6233. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
230. dzień panowania Piotra III Łukasza
Puls Sarmatów, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, 11.01.2014 r. o 20:12:41, tantiemy: 2 458.00 lt
Sarmacka Lista Przebojów 2/2014
Seria wydawnicza: Sarmacka Lista Przebojów


Sarmatki i Sarmaci!

Przed Wami kolejne wydanie Sarmackiej Listy Przebojów. Postanowiliśmy w podsumowującym filmiku rozszerzyć fragmenty o które tak bardzo walczyliście.

Jak się przedstawia obecnie lista?

Queen z utworem Show must go on nadal króluje na I pozycji i co nam się zdaje ma szanse pozostać tam długo. Tuż za nim uplasował się Avicii z utworem Hey Brother, a czołówkę zamykają The Beatles - Words of love.

Jak prezentują się dalsza część listy?

Poza czołówkę na miejscu 4 znalazło się dynamiczne i bardzo klubowe Tsunami. Listę zamykają Will I Am oraz Miley Cyrus, a także Stromae. Warto podkreślić, że Ci artyści dostali się do listy wskutek losowania z uwagi na identyczną ilość głosów z Cleo oraz innym utworem Miley Cyrus.

Co w propozycjach?

Sarmaci w ubiegłym tygodniu byli bardzo hojni i zaproponowali nam aż 10 utworów do listy. Wskutek losowania w propozycjach znalazły się takie utwory jak: Internet Is for porn - znany i popularny z poprzednich edycji utwór, szokujące Rolowanie Nataszy Urbańskiej, Krzyżówka Dnia Moniki Brodki. Hit lat ubiegłych Nelly Furtado - Menaeter oraz Mike and Mechanics.
Warto podkreślić, że pozostałe utworu z proponowanych, które nie dostały się do tego głosowania wskutek losowania zasilają bazę proponowanych utworów na kolejne listy przebojów.

A teraz dla tych co chcą bardziej przejrzeć - playlista .

Głosowanie znajduje się tutaj.
Dotacje
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Piotr II Grzegorz, 11.01.2014 r. o 22:48:57
Monika <3
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Piotr II Grzegorz.
Krzysztof Czuguł-Chan, 11.01.2014 r. o 23:01:47
Nikt, absolutnie nikt się nie spodziewał, że się Księciu spodoba!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Piotr II Grzegorz.
Ivusia Buddusówna, 12.01.2014 r. o 09:49:40
Wszyscy w teledysku Moniki zwracają uwagę na Monikę a nikt nic nie powie o Arobalu, jednym z najpopularniejszych polskich artystów a zarazem moich ulubionych. Miał wielki wpływ na oprawę graficzną teledysku jak i całej płyty z której pochodzi ten utwór. A teledysk... No przecież jest GENIALNY!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: ppłk Alojzy Pupka-Bumbum.
Piotr II Grzegorz, 12.01.2014 r. o 14:10:51
Przesłuchałem to. Może pomyśleć w propozycjach o czymś więcej niż ordynarnym disco. Naprawdę, jak sporo ludzi na takie umcyk-umcyk reaguje fatalnie, a propozycje praktycznie sprawiają, że tego typu muzyka, nawet wbrew gustowi większości będą i tak wypełniały większość listy.

Jeżeli ludzie tak zagłosują - trudno - ich gust. Ale może warto byłoby troszkę bardziej ambitnej muzyki.

Żeby nie być gołosłownym - coś sam zaproponuję. Powiedzmy pozostając w kręgu muzyki popularnej

1) Skoro są Bitelsi, to może:

http://www.youtube.com/watch?v=P-Q9D4dcYng

The Beatles - A Day in a life

2) albo na przykład:

http://www.youtube.com/watch?v=zvG3BSfM4go

The Beatles - I am a walrus.

Są to - jak na tamte czasy piosenki dość awangardowe i cały czas nie trąca myszką.

3) http://www.youtube.com/watch?v=K8URCgpGo3Y

David Bowie - Ashes to ashes;

No trzy wystarczą;-)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Rihanna Aureliuš-Sedrovski, 12.01.2014 r. o 15:09:06
Warto przypomnieć, że to wszystko co jest w propozycjach trafiło tam w ramach losowania. Do mnie przykładowo muzyka beatlesów nie przemawia tak samo jak N.Urbańskiej.
Warto powiedzieć też, że gdy Beatlesi wchodzili na scenę muzyczną to nastroje wówczas były podobne jak dzisiaj na umcyk-umcyk przez osoby, które kiedyś w swej młodości nie musiały tego słuchać. Lata się niestety zmieniają i muzyka też się zmienia.
A do propozycji z moje strony - Edyta Bartosiewicz - Italiano.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Piotr II Grzegorz, 12.01.2014 r. o 16:05:14
Ponoć o gustach się nie dyskutuje, ale porównanie The Beatles do Nataszy Urbańskiej dużo o guście autora takiego porównania mówi.

Co do The Beatles - to pierwsze 4-5 albumów było lekką muzyką popową, ale za to od revolvera zaczynają się prawdziwe arcydzieła. A i te popowe propozycje z pierwszych albumów czasem zachwycają linią melodyczną, jak dajmy na to, pierwszą z brzegu "things we said today". Trzeba pamiętać, że albumy do płyty revolver The Beatles nagrało w raptem trzy lata (ciężko powiedzieć ile, bo wydawnictwa brytyjskie nie pokrywają się z amerykańskimi). I już po 3 latach bycia na totalnym muzycznym szczycie zespół zaczął poszukiwać nowych inspiracji i ewolucja jest niesamowita. Chociażby dwie moje propozycje pokazują jak rozwinął się zespół (i tak startujący z wysokiego poziomu) muzycznie, jak rozwinęła się warstwa słowna, jak gotowy jest eksperymentować, jak z szerokiej gamy gatunków muzycznych korzysta (tu celuje biały album, który zawiera motywy od muzyki folk, aż do piosenek które służyły za inspiracje nawet dla wykonawców heavymetalowych.

Także piszemy tu o absolutnym panteonie muzyki jako takiej.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany