6233. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
230. dzień panowania Piotra III Łukasza
Trybuna Diuków, Calisto Norvegicus-Chojnacka, 21.06.2014 r. o 19:23:59, tantiemy: 2 455.00 lt
ŁamGiSówka 4/2014 - Rozwiązanie
Seria wydawnicza: Konkursy
Dni mijały Rattusowi samotnie i ponuro. Oczekiwanie na podpowiedzi dłużyło się niemiłosiernie, a próby rozwiązania zagadki zajmowały całe godziny. W końcu jednak stało się i na w pobliżu Demona wylądowały kruki z Sarmacji. Kruki nadesłali JKW Helwetyk Romański, Ryszard Paczenko i Percy Nightshadow Barbescu-Liberi. Oczywiście i sam zainteresowany rozwiązał zagadkę. Okazało się, że wszyscy czterej Panowie wybrali tę samą ścieżkę. Wszyscy wskazywało na to, że to właśnie jest jedyny sposób by dotrzeć do groty smoka i zabrać klejnot, który mógł wrócić życie ofiarom Nekropolii Trzyczaszkowskiej.

Rattus spakował nadesłane mapy, wziął głęboki oddech i wszedł do labiryntu. Korytarze były ciasne, obskurne i przysparzały go o gęsią skórkę. On jednak nie mógł pozwolić, by strach odebrał mu umiejętność trzeźwej oceny sytuacji. Liczył zakręty, odnogi, zaułki. Starał się podążać za wskazaniami z mapy, ale nie było to łatwe. Na szczęście, w końcu udało mu się dotrzeć do celu.

Komnata była ogromna i od podłogi do sufitu zawalona złotem. On jednak obchodził te sterty szlachetnego kruszcu niczym sterty obornika - szukał czegoś innego, czegoś wyjątkowego.

Kamień, którego szukał nie był ani zbyt duży, ani przesadnie błyszczący. Miał ciemnobursztynowy kolor, zupełnie jak oczy Calisto. W okół niego leżały diamenty, szmaragdy, rubiny i szafiry. Jedne piękniejsze od drugich, ale Rattus w głębi serca czuł, że ten jeden kamień jest wspanialszy niż wszystkie cuda świata.

Wybór okazał się słuszny. W dłoniach Rattusa kamień rozbłysnął milionami barw. W powietrzu zaskrzyło, zaszumiało i zaniosło się mgłą. A po chwili przed naszym bohaterem pojawiła się rudowłosa nieznajoma, z którą już od jakiegoś czasu czuwała nad nimi.

- Znowu ty? - Rattus nie krył zdziwienia.
- Masz do mnie jakąś sprawę? - zapytała łagodnie, a jej głos wydawał się pieścić uczy niczym ciepły, wiosenny wiatr.
- Chciałbym odzyskać swoją ukochaną małżonkę i kompanów, którzy przybyli tu ze mną, a których straszny los pozbawił życia.
- Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem - wyszeptała - czekają na Ciebie przed wejściem do labiryntu. A teraz idź. Smok śpi, ale jego sen nie jest tak twardy jak by się to mogło wydawać.
- Zaczekaj. Kim jesteś? - zapytał nim swoim zwyczajem rozpłynęła się w powietrzu.
- Jestem ogniem wulkanu, pianą morską i wiatrem pieszczącym drzewa - odpowiedziała zostawiając go w jeszcze większej niewiedzy. On zaś, posłuszny jej słowom udał się w drogę powrotną.

Kiedy w końcu opuścił labirynt i zobaczył wszystkich uczestników misji na Nekropolii Trzyczaszkowskiej całych i zdrowych omal nie oszalał z radości. Chwycił ukochaną w ramiona i ucałował ją namiętnie.
- Wynośmy się z tego przeklętego miejsca - zaproponował w końcu JKM Tomasz Ivo Hugo. Wszystkim bardzo się ów pomysł spodobał i postanowili, że następnego dnia rano ruszają w podróż powrotną. Szczęśliwcom zaś, którym udało się rozwiązać zagadkę przesłano po 2 500 libertów i gorące podziękowania. Po raz kolejny Sarmacji uratowali naszych przyjaciół przed zagładą.


3t3081wS.png
Dotacje
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Calisto Norvegicus-Chojnacka.
Ryszard Paczenko, 21.06.2014 r. o 19:26:23
Zawsze do usług!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Ryszard Paczenko.
Calisto Norvegicus-Chojnacka, 21.06.2014 r. o 19:27:16
W poniedziałek ostatnia ŁamGiSówka z cyklu Trzyczaszkowskiego :> także będziesz miał kolejną szansę, żeby się wykazać :>
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Ryszard Paczenko, 21.06.2014 r. o 19:28:01
Nie mogę się doczekać :-)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Tytus Aureliusz-Chojnacki, 21.06.2014 r. o 20:08:15
Najwyraźniej nie zrozumiałem zadania :) Myślałem, że należy szukać z każdego punktu drogi :P
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Calisto Norvegicus-Chojnacka, 21.06.2014 r. o 20:36:32
Uuu... szkoda. Może jakoś pokrętnie się wyraziłam... :(
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Calisto Norvegicus-Chojnacka.
Marek von Thorn-Chojnacki, 21.06.2014 r. o 23:11:38
Tez tak myślałem, jednak zapomniałem podać odpowiedz.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Calisto Norvegicus-Chojnacka.
Gotfryd Slavik de Ruth, 22.06.2014 r. o 11:50:18
Witam
Widać też maiłem taki problem bo szukałem wyjścia z każdego punktu drogi; milo wiedzieć że nie byłem w tym odosobniony :)
Gratuluję zwycięzcom.
Lubią ten komentarz: Calisto Norvegicus-Chojnacka.
Percy Nightshadow Barbescu-Liberi, 23.06.2014 r. o 15:25:18
Dziękuję. Cieszę się, że mogłem pomóc ;)
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany