6233. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
230. dzień panowania Piotra III Łukasza
Puls Sarmatów, Rihanna Aureliuš-Sedrovski, 02.09.2016 r. o 11:16:50, tantiemy: 4 800.00 lt
[SEDR] Ród zapoczątkowany od Bogów cz.1
Seria wydawnicza: Sedr
Sarmatki, Sarmaci!

Jak już zdążyliście przeczytać w Sedrze niegdyś stąpali po ziemiach Bogowie, którzy żyli wśród ludzi. Pomagali im, doradzali, ale i czasem karali, ale nim poszli w górę, rządzić z niebios, wybrali swoich przedstawicieli na ziemi. Flora - główna bogini, która stworzyła Sedr i cały świat wraz z nim, miała u swojego boku kapłanki-czarodziejki. Wśród nich była niezwykle skromna Iduana.

S6gzRawL.jpg
Iduana pierwsza od lewej

Była śmiertelniczką, którą wybrała Flora podczas swoich wędrówek i wzbogaciła ją o moce czarodziejskie. Ale w przeciągu kilku lat Iduana ze skromnej kobiety, stała się pewną siebie kapłanką. Wtedy, widząc tą przemianę Flora rzekła:

Iduana - na mnie nadszedł czas. Stworzyłam, to co miałam i widzę też, że mogę ten świat pozostawić, bo jestem pewna, że będzie dobrze trwał. Iduano - Ty jako moja najlepsza kapłanka i najlepsza śmiertelniczka, zostaniesz moją przedstawicielką na ziemi! Zapoczątkujesz ród, który swą nazwę zaczerpnie z tej wyspy [Sedru] i będzie trwał setki lat!"

Gdy wypowiedziała te słowa, Iduana była bardzo zaskoczona, ale nie mogła porozmawiać z Florą, gdyż zniknęła, pozostawiając po sobie drzewo, które kwitnęło cały rok.
Iduana po kilku dniach, podzieliła się słowami Flory z kapłankami. Za ich namową wyszła przed świątynię i oznajmiła Sedrczykom nowinę. Oni sami wiedzieli, że bogowie zniknęli i byli zmartwieni, ale po informacji od Iduany uspokoili się i przyrzekli jej swoją wierność.
Dni mijały, a Iduana była w centrum zainteresowania Sedru. Sama stawała przed coraz trudniejszymi wyborami. Była pełnoprawną władczynią i musiała decydować o ludzkiej niewinności czy też winie. Wiedziała, że nie może tak trwać i musi znaleźć sobie partnera, który będzie jej pomagał w sprawowaniu władzy, a przede wszystkim z ich miłości powstanie nowy potomek. Iduana zaczęła wędrować po Sedrze poszukując tego jedynego. I spotkała. Wśród kowali dostrzegła go, umazanego sadzą, ale i tak jej się podobał. Nazywał się Kloudos i był synem najlepszej rodziny kowalskiej.

yOcZl348.jpg
Iduana i Kloudos

Iduana oczarowała go i już kilka tygodni później w Sedrze odbyła się feta, którą długo mieszkańcy pamiętali. Kilka miesięcy później pojawiła się potomkini rodu - Rauna, a w Sedrze mieszkańcy rozpowiadali o tym, że bóg przybył znów na ziemię, co ród Sedrovskich zaniepokoiło.
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Gotfryd Slavik de Ruth, 02.09.2016 r. o 19:33:10
No nie powiem, boskie pochodzenie. Niezły start na początek, ba wprost nieziemski :D
Ten komentarz czeka na serca.
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, 02.09.2016 r. o 21:24:22
Ładnie :) bogowie ślą obszarowe "uszanowanko" GJ!
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany