :)

2006-09-05 17:45 - autor: Bartek Urban
A mnie to nie bawi. But it's just me.

2006-09-05 21:52 - autor: pplk Michas diuk Winnicki
Dobry odcinek :D:D:D

2006-09-06 23:15 - autor: Takaris v-hr. "Asmodeusz" Altharin
Generalnie trochę gorzej niż zwykle, ale ten o ambasadzie
boski :D

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Użyteczne odsyłacze i wyszukiwarki