6044. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
41. dzień panowania Piotra III Łukasza
Kościół Mazdaistyczny, Michelangelo Piccolomini, 03.12.2018 r. o 13:41:04, tantiemy: 3 684.00 lt
List Katolikosa Andrzeja o Miłości
Seria wydawnicza: Listy Katolikosa Andrzeja
Quote:
367nW9HR.png

List Katolikosa Andrzeja
o Miłości

z 3 grudnia 2018 r.

My, Katolikos Andrzej, w pierwszym miesiącu Naszego pontyfikatu, ślemy wszystkim ludziom dobrej woli życzenia oczyszczenia umysłu Świętym Ogniem Pana Wszystkowiedzącego oraz napełnienia serca miłością i miłosierdziem względem v-bliźnich

C
zcigodni Bracia i Siostry!


Nasz pierwszy list pragnęliśmy poświęcić v-inkarnacji jako przejawie dobroci Ahury Mazdy, lecz wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich dniach przyczyniły się do tego, byśmy skierowali swe słowa na temat miłości. Miłość i życzliwość wobec v-bliźnich są darami Ahury Mazdy, a nienawiść, wrogość i uprzedzenia pochodzą od złego Angra Mainju. Dążmy więc do dobrych uczuć, a strzeżmy się niegodziwych.

Bardzo łatwo można zauważyć, że w mikroświecie brakuje życzliwości w stosunku do drugiej osoby. Przynajmniej z takim podejściem spotkaliśmy się w Państwie Kościelnym Rotria. Zostaliśmy 1 grudnia wypędzeni z kraju, z którego pochodzimy. Zbanowano nas w Rotrii – w państwie, w którym zaczęło się istnienie naszej obecnej postaci 10 czerwca 2018 r. i z którego pochodzi nasze pierwsze wcielenie – w jego powłoce pojawiliśmy na v-świecie 21 sierpnia 2014 r. Fakt ten niezwykle nas rani, ponieważ Państwo Kościelne było i będzie nam bliskie, niezależnie od faktu, że w innym obecnie miejscu postanowiliśmy skupić naszą działalność. Wypędzenie z Rotrii miało miejsce bez orzeczenia uprawnionego organu, i co więcej - bez podstawy prawnej. Najprawdopodobniej dokonał tego samoistnie Albert kardynał Orański. Dlaczego tak się stało? Tego nie wiadomo. Nie sposób przecież twierdzić, żeby Kościół Mazdaistyczny, oparty na połączeniu zaratusztranizmu z prawosławiem oraz elementami fikcyjnymi mógł zagrażać Kościołowi Rotryjskiemu, stanowiącemu kalkę katolicyzmu. Nie popełniliśmy również na terytorium Państwa Kościelnego Rotria żadnego przestępstwa.

Złość, nietolerancja i nienawiść, która drąży dusze rotryjskiej elity, żeby nie rzecz – wierchuszki, od wielu, wielu lat znowu dała swój upust. O zaiste Angra Mainju pochłonął duszę w szczególności Alberta Orańskiego, który jest prawdziwym sługą tego złego demona w wirtualnym świecie, a jako właściciel serwera Rotrii, w rzeczywistości panuje nad nią i sprawuje realną władzę. Władza Patriarchy czy Soboru jest w Państwie Kościelnym wyłącznie ułudą. Jad sączy się z ust rotryjskiego duchowieństwa. Są oni jak węże zjadające własny ogon – nieświadomi swoich wad i wielkiego upadku, który ich czeka. Mają jednak siłę, aby kąsać i zadawać śmierć niczego nie winnym ofiarom. Zostawmy jednak umarłym, grzebanie umarłych.

Bracia i Siostry, czy mamy się martwić widząc przejawy działania Angra Mainju w wirtualnym świecie? Czyny Rotryjczyków nie są jedynym tego przejawem. Bardzo nas zasmuciła reakcja Braci z Kościoła Diuczej Wiary na reaktywację mazdaizmu na ziemiach bialeńskich. Nazwano nas heretykami, odstępcami, grożono stosem, a w najlepszym przypadku dyskryminacją! Porównano nas do much na ciele bawołu. Dlaczegóż to tyle nietolerancji kryje się w niektórych z nas? Czemu nie kierujemy się miłością, życzliwością, mądrością i miłosierdziem, a więc cechami, których uosobieniem jest Pantokrator i które jemu są najmilsze?

Kościołowi Mazdaistycznemu obcy jest prozelityzm w formie niezdrowego przymusu do przyjęcia wiary mazdaistycznej. Wierzymy, że jeżeli Ahura Mazda zechce swoją przedwieczną mądrością otworzyć umysł mikronauty i odwrócić go od fałszywych wierzeń, to uczyni to. Do tej pory nie musimy, jako duchowni, ingerować w to za pomocą siły. Co więcej – nie możemy tak czynić. Powinniśmy być zwolennikami szeroko pojętego ekumenizmu. Ponadto sami nie mamy pewności czy Pantokrator nie objawia się również w postaci bogów innych religii. Być może Ahura Mazda jest Powagą, którą czczą nasi Bracia z Kościoła Diuczej Wiary? Kto ma rozum, ten niech myśli!

Może myślicie, że jesteśmy naiwni, albo będziecie się nawet śmiać z naszego listu, lecz my głęboko wierzymy w to, że mikronacje stanowią doskonałą zabawę, a wszelkie nieuzasadnione złośliwości ze strony mikronautów zabawę tę psują i powodują odejście mikronautów do reala. Na ten temat poświęcimy nasz następny list. Teraz natomiast sięgnijmy do słów samego Ahury Mazdy. Z rozdziału 2, wersetu 2 Liber Archetypi możemy wyraźnie przeczytać, że wirtualne państwa stanowią rozrywkę. Nie psujmy sobie tej rozrywki toczeniem wzajemnych „wojenek podjazdowych”, dawaniem upustu swoim animozjom i niechęciom. Może pobudza to aktywność, ale aktywność ta nie jest miła Ahurze Mazdzie, lecz cieszy wyłącznie demona ciemności.

W tym miejscu pewnie, najmilsi Bracia i Siostry zwrócicie uwagę, że my sami nie stosujemy się do tych słów, ponieważ w drugim i trzecim akapicie naszego listu kierujemy oskarżenia względem duchownych rotryjskich. Zgadza się, jesteśmy tego świadomi, lecz jednocześnie zapewniamy, że czynimy to po raz ostatni i to pod wpływem dużych emocji – wielkiego smutku oraz rozczarowania. Każdy z nas jest słaby i ulega podszeptom Angra Mainju. Nie czyńmy tego jednak notorycznie, dzielnie walczmy i opierajmy się złu. My sami chcemy nie być wyłącznie znakiem, który wskazuje drogę, a drogą nie jest. My pragniemy być drogą. Dlatego też wybaczamy oraz prosimy duchownych rotryjskich o wybaczenie. Niech będzie to wybaczenie mądre, połączone ze zrozumieniem i przyjęciem sobie do serca tego, co piszemy.

Zatem miłujmy się, drodzy Bracia i Siostry, miłujmy się! Szanujmy nawzajem i cieszmy się ze swojej obecności. Radujmy się tym, że mimo kryzysu mikroświata wciąż znajdują się chętni do symulowania państwa w przestrzeni wirtualnej. Cieszmy się, że mamy z kim rozmawiać, wymieniać poglądy, żyć razem w oderwaniu od ponurego, ciemnego i smutnego reala. Niech ta myśl towarzyszy nam w czasie przygotowywania się do pierwszego po wskrzeszeniu Kościoła Mazdaistycznego Wielkiego Sabatu Yule, który zacznie się 19 grudnia i będzie stanowił rozpoczęcie pierwszego roku mazdaistycznego nowej ery.

Niech Święty Ogień Ahury Mazdy oczyści wasze dusze!

Jego Błogosławioność Najprzewielebniejszy Katolikos

2Nx4F.png
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Antoni Kacper Burbon-Conti.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Januszek Pałasz, 03.12.2018 r. o 14:14:31
Widzę, że prężnie działają wyznawcy Ahury Nazdy. ☺
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Januszek Pałasz.
Henryk von Thorn-Leszczyński, 03.12.2018 r. o 18:58:22
ibkh96Y3.jpg
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, 04.12.2018 r. o 22:29:40
Miłość jest z glutenu... a to znaczy że jest szkodliwa.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Hewret von Thorn, 07.12.2018 r. o 12:49:25
@Eradl Ciekawa teza do zbadania. :D
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany