Sinusoida odbiła
Ivo Karakachanow, 20 lutego 2012, 21:31:38, 3 822 lt tantiem
Sinusoida dyskusji czatowych zgodnie z modelem pseudoamalgamatu socjolingwistycznego Modrzewia-Karakachanowa waha się pomiędzy słodkim pierdu-pierdu o ciepłym i puszystym zwanym jako faza
kucyków pony, a rynsztokiem pławienia się w wulgarnych opisach defekacji i seksu znanym jako
pornsocjalizm powierzchowny. Obecnie za sprawą zainstalowania na czacie sarmackim bota który kopie i banuje nawet za "wprd!" ma miejsce ostre wychylenie sinusoidy w kierunku kucyka pony. Przy jednoczesnym przyzwoleniu czatujących na hejspicz odbierający radość z życia w Sarmacji obywatelom pochodzenia wandejskiego "tu nie Wandystan!", co w kontekście
rasistowskich haseł tzw. Klubu Bazylego ("Nie zatrudniam wandejczyków!") które wciąż nierozliczone kładą się cieniem na sarmacką historię jest tym bardziej niepokojące.
Ryc. 1 Sinusoida Modrzewia-Karakachanowa
O ile sam trend jest całkowicie naturalny i sam czuję się zmęczony rynsztokiem, tak jak czułem się zniesmaczony w schyłkowej fazie pornsocjalzimu w Wandystanie to
wysoce niepokojący jest fakt, że bota zainstalowano zakulisowo, na widzimisię osób zawiadujących czatem bez zapytania ludzi o zdanie choćby w ankiecie TIBOPu. Albo jest to miejsce publiczne i obywatele mają wpływ albo won z tym czymś ze strony głównej. Takie jest moje zdanie. Jest to moje zdanie, które wymyśliłem ja. Dlatego, że to jest moje zdanie.
Czat należy ZNACJONALIZOWAĆ i oddać pod kontrolę Kanclerza Sarmacji. On wyznaczy opów i skończy z zamienianiem tego miejsca w prywatne podwórko kliku osób. Ewentualnie pozbawić czat określenia "miejsce publiczne/terytorium Księstwa Sarmacji" które stosuje nawet bot.
[size=50%]Kto nie rozumie odniesień kulturowych ten trąba![/size]
Reklama
Komentarze
Motyla noga! Ten artykuł czeka na serca. Możesz być pierwszą osobą, która je doda. Wystarczy, że klikniesz na serce po lewej stronie.
Potwierdzam.
Z "wprd!" to przesada. Nie muszę mieć dostępnych ku*w, no ale...
To, że komuś przeszkadzają kurwy to rozumiem. Okej. Ale kopanie za "wprd!" to już nic innego jak pokazywanie przez pewną grupę że "My tu rządzimy i możemy robić co chcemy!" Albo nacjonalizacja albo won z głównej z tą prywatną inicjatywą udającą miejsce publiczne.
Ivo Karakachnow: To, że komuś przeszkadzają kurwy to rozumiem.
I o tym napisałem :)
Nie dość, że prywatna inicjatywa to wyjęta spod kontroli prawnej!
Fakt, że to co się działo ostatnio to skandal. Ale z drugiej strony szantaże emocjonalne typu "mam dość, chyba odejdę" bo ktoś rzucił jedną ku*wą za dużo to też przesada. A bot daje ostrzeżenia nawet za zajebiście, szkoda że za "Ty Scholandczyku" nie daje...
Zaloguj się, aby komentować.
Opcje dodatkowe