6044. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
41. dzień panowania Piotra III Łukasza
Bialeńska Agencja Prasowa, Antoni Kacper Burbon-Conti, 24.11.2018 r. o 04:30:42, tantiemy: 10 403.00 lt
Perypetie związane z władzami i sukcesją
Seria wydawnicza: Artykuły Bialeńczyków
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
qCJ28wX2.png

Szanowni Sarmaci,
Drodzy Bialeńczycy,
wczoraj w godzinach wieczornych rozpoczęła się drobna dyskusja pomiędzy Bialeńczykami na temat formalnego uregulowania władz bialeńskich (dla tych co przespali - ogłosiłem swoją osobę Naczelnikiem Republiki Bialeńskiej ze względu na marazm, w jaki ona wpadła, decyzję możecie oceniać różnie, jednak być może dzięki mnie (wyłącznie w części) Bialenia dzisiaj wciąż żyje).

Obecnie wielokrotnie spotykam się z pytaniami retorycznymi jak to jest możliwe, iż pretendent do pierwszego miejsca w polskim mikroświecie (poniekąd rywalizując z Księstwem Sarmacji) stał się w kilka miesięcy Protektoratem Księstwa Sarmacji, a praktycznie jej samorządem (bowiem za użycie słowa prowincja pewnie niektórzy by mnie do sądu pozwali). Otóż poniżej znajdziecie szczegółową odpowiedź, z dowodami i wyjaśnieniami.

21. Prezydent Republiki Bialeńskiej - Antoni Kacper Burbon-Conti
Jak możecie znaleźć na stronie głównej Republiki Bialeńskiej, urząd Prezydenta Republiki Bialeńskiej sprawowałem od 9 lutego 2018 r. Prawdopodobnie popełniłem wiele błędów, nie byłem wówczas doświadczonym mikronautą, jednak nie zamierzam teraz tego oceniać. Podjąłem decyzję, iż nie będę startował ponownie w wyborach, z uwagi iż widziałem swoje błędy i potrzebowałem nieco odpoczynku. W związku iż nie zgłosił się żaden kandydat na ten jakże szanowany urząd (powodów było wiele), postanowiłem zabiegać o reelekcję. Naród jednak był przeciwny mojej osobie na stanowisku. Zabrakło kilku punktów procentowych do uzyskania minimalnego poparcia. Poświęcałem Bialenii dużo czasu i wkładałem dużo serca w moją pracę, jednak ówcześni Obywatele tego nie docenili; byłem niemile zaskoczony (tym bardziej, iż starałem się o reelekcję na prośbę ów Obywateli), dlatego zaraz po otrzymaniu wyników wyborów podałem się do dymisji. Teraz bym tego nie zrobił, było to całkowicie zbędne, jednak skutkiem był kolejny Prezydent Republiki Bialeńskiej.

22. Prezydent Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski
Tadeusz sprawował urząd Prezydenta przede mną i razem ze mną - byłem Wiceprezydentem Republiki Bialeńskiej. Teraz jako drugiej osobie w sukcesji przyszło mu ponownie stanąć na czele Republiki Bialeńskiej, tym razem jednak wyłącznie jako głowa państwa kończąca kadencję swojego poprzednika. To była krótka, wyłącznie urzędowa kadencja, do momentu wyboru następcy.

23. Prezydent Republiki Bialeńskiej - Mardred Jakub von Salvepol - Nova Vita
Był moim współpracownikiem oraz niezaprzeczalnie następcą. Został wybrany w wyborach powszechnych, jednak w związku z brakiem porozumienia z jego Gabinetem (ministrami) oraz Obywatelami wkrótce po zaprzysiężeniu podał się do dymisji. Jego następcą został dotychczasowy Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej.

24. Prezydent Republiki Bialeńskiej - Michael Wolferine
Po rządach nieudolnego Prezydenta oraz dwóch następnych, którzy pełnili swoje kadencje bardzo krótko, przyszła pora na człowieka bardzo młodego i niedoświadczonego w mikronacjach. Prezydent Wolferine był dobrym człowiekiem, jednak nie był dobrym kandydatem na urząd Prezydenta Republiki Bialeńskiej - nawet nim nie był, trafił do Pałacu Prezydenckiego dzięki sukcesji, która potrafi płatać figle. Po dosyć cichych rządach, ponadto zawiązaniu relacji z nietrwałymi bytami państwowymi oraz pełnieniu jednocześnie roli głowy państwa innego kraju, wieloletni Bialeńczyk i Poseł Parlamentu Republiki Bialeńskiej, a także członek Krajowej Rady Informatycznej podjął decyzję o przerwaniu jego kadencji.

Rząd Tymczasowy Republiki Bialeńskiej
12 lipca 2018 r. Hewret von Thorn ogłosił utworzenie Rządu Tymczasowego oraz ustanowił siebie jego Przewodniczącym. Dotychczasowy Prezydent Wolferine (formalnie nadal sprawujący władzę) został odsunięty od pełnienia obowiązków oraz osadzony w więzieniu. Udział w Rządzie Tymczasowym miał również Iwan Pietrow, Car Brodrii, w postaci ingerencji Carskich Sił Zbrojnych na terenie Republiki Bialeńskiej. Pod naciskiem zasłużonych dla Bialenii Obywateli - poprzez deklaracje odejść z Bialenii już 17 lipca Przewodniczący Rządu Tymczasowego ogłosił "porozumienie" poprzez narzucenie swojego, nowego Prezydenta. Wówczas pod nieodgadnionymi formami represji Prezydent Wolferine podał się do dymisji oraz zrzekł się obywatelstwa bialeńskiego oraz wszelkich pełnionych funkcji.

25. Prezydent Republiki Bialeńskiej - Jan Lubomirski-Dostojewski
Do momentu ogłoszenia porozumienia przez Przewodniczącego Rządu Tymczasowego pełnił funkcję Marszałka Parlamentu Republiki Bialeńskiej. W związku z tym iż Prezydent Wolferine nie powołał wiceprezydenta, Marszałek był kolejną osobą w sukcesji prezydenckiej, jednakże Jan Lubomirski-Dostojewski nigdy nie został prezydentem, bowiem nigdy nie złożył przysięgi prezydenckiej przed Parlamentem Republiki Bialeńskiej. Niedługo po rzekomym rozpoczęciu kadencji 25. Prezydenta Republiki Bialeńskiej odnowił on swoje kontakty z Carem Brodrii, a także innymi nacjami, za co (ogłosił zakończenie państwowości Republiki Bialeńskiej, po czym poinformował o wcieleniu jej do Federacji Brodryjskiej) miał zostać postawiony w skan oskarżenia, jednak jako że dopatrzono się błędu w postaci braku złożonej przysięgi prezydenckiej, nie został postawiony w stan oskarżenia jako Prezydent.

Parlament Republiki Bialeńskiej
Wobec ogłaszania kolejnych utrat państwowości Republiki Bialeńskiej oraz trafiania Pałacu Prezydenckiego w ręce nieodpowiedzialne oraz obce doszło do zawirowań również w Parlamencie Republiki Bialeńskiej. Dnia 3 sierpnia 2018 r. zostało opublikowane obwieszczenie z wynikami do Parlamentu Republiki Bialeńskiej wedle którego Posłami mieli zostać: Marek Bajtuś, Hewret von Thorn oraz Frederick Hufflepuff. Przyszli Panowie Posłowie przysięgi poselskie złożyli dopiero 15 sierpnia (12 dni po ogłoszeniu wyniku wyborów), co z kolei nie miało żadnego skutku prawnego, bowiem bialeńska Ordynacja Wyborcza przewiduje wyłącznie pięć dni na złożenie przysięgi poselskiej, a niezłożenie przysięgi w wyznaczonym terminie oznacza zrzeczenie się mandatu poselskiego. Następnie doszło do wyboru Marszałka, który miał zostać kolejnym Prezydentem Republiki Bialeńskiej, jednak z trzech powodów nie miało to żadnego znaczenia: Posłowie nie byli w rzeczywistości Posłami, złamane zostały kolejne przepisy oraz nie przewidziano, iż kolejne osoby w sukcesji mają wyłącznie 24 h na złożenie przysięgi prezydenckiej.

Kto jest obecnym Prezydentem Republiki Bialeńskiej?
Oficjalnie Prezydenta nie ma - osobiście jestem Naczelnikiem Państwa, który przejął władzę prezydencką. Nieoficjalnie, obecnie powinno być czyjeś 24 h na złożenie przysięgi prezydenckiej, jednak od końca lipca do 24 listopada minęło około 116 dni, a więc sukcesja już się dawno skończyła - na końcu listy są Obywatele, jednak nie mieliśmy i nie mamy tak dużej liczby Obywateli.

Co dalej?
Nie mieliśmy żadnych oficjalnych (prawidłowo wybranych) władz od końca lipca. Ponadto był to okres transformacji na forum Księstwa Sarmacji (również podpisanie Umowy o otoczeniu opieką Republiki Bialeńskiej!). Jest to poważny problem, który stoi przed nami i czeka na rozwiązanie.


Niniejszy artykuł postanowiłem opublikować, aby nieco przybliżyć innym mieszkańcom Księstwa Sarmacji powody, które dotychczas były powodami widmo, a o których wspominałem na samym początku oraz wyjaśnieniu całej sprawy wszystkim Bialeńczykom, bowiem cała prawda o historii od końca lipca do dnia dzisiejszego została odkryta w ciągu ostatnich kilku godzin. Dla wszystkich Bialeńczyków jest to również ogromne zaskoczenie, iż powszechnie uważany za dotychczasowego Prezydenta Marek Bajtuś okazał się nim nie być. Liczę, iż ta patowa sytuacja okaże się być łatwą do rozwiązania zagadką.

Z pozdrowieniami z Wolnogradu,
Antoni Kacper Burbon-Conti
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Antoni Kacper Burbon-Conti.
Robert Fryderyk, 24.11.2018 r. o 09:03:58
To jest fantastyczne podsumowanie! Brawo!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Antoni Kacper Burbon-Conti.
Szymon de Canterville, 24.11.2018 r. o 09:12:22
Z okazji mojej 6. sarmatnicy prócz serca dam dotację. :D
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michelangelo Piccolomini, 24.11.2018 r. o 10:32:22
Kluczowym błędem był wybór człowieka znikąd na prezydenta w osobie tego pana o równie długim, co skomplikowanym nazwisku zamiast udzielić poparcia innym kandydatom. Może kiedyś wypowiem się szerzej na ten temat.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Antoni Kacper Burbon-Conti.
Januszek Pałasz, 24.11.2018 r. o 10:58:19
Brawo!!!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Antoni Kacper Burbon-Conti.
Jan Sapieha, 24.11.2018 r. o 11:28:26
Świetne sprostowanie tematu Antoni, ma to znaczenie kiedy liczy się ciągłość trwania I Republiki. Swoją drogą ciekawe jak zapełni się kolejna karta pocztu Prezydentów Republiki Bialeńskiej.
odpowiedz
Defloriusz Dyman Wander, 24.11.2018 r. o 22:49:57
Znakomity artykul, ktory wiele mi wyjasnil i spowodowal ze lubie moja Bialenie jeszcze bardziej :) Wspaniale panstwo z mnostwem zwrotow akcji!
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany