6206. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
203. dzień panowania Piotra III Łukasza
Gazeta Teutońska, Vladimir ik Lihtenštán, 08.12.2015 r. o 21:14:26, tantiemy: 5 547.00 lt
Krytyka Teutonii i potrzeba zmian: "Mistrz Teuton IV i jego uczeń"
Seria wydawnicza: Sztuka Apollina
Krytyka Teutonii i potrzeba zmian.

Premiera powieści "Mistrz Teuton IV i jego uczeń"



Inne dzieła "Altborczyków":

MARKIZ ALTBORSKI
K. Arped

ŻYCIE KORBEŁA
V. I. von Lichtenstein

WIECZNA NOC
K. von Lichtenstein

ALTBORCZYK
V. I. von Lichtenstein
O "Mistrzu Teutonie III i jego uczeniu" autorstwa Wojciecha Hergemona pisano: "Jedno z najbardziej znanych dzieł teutońskich, wiążące się z rozpoczęciem się ery teutonizmu w Marchii Teutońskiej". O moim utworze mogę powiedzieć, że stwierdza (nie zwiastuje) koniec tej ery.

Dziś musimy spojrzeć prawdzie w oczy. Teutonia to samorząd, który wymarł. Niby nadal mamy aktywnych mikronautów, ale jakość naszej aktywności jest nieporównywalnie niższa i gorsza od aktywności Baridajczyków czy Sclavińczyków. Mamy nieaktywnego króla Mateusza Wilhelma i regenta, który zastępuje go w pełnieniu obowiązków tylko dlatego, że tak naprawdę nie mamy nikogo chętnego do objęcia tronu. Senat niby działa. Jego marszałek wysyła systematyczne ponaglenia do senatorów o wzięcie udziału w debacie lub głosowaniu, ale w zasadzie, kogo obchodzi Senat? Dzieje się tam coś wartego uwagi? Chyba nikt w Teutonii nie wierzy w to, że władza ustawodawcza może cokolwiek zmienić. Tak oto my, Teutończycy, pędzimy nasz marny v-żywot, z głupiego przywiązania wciąż działamy w Teutonii i podtrzymujemy mit wielkości trupa.

Być może nadszedł czas na zmiany? W przedmowie do "Mistrza Teutona IV..." napisałem, że sam nie wiem, jakie te zmiany powinny być. Jednak z całą pewnością na nowo należy zdefiniować to, czym jest Teutonia, zrezygnować z obecnego, pustego ustroju i wytyczyć nowe drogi rozwoju. Niech "Mistrz Teuton IV..." będzie początkiem dyskusji lub przynajmniej refleksji.

W utworze występuje wiele symboli, które nie są trudne do odczytania, niektóre ulegają "zbezczeszczeniu" - pożerane przez czerwie ciało Hergoliena Wielkiego, wyleniały lew w ZOO, zniedołężniali secesjoniści.

Każdy, kto przeczytał "Mistrza Teutona III i jego ucznia" Hergemona i przeczyta mój utwór, dostrzeże ogromne różnice w kreacji obu tytułowych postaci. U Hergemona mistrz jest mądrym człowiekiem, który wykłada cierpliwie uczniowi zasady teutonizmu. U mnie mistrz jest ślepym głupcem, który żyje w świecie marzeń i iluzji. Uczeń to ostatecznie buntownik, rewolucjonista, którzy burzy stary oraz zmurszały porządek. Zarówno u mnie, jak i u Hergemona mistrz i uczeń są obserwatorami i komentatorami.

Dwa utwory różnią się formą. Hergolien stworzył (raczej) zamknięta powieść, ja natomiast, przynajmniej w pierwszej części, oferuję fragmenty, których kolejność lektury nie wpłynie na zrozumienie zakończenia.

Nie będę przedłużał. Zapraszam wszystkich do wnikliwej lektury:

Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Fryderyk von Hohenzollern, 08.12.2015 r. o 22:03:16
W końcu proza jak ta lala:)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Karolina Aleksandra, 09.12.2015 r. o 00:10:47
Surowa krytyka Teutonii i Teutończyków. Częściowo trafiona, ale odnoszę wrażenie, że programem autora jest coś w stylu „więcej aktywności”, a do tego dodając „zerwać z historią, skupić się na teraźniejszości”. W przypadku Teutonii jednak jej historia to duża część klimatu. Nie sugerowałabym zrywania z nią, zapominania o Hergolienie czy Cesarstwie. To ważniejsze przecież punkty Teutonizmu.

A problem tkwi, jak zwykle, w tym, żeby ludziom chciało się być aktywniejszym lub żeby mieli na to czas. A weterani, którzy wiele przeżyli, być może są „zasuszeni”, ale jednak wciąż — kiedyś coś włożyli w Teutonię, kiedyś dużo robili.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vladimir ik Lihtenštán, 09.12.2015 r. o 07:13:21
Tak, wszystko, co napisałaś jest prawdą. Tylko... jak długo jeszcze Teutonia ma rozpamiętywać dawne czasy?
odpowiedz
Michael von Lichtenstein, 09.12.2015 r. o 19:54:00
Quote:
(...) jak długo jeszcze Teutonia ma rozpamiętywać dawne czasy?

Bluźnisz, Synu.
Ten komentarz czeka na serca.
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, 09.12.2015 r. o 23:02:26
Niemal jak rozprawa filozoficzna... tak myślę.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Krzysztof St. M. Kwazi, 13.12.2015 r. o 01:46:22
Vladimir:
...jak długo jeszcze Teutonia ma rozpamiętywać dawne czasy?
Do końca v-świata i o jeden dzień dłużej.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany