{PROGRAM}

flm_pelne_200.png

SŁOWO czyli Manifest Programowy:

Jesteśmy partią ludowo-monarchistyczną. Co to oznacza? Opowiadamy się za oddaniem większej władzy w ręce Ludu i Księcia – jako równorzędnych gwarantów sprawiedliwości społecznej i porządku. Zdrowy organizm musi stać na dwóch mocnych nogach, gdy tymczasem jedna jego strona opiera się na protezie średniej szlachty i zawodowych polityków.

Chcemy dać szanse również młodym mieszkańcom nie zapominając o doświadczeniu zasłużonych Sarmatów. Co nie oznacza, że zgodzimy się na dyktat sporadycznie odwiedzających nas przebrzmiałych tuzów polityki i zmurszałych pomników przeszłości roszczących sobie prawo do dyktowania nam jak powinna wyglądać nasza teraźniejszość. Sarmacja winna być dla tych, którzy są tu i teraz, a także dla tych którzy nadejdą!

Zależy nam na silnej, różnorodnej Sarmacji. Otwartej na wiele tradycji i mocnej przez swoja tolerancję. Ta ostatnia jednak nie oznacza pobłażliwości dla zwyczajnego chamstwa. Nie chcemy przy tym promować kultury obrażania się na każdym kroku, zależy nam na skutecznej walce z trollingiem i innymi tego typu patologiami.

Wiwat Książę! Wiwat Lud!

CZYN czyli Program:

1. Uprawnienia Jego Książęcej Mości.

Domagamy się przywrócenia prawa weta dla JKM. Przy zmianie konstytucji powinien mieć prawo wypowiedzieć się jako Suweren i Opiekun Ludu. Ufamy, że osoba obecnego Księcia gwarantuje, że będzie miał on na uwadze przede wszystkim dobro kraju.

Pojawiły się głosy, że nasze stanowisko to twardogłowy monarchofaszyzm. Poniżej postaramy się przedstawić kilka argumentów za wetem dla JKM:

Po pierwsze ufamy konkretnej osobie która obecnie, i jak mamy nadzieję jak najdłużej będzie Księciem. Jesteśmy przekonani, że cokolwiek nie zdecyduje, zrobi to dla dobra Sarmacji...

...gdyby jednak ktoś nie podzielał naszych uczuć względem osobistych przymiotów charakteru JKM – wszak polityka to nie tylko uczucia - proponujemy uświadomić sobie ile czasu poświęcił on na stworzenie Złotej Wolności. Otóż, nie wydaje nam się, żeby zrobił teraz coś, co mogłoby zniszczyć życie społeczne w Księstwie. A bez społeczności nawet najgenialniejszy system dużo wart nie jest...

...gdyby jednak ktoś martwił się, że oddawanie zbyt dużej władzy w ręce Księcia skutkuje dyktaturą mamy złą wiadomość. Nasza demokracja i swobody i tak w dużej mierze zależą od Księcia. Jeśli Książę chciałby okazać się "dyktatorem" to mógłby zrobić to w każdej chwili. Jak uczy nas KON i kilka mniejszych spraw z naszej historii odbiłoby się to co prawda potężną czkawką, ale Sarmacja od tego raczej się nie zawali. Doprowadziłoby to co prawda do potężnego spadku aktywności, bo nikt nie lubi kiedy rządzi się nim w ten sposób, a Sarmacja jest przecież dobrowolna, ale nie byłby to absolutny koniec. W kontekście owych godzin spędzonych przez Księcia nad systemem Złota Wolność taki zamach stanu po prostu mu się nie opłaca. Jak twórcy będzie mu zależeć na jak największej aktywności.

KON nauczył nas, że Książę nie zawsze ma rację. Nauczył nas też, że wbrew pozorom Księstwo jest odporne nawet na poważne wstrząsy. Mandragorat Wandystanu zaś poucza nas o tym, że możliwy jest dobrotliwy władca nieingerujący mimo uprawnień w działanie demokracji przedstawicielskiej czy nawet bezpośredniej. Bo kimże jest mandragor jak nie monarchą? Obecny kryzys Wandystanu, a właściwie jego upadek nie jest tu żadnym argumentem, był bowiem krótki moment kiedy LDMW generowało większy ruch niż pozostająca w owym czasie w podobnym kryzysie Sarmacja. Tak się po prostu potoczyły losy obu państw - i niezgoda wandejczyków na kandelabryzm wprowadzony potem w Sarmacji zmodyfikowanej formie jako Złota Wolność ma tu wiele do rzeczy.

Nasza propozycja weta dla Księcia dotyczy zresztą wyłącznie zmian w Konstytucji. Na dobrą sprawę staramy się ująć w ramy prawne i tak już potencjalnie istniejącą możliwość drastycznej niezgody Księcia na zmiany w Ustawie Zasadniczej. Jeśli to jest monarchofaszyzm, to niech się przeciwnicy polityczni nie krygują i nazwą nas nawet monarchobolszewikami.

2. Parlament.

Sejm Księstwa Powinien być dziewięcioosobowy, wyłoniony w prawdziwie wolnych wyborach – bez głosów ważonych czy innych przywilejów dla szlachty i arystokracji. Doceniamy wkład tych osób lecz ich rolę widzimy inaczej. Jako animatorów życia społecznego, politycznego i kulturalnego pracujących dla dobra kraju, a nie dla politycznych przywilejów. Być może wiara w bezinteresowność szlachty jest idealizmem. Idealizm jednak jest w naszym mniemaniu potężną, wspaniałą siłą. Naszą siłą!

Dostrzegając jednak wieloletnie nieraz doświadczenie najstarszych Sarmatów domagamy się przywrócenia Senatu – jako ciała doradczego, składającego się z trzech Panów Lennych, dwóch przedstawicieli niższej szlachty i nieposiadającego tytułu szlacheckiego Trybuna Ludowego, wybieranych przez przedstawicieli tych stanów.
Obradom Senatu przewodniczyłby Marszałek Dworu.

Senat miałby prawo sprzeciwu wobec zmian w Konstytucji, niewiążącego dla ostatecznych postanowień JKM w tej materii. Senat opiniowałby również ustawy Sejmu – na zasadzie recenzji pracy posłów. Zatwierdzałby również ewentualne inkorporacje nowych terytoriów.
Członkowie Senatu byliby wybierani na kadencję równą kadencji Sejmu.

3. Prawo do powrotu.

Wierzymy, że każda społeczność która zechce powrócić na łono naszej Rzeczpospolitej powinna mieć do tego prawo przy ułatwionej procedurze. Wystarczyłaby jedynie zgoda Księcia. Przy ewentualnej inkorporacji terytoriów niezwiązanych dotychczas z Księstwem domagamy się szczegółowej procedury. Głosowań w Sejmie i Senacie oraz zgody Księcia. Sarmacja jest naszym domem. A do szanującego się domu wpuszcza się jedynie starannie dobranych gości.

4. Sądy
Popieramy ostatnio wprowadzone przepisy w zakresie sądownictwa.

Ponadto proponujemy w przypadku wykrycia kloningu lub stwierdzenia zachowań trolistowskich oddania winnych przed Ludowy Trybunał Sprawiedliwości który na poziomie narracyjnym mogłyby zasądzić śmierć przez rozstrzelanie. Wyrok po podpisaniu przez Księcia wykonali by żołnierze Książęcych Sił Zbrojnych.

Trybunał Ludowy – składałby się z trzech osób mianowanych przez Księcia spośród niższej szlachty i ludu (od baroneta „w dół”). W wypadku stwierdzenia przez Księcia, Kanclerza, Prefekturę uciążliwego trola mieliby oni prawo do skierowania sprawy pod obrady Trybunału Ludowego. Wyroku Trybunału zatwierdza Książę i w jego imieniu są one wykonywane.

5. Różnorodność siłą.
Różnorodność i wolność wyboru przynależności administracyjnej miast siłą naszego Księstwa. Ostro sprzeciwiać się będziemy jedynie regionalnym szowinizmom balansującym na granicy zdrady stanu. Jest jeden Książę i zgody na innych roszczących sobie tytuły koronowanych głów z naszej strony nie będzie.

Prosimy pokornie JKM o większą stanowczość w tej materii.

6. Silna Armia.

Domagamy się większego udziału Książęcych Sił Zbrojnych w życiu Księstwa. Także większej przejrzystości. Jeżeli obecne kadry nie nadają się do tego – należy je wymienić, dotychczasowych dowódców nagradzając za ich wieloletnią pracę. Armia powinna być siłą jednoczącą Narody Księstwa Sarmacji!

Uważamy, że aby przeprowadzić gruntowne reformy, należy zacząć od góry. Obecnie dowodzące Książęcymi Siłami Zbrojnymi osoby są niewątpliwie bardzo zasłużone. Opinia publiczna jednak nie jest informowana o działaniach Sił Zbrojnych, a potencjalni rekruci zbyt długo czekają na wcielenie w szeregi wojska. Dlatego całkowita reorganizacja i rzetelna informacja na temat działalności KSZ są niezbędne, zwłaszcza w sytuacji kiedy KSZ cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem nowo przybywających mieszkańców.

7. Absolutna wolność słowa.

Nie może być tak, że Sarmatka lub Sarmata oburza się na widok wulgaryzmów, a Prefektura pilnie tropi „brzydkie słowa” karząc za nie więzieniem. Nawet „dziwka” w grafice popisowej przeszkadza Prefekturze w kraju w którym Rząd nagradza burdele.

Musimy być twardzi i zwarci, nie jesteśmy pensją dla pruderyjnych panienek. Ci którzy sądzą, że od jednej kurwy zawali się Księstwo powinni się wstydzić. Język ludu jest soczysty i dosadny. I taki pozostanie.

Również prawo do ekspresji artystycznej powinno być nieskrępowane żądnymi zakazami. Z prawem do szyderstwa z najwyższych władz włącznie. Sarmacja jest na tyle wspaniała, że jeden szczekający pismak nie zrobi jej krzywdy. Wręcz przeciwnie.

8. Kultura. Jakość nie ilość.

Sprzeciwiamy się konkursomanii jaka opanowała ostatnio Sarmację. Nie dajmy się zwariować. Jedna dopracowana inicjatywa jest warta więcej niż dziesięć byle jakich konkursów. Postulujemy zmianę roli jaką pełni Ministerstwo Kultury. Resort zamiast ogłaszać konkursy powinien aktywnie pomagać w realizacji inicjatyw które dofinansowuje i twardo pilnować poziomu wykonania. Jedna grafika czy tekst przy której pomoże Ministerstwo to już istotny wkład w kulturę, więcej znaczący niż dotacja.

Rząd nie powinien dotować inicjatyw polegających na organizowaniu głupawych konkursów czy gierek forumowych. Jeżeli ktoś chce takie konkursy organizować czy brać w nich udział nie mamy nic przeciwko! Tyle, że powinny one być naszym zdaniem finansowane z prywatnych środków.

9. Gospodarka

System Złota Wolność uważamy za genialne dzieło. Podatki powinny pozostać naszym zdaniem na dotychczasowym poziomie.

Postulujemy jednak sprawiedliwszy podział dóbr – właściciele ziemscy posiadający lenno powinni płacić co miesiąc Podatek Lenny w wysokości 5% możliwego miesięcznego dochodu ze sprzedaży zboża ze wsi lennych. Możliwy dochód naliczany byłby według stawki dla miejsca zamieszkania danego lennika w określonym dniu danego miesiąca. Podatek ten powinien w całości wpływać na konta prowincji właściwej dla położenia lenna.

10. Ulgi dla nowych mieszkańców.

O ile JKM wyrazi zgodę jako autor systemu Złota Wolność w okresie startu w sarmackim życiu, czyli przez pierwszy miesiąc młody mieszkaniec otrzymywałby preferencyjne ceny na zakup alkoholu i kupno wsi prywatnych.

Postulujemy również zwiększenie zapomogi do 5000 libertów.

Lud i Książę! Dwa filary silnej Sarmacji!

Front Ludowo-Monarchistyczny

O podstronach

Brak strony edytuj pomoc
Księstwo Sarmacji

Księstwo Sarmacji

Największa polska mikronacja, powstała w 2002 roku. Składa się z trzech prowincji: Gellonii i Starosarmacji, Teutonii i Sclavinii oraz jednego kraju Korony: Baridasu. Jej stolicą jest Grodzisk. Na czele Sarmacji stoi książę Piotr II Grzegorz. Bieżącymi sprawy państwa kieruje Rada Ministrów pod kierownictwem Kanclerza. Tutaj jesteś, ale jeżeli chcesz, możesz sobie kliknąć

Królestwo Baridasu

Królestwo Baridasu

Jeden z krajów Korony Księstwa Sarmacji. Powstał w 2002 roku, do Sarmacji przyłączony w 2006 r. Dawniej republika. Królem Baridasu jest panujący książę Sarmacji. Jeżeli szukasz średniowiecznego klimatu, Baridas jest dla Ciebie.

Starosarmacja

Starosarmacja

Choć z nazwy może wynikać inaczej, jest to najmłodsza prowincja Sarmacji — zamieszkała przez najstarszych stażem Sarmatów.

Królestwo Teutonii

Królestwo Teutonii

Sarmacka prowincja rządzona przez arystokrację dawnego Cesarstwa Teutonii (tzw. Ród Cesarski). Inkorporowana do Sarmacji w 2004 roku.

Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej

Coś dla miłośników biurokracji

Dziennik Praw

Dziennik Praw

Konstytucja, ustawy, rozporządzenia i inne przepisy. W zasadzie tylko dla urzędników

Złote Cytaty

Złote Cytaty

Zbiór zabawnych cytatów, wypowiedzi i rozmów autorstwa Sarmatek i Sarmatów.

Instytut Edukacji Sarmackiej

Instytut Edukacji Sarmackiej

Sarmacka szkoła podstawowa. W zasadzie rekomendowalibyśmy jej odwiedzenie, gdyby nie to, że informacje są diablo nieaktualne.

Książęce Siły Zbrojne

Książęce Siły Zbrojne

Jeżeli myślisz o karierze w wojsku, KSZ są miejscem dla Ciebie. Odwiedź serwis już teraz!

Sarmackie Skróty i Skrótowce

Sarmackie Skróty i Skrótowce

W tym miejscu dowiesz się, co oznaczają skróty takie, jak CdB, KMG czy ŚKW!

Dziennik Praw

Dziennik Praw

Dziennik urzędowy Księstwa Sarmacji i jego jednostek samorządu terytorialnego. Tu znajdziesz całość prawodawstwa sarmackiego.