6207. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
204. dzień panowania Piotra III Łukasza
Gazeta Teutońska, Gotfryd Slavik de Ruth, 13.12.2016 r. o 20:46:59, tantiemy: 11 674.00 lt
7 Lat minęło...
Seria wydawnicza: Życzenia rocznicowe
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Pokusiłem się o taki krótkie posumowanie tego swojego pobytu tu z wami. Z niektórymi od samego swojego początku, z innymi od niedawna. Wydaje mi się że jednak 7 lat to całkiem sporo, jak na nasze realia. Dziwnie jest też tak spojrzeć za siebie, i uzmysłowić sobie że ten czas płynie . Trudno mi osadzić czy zaszedłem daleko i szybko piąłem się po szczeblach kariery...czy może wolno i mało efektownie. Ale najważniejsze jest że ciągle mnie ciągnie do Księstwa. Mam ten „głód” na więcej, więcej pracy i efektów dla tych którzy przyjdą po mnie.



POCZĄTEK

Zaczęło się od pewnego poczytnego tygodnika w którym przeczytałem o Księstwie Sarmacji. Sprawdziłem adres @ i tak to się zaczęło. Przez jakiś czas tylko zaglądałem, ale coraz bardziej mnie to wciągało. Aż pewnego zimowego dnia w pełni się zalogowałem; i tak to już trwa te kilka lat. Gdyby mnie zapytać co mnie zainteresowało wtedy, to chyba wszystko po trochu... Ujrzałem wirtualne państwo z systemem administracyjnym, wojsko, samorządy, prasę i gospodarkę. Okazało się że świat wirtualny ma też swoje bolączki, dnia codziennego. Przede wszystkim jednak poznałem Ludzi którzy z rożnych zakątków są w stanie budować coś wspólnie. Ale na pewno najbardziej mnie zainteresowało, przyciągnęło to – KSIĄŻĘ. Nie ukrywam że i wtedy i dziś, ta otoczka Majestatu i Splendoru jest tym co mnie najbardziej intryguje. Sam duch Sarmatyzmu i Monarchii jest tu też bardzo ważnym elementem mojego udziału w tej społeczności.


TEUTONIA

Tak się jakoś to potoczyło, że od razu trafiłem do Teutonii. Nigdy nie dociekałem czemu mam to T1141 przy swoim numerze. Jest tam ono i przyznam że dobrze mi z tym; odnalazłem się w Teutonii. Oczywiście nie raz mnie ciekawi jak to jest indziej, ale to mój dom. I na dłużnej nie chce go opuszczać. Zresztą dziś zmiana samorządu to coś normalnego. Wcześniej to było nie lada wydarzenie :) i niektórzy do dziś to odczuwają. Teutonia to specyficzne miejsce, ze swoim klimatem i wiecznymi ludźmi na stanowiskach... Dla postronnych możemy się wydawać Obumarłą prowincją. Ale to tylko pozory, mamy swoje własne spory i niesnaski. Jednak kiedy trzeba o swoich walczyć to robimy to z iście Lwią siła i odwagą. Wiele spraw trwa u nas długo i powoli ale zawsze osiągamy konsensus. TAK to jest moje miejsce w Księstwie. Mam w Teutonii swój kawałek i dbam o niego tak jak potrafię najlepiej. Bycie Teutończykiem było i jest dla mnie powodem do dumy.


ARMIA

Powiem tak miał być Kapitan Hrabia de Ruth, a jest Generał dywizji Diuk-baron de Ruth... Jestem daleko dalej niż sobie planowałem, i ciągle mam ochotę na więcej. Na brak pomysłów i dalszego rozwoju zawodowego nie narzekam ...ale powoli mam już ograniczenia Kadrowe :D Początki były trudne i nawet dziś pamiętam że dostałem wpis karny do książeczki. Ale nie żałuje, to był dobry czas dla mnie. Wiem że pomogłem w budowaniu potencjału KSZ, i wiem że ta praca trwa nadal. Nikt mnie z niej na razie nie zwalnia, a i ja nie chce odejść. Przez te lata było mi dane współpracować z wieloma dowódcami i towarzyszami broni. To doświadczenie jest bezcenne i sprawia że milo wspominam dawne czasy. Dla niektórych Armia to może zbyteczny relikt, ale czy można sobie wyobrazić KS bez KSZ – Nie. Bo jest to nieodzowny element Księstwa i jeden z filarów naszej społeczności.


TIH

O tak to jest to; trwam w tym Instytucie prawie od samego swojego początku. Mawiam że Każdy ma swoje miejsce i czas do realizowania tego co lubi . A Teutoński Instytut Historii to jest to co lubię i co mnie pobudza do tworzenia. Jest mi na pewno łatwo, bo zaczynałem na czyim dorobku. Ale przez te lata dorobiłem do tego wiele innych cennych rzeczy. Kiedyś mnie zabraknie i ktoś inny się tym zajmie, i też na mojej pracy będzie korzystał. TIH jest jednym z ważniejszych Instytucji w KT, a to dlatego że historia jest bardzo ważna dla Teutończyków. Nie jeden samorząd może się od nas uczyć :) Zdaje sobie sprawę jak ważna jest dbałość o realia historyczne dla moich rodaków. Dlatego staram się nie zawodzić ich oczekiwań. Wiem jednak że tego typu publikacje, nie są popularne dla znacznej większości. Ale historię trzeba lubić i trzeba ją też umieć dobrze opowiadać; czy mi dobrze idzie... Cóż historia i kolejne pokolenia osadzą mnie i moją prace :)


RODZINA

Zawsze dla mnie Rodzina, jest i będzie podstawową komórka społeczną. Tak się jakoś stało że z Leszkiem się dobrze dogadywaliśmy od samego początku. I kwestią czasu było kiedy zostaniemy BRAĆMI. Nie pamiętam jaki to był dzień, ale nie zamienił bym takiego Brata nawet na książęcy diadem :P . Oczywiście nasz duet to trio bo jest kochany siostrzeniec Ignacy. Przez lata trochę to się pozmieniało i jesteśmy częścią większego Rodu Chojnackich. A tu poznałem kolejnych braci i siostry :) Ciocia Callisto i brat Marek, to oni mi najbardziej pomagali i imponowali w pewnych czasach. Bycie w tym Rodzie to na pewno nie lada wyzwanie, oraz świadomość że stanowimy największy ród w Księstwie. Było to też wzywanie w wzajemnych relacjach, między członkami całego rodu. Nie mniej w tym naszym przypadku, więź rodzina jest dalej ważnym elementem spójności rodu i rodziny. Trudno jest mi sobie wyobrazić mnie bez rodziny, to normalna kolej życia nawet na sarmackim gruncie. Dane mi było adoptować kiedyś syna-Szymona. I nie żałuję, taką decyzję podjął bym ponownie. Bycie ojcem czy mężem to trudna i sumienna praca...


ŻONA

A na deser najlepsze :) Pamiętam ten dzień kiedy się poznaliśmy, ale to nie było miłość od pierwszego spojrzenia. Na pewno od samego początku, mamy bardzo dobry kontakt ze sobą i świetnie się rozumiemy. Na tym gruncie zbudowaliśmy przyjaźń i to ona nas połączyła. Pomogła nam w kilku trudnych chwilach. Kiedy uzmysłowiłem sobie że to coś więcej; w dniu kiedy mi powiedziała że wychodzi za innego... Tak wtedy to zrumieniałem że mi na niej zależy. Ale nie mogłem jej tego wtedy powiedzieć, nie był to czas na niszczenie jej życia. Czekałem i czekałem na swój moment, ciągle będącą u jej boku aż do czasu. Ten czasz nadszedł nie dawno ale nie żałuje i wiem że spotkało mnie coś wyjątkowego.


PRZYSZŁOŚĆ

Zobaczymy co przyniesie i jak się potoczy. Jak zwykłem mawiać...
„Za przeszłość by dała nam siłę, do tworzenia lepszej przyszłości”
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Irmina de Ruth y Thorn, 13.12.2016 r. o 21:03:43
Mężu :) cudowne wspomnienia tych 7 lat. Trwaj z nami jeszcze dłużej :D i dziękuje ze o mnie wspomniałeś. Aż sie zarumieniłam z tego powodu :* ja też potwierdzam spotkało mnie coś wyjątkowego i nie zamieniłabym Ciebie na kogoś innego :* do końca świata i o jeden dzień dłużej.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Krzysztof Czuguł-Chan, 13.12.2016 r. o 21:13:12
Witam,
gratulacje.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Laurencjusz Ma Hi at Atera, 13.12.2016 r. o 21:26:05
Wszystkiego najlepszego i gratulację za podsumowanie, bo podstawy zawsze w życiu są najważniejsze :D
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
John Rasmusen, 13.12.2016 r. o 21:41:41
Nic tylko życzyć kolejnych siedmiu lat ;)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Joanna Izabela, 13.12.2016 r. o 21:56:30
Wszystkiego najlepszego i kolejnych 7 lat ;)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Guedes de Lima, 13.12.2016 r. o 22:24:14
Wszyscy życzą kolejnych siedmiu, to ja w takim razie życzę oczka. ;)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Adam Jerzy Piastowski, 14.12.2016 r. o 09:50:26
Gratuluję stażu i życzę wytrwałości i zapału na dalsze lata!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Henryk Wespucci, 14.12.2016 r. o 17:08:15
Nic tylko pogratulować takiego stażu. Przy generale mój niecały roczek to nic. Życzę wszystkiego dobrego i... zdrowia, bo zdrowie najważniejsze! :D
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Laurencjusz Ma Hi at Atera.
Gotfryd Slavik de Ruth, 14.12.2016 r. o 18:54:39
Dziękuje bardzo za życzenia i miłe słowa :) od razu lepiej się człowiekowi robi, kiedy wie ze jest potrzebny. Dziękuję
Lubią ten komentarz: Gotfryd Slavik de Ruth.
Andrzej Fryderyk, 15.12.2016 r. o 02:17:10
Cieszę się, że opisałeś swoją przygodę w Sarmacji. Uważam Cię za cennego członka naszej społeczeństwa. Jednego z tych, bez których Teutonia nie byłaby tym samym. Życzę Ci przede wszystkim by cały czas Teutonia była miejscem, gdzie będziesz mógł rozwijać swoje zainteresowania a przede wszystkim miejscem świetnej zabawy. I tego Ci życzę przez kolejne lata.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany