6020. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
17. dzień panowania Piotra III Łukasza
Park Stołeczny, Timan Demollari, 03.11.2018 r. o 13:43:39, tantiemy: 13 984.00 lt
Podsumowanie 4. i 5. kolejki V-mundialu
pDPjnlFl.png
Zapraszam Państwa na sprawozdanie 4. i 5. kolejki XVIII v-Mundialu rozgrywanego na boiskach Teutonii i Baridasu.

Grupa A

Baridas – Dreamland 0-0 Estadio de Major Bravo, Ciuad de Bravo, Baridas
W meczu hegemonów grupy A, będącym jednocześnie starciem dwóch ekip celujących w złoto na Mundialu padł bezbramkowy remis. Bardziej z tego wyniku cieszył się trener Dreamlandczyków, który podszedł do starcia bardzo pragmatycznie, wystawiając defensywny skład i licząc na zabójcze kontry swojej ekipy, co dało mu nieznaczną przewagę w stworzonych w meczu sytuacjach bramkowych (2-1 dla Dreamlandu) przy jednoczesnej przygniatającej przewadze w posiadaniu piłki Baridasu (62% - 38%).

Tropicana – Scholandia 3-1 Stadion Królewski, Almera, Baridas
Spisujący się całkiem nieźle na turnieju mundialowy beniaminek z Tropicany, musiał wygrać z beznadziejnie grającą Scholandią, jeśli chciał podtrzymać swoje nadzieje na sprawienie niespodzianki i awans z grupy. Podopieczni trenera Paviela Gustolupulo wywiązani się bez problemu z tego zadania. Gole dla popularnych Krokodylków strzelali Cosme Gordillo (23’) i Roni Laiho (29’). Scholandia zdołała odpowiedzieć 48 minucie gdy bramkę kontaktową na 2-1 zdobył Briguel Agueda. W 92 żólto-czarni zdobyli drugiego gola – niestety dla nich samobójczego. Szans swojemu bramkarzowi nie dał obrońca Sol Barrick.

Dreamland – Tropicana 1-0 Estadio de Dragones, Gidena, Baridas
Gdyby Tropicanie udało się chociaż zremisować mecz z Dreamlandem, kwestia ich awansu do dalszych rozgrywek byłaby dla nich otwarta. Doświadczony trener Gustolupulo doskonale zdawał sobie z tego sprawę, wystawiając ultra-defensywny skład ustawiony w formacji 5-3-2. Od pierwszego gwizdka przewaga Dreamlandu była ewidentna, a jednak bardzo długo nie przekładało się to na gole i wydawało się, że plan trenera Tropicany może się powieść Marzenia mundialowych debiutantów zniszczył dopiero w 74 minucie van Nistelrooy, pokonując pięknym i precyzyjnym strzałem głową Pere Fabregasa.

Scholandia – Baridas 1-5 Morski Grom, Almera, Baridas
Żadnych problemów z pokonaniem słabiutkiej Scholandii nie miał Baridas. Podopieczni Timana Demollariego pokonywali scholandzkiego bramkarza – Tristao Modesto – aż pięciokrotnie. Trafienia dla Baridasu zaliczyli: McNally (4’), McNally (8’), Alhadeff (31’), Al-Hambrija (54’) i Lopez (68’). Scholandia zdołała odpowiedzieć jedynie w 68 minucie trafieniem Briguela Aguedy.
Tabela grupy A po 5. kolejce:

JCRiADt3.png

Grupa B

Sclavinia – Starosarmacja 1-0 Stadion Królewski, Almera, Baridas
Pewnie kroczący ku awansowi z grupy Starosarmaci podchodzili do meczu z cieniującą Sclavinią w roli faworyta. Z drugiej strony, spisujący się słabo od początku Mundialu podopieczni trenera von Thorn musieli wywieść z Almery korzystny wynik jeśli nie chcieli żyć w niepewności do ostatniej kolejki fazy grupowej. Większą motywację Sclavińczyków było widać od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Nie tylko mieli oni przewagę w posiadaniu piłki (59 – 41) ale nie pozwolili Sarmatom ani razu zagrozić swojej bramce. Sami stworzyli sobie dwie okazje do strzelenia gola, przy czym skorzystali z jednej. W 58 minucie gola na wagę trzech punktów dla Sclavinii zdobył napastnik Chris Geddie.

Loardia – Królestwo Elderlandu 1-1 Stadion Malvavisco, Wedla, Baridas
Loardia, prowadzona przez szamana futbolu, Szymona de Canterville, zmagania mundialowe zaczęła wyśmienicie (wygrana 2-1 ze Sclavinią), ale potem było już tylko gorzej (przegrane ze Starosarmacją i Elderlandem). Rewanż z drużyną prowadzoną przez Adama Peterelli miał więc być dla nich egzaminem piłkarskiej dojrzałości i okazją by pokazać, iż Loardia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Egzamin niestety został oblany, choć zapowiadało się nieźle. Duża przewaga w posiadaniu piłki i strzelony na 1-0 w 42 minucie meczu gol Reina Schemmela mogły dawać nadzieję, że wszystko skończy się happy endem. Wyrównujący gol w 51 miniucie Genaro Caminero i niezdolność do strzelenia drugiej bramki przez Loardię sprawiły jednak, że mecz zakończył się fatalnym dla obu ekip remisem.

Starosarmacja – Loardia 2-0 Stadion Altbork, Altbork, Baridas
Jednostronne widowisko. Tak należy opisać mecz liderującej w grupie B. Starosarmacji z debiutującą na Mundialu Loardią. Przez całe spotkanie zarówno posiadanie piłki jak i ilość stwarzanych okazji były po stronie podpiecznych trenera Krzysztofa von Thorn-Macaka. Miało to swoje przełożenie w dwóch trafieniach Arne Laxholma. Sarmacki pomocnik pokonywał bramkarza Loardii, Prebena Colliandera w 2 i 45 minucie spotkania. W 43 minucie sędzia Ian Hartman słusznie nie uznał gola zdobytego przez napastnika Loardii - Nbeko Ndo – który pomógł sobie w przyjęciu piłki ręką.


Królestwo Elderlandu – Sclavinia 1-5 Estadio de Chorizo Cracovia, Kalisz, Baridas
Uskrzydlona zwycięstwem ze Starosarmacją Sclavinia nie zwalnia tempa. Piłkarze powadzeni przez Roberta von Thorn pokazali, że obawy o ich formę, wygłaszane raz po raz przez komentatorów od samego początku turnieju, są mocno przesadzone. Piłkarze spod znaku jednorożca po istnej kanonadzie nie dali szans Elderlandowi. Gole dla Sclavinii strzelali: Zalar (16’), Geddie (23’), Alonso (53’), Geddie (74’), Gul (84’). Jedyne trafienie dla Elderlandu zaliczył w 66 minucie meczu Kacper Broniewicz.

Tabela grupy B po 5. kolejce:
qEl5leY0.png

Grupa C

Trizdondal – Hasseland 2-0
Stadion Bohaterów Maja w Srebrnym Rogu
Mundial w Teutonii i Baridasie to dla reprezentacji Trizondalu pasmo niekończących się zwycięstw. Nie inaczej było w rewanżowym meczu z Hasselandem. Podopieczni Roberta Dąbskiego-Hansa pokonali drużynę z Angemont bez większych problemów, kontrolując mecz od pierwszej do ostatniej minuty. Gole dla Trizondalu strzelali Erik Radelic (16’) i Seymour Harvey (35’).

Republika Suderlandu – Bialenia 0-2 Stadion Buntowników, Banitów i Patriotów w Złotym Grodzie
W pierwszym meczu outsiderów grupy C lepsi okazali się Baleńczycy. Nie inaczej było w rewanżu, choć skala zwycięstwa może budzić pewien niedosyt, biorąc pod uwagę, że Suderland od początku rozgrywek istną tarczą strzelniczą dla przeciwników (16 goli straconych po 3 kolejkach). Bialenia umieszczała piłkę w siatce Suderlandu trzykrotnie, z czego Pan sędzia Manuel Ficu uznał jedynie dwa trafienia – Valente z 30 minuty i Lowe z 60 minuty. W 80 minucie Valente znów pokonał bramkarza rywali, jednak arbiter dopatrzył się spalonego (jak pokazały powtórki - słusznie).

Bialenia - Trizonadal 1-6 Ritterstadion, Ruhnhoff, Teutonia
Trizondal nie zwalnia tempa i najwidoczniej ma ambicje zdobyć komplet punktów w fazie grupowej i tym samym zdobyć rozstawienie z 1. miejsca podczas losowania fazy pucharowej Mundialu. Piłkarze Dąbskiego-Hansa pokazali Bialenii miejsce w szeregu, a kibice zgromadzenie na Ritterstadion w Ruhnhoff mogli oglądać aż siedem goli z czego sześć było autorstwa zawodników Trizondalu (Harvey 1’, Perzyk 17’, Moko 30’, Harvey 36’, Ho 65’, Radelic 81’). Bialenia odpowiedziała raz – w 52 minucie do trizondalskiej bramki strzeżonej przez Rui Jorge trafił Linhares.

Hasseland – Republika Suderlandu 5-0 Arena Marduk, Margon, Teutonia
Po dwóch porażkach z Trizondalem piłkarze Hasselandu zrównali się punktami z Bialenią (obie ekipy miały po 6 punktów), lecz dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu udało im się pozostać na drugim miejscu w grupie. Mecz z kompletnymi łamagami z Suderlandu (powiedzieć o nich ‘czerwona latarnia’ albo ‘outsider’ to obraza dla innych ekip z 4 miejsca) był więc doskonałą okazją by ów bilans jeszcze poprawić, a jednocześnie dać trochę cennego doświadczenia meczowego młodym reprezentantom, którzy będąc stanowić o sile zespołu w przyszłości. Plan został zrealizowany. Hasseland pokonywał bramkarza rywali pięciokrotnie, a gole strzelali Edwall (7’ i 30’), Murfin (37’ i 70’) i Ahlin (61’).
Tabela grupy C po 5. kolejce:

mjNEzWND.png

Grupa D


Wandystan – Brodria 6-0 Arena Marduk, Margon, Teutonia
Wandystan rozpoczął Mundial niemrawo, zaliczając falstart z Teutonią, ale później było już tylko lepiej. Drużyna prowadzona przez trenera Karakachanowa rozkręcała się z meczu na mecz, udowadniając, że Ci, którzy stawiali na Sbornej przedwcześnie krzyżyk, srogo się mylili. Mecz z nieaktywną Brodrią był świetną okazją by zamanifestować swoją siłę i reprezentacji Wandystanu skorzystali z tej szansy. W tym jednostronnym spektaklu piłkarze spod znaku czerwonej gwiazdy zaskakiwali bramkarza rywali sześciokrotnie. Strzelanie rozpoczął w 3 minucie Durmishaj, w 14 na 2-0 podwyższył Lombardini, w 24 piłkę do siatki wpakował Pornogrodzki, zaś w 27 na 4-0 strzelił Pollozhani. W drugiej połowie do siatki kolejny raz Pornogrodzki (50’) i Mikojan (82’).


Królestwo Teutonii – Slawonia 0-0 Stadion Cesarza Jakoba, Zielnybor
Współgospodarzom Mundialu Slawonia wyjątkowo nie leży. W pierwszym meczu z tym przeciwnikiem, rozgrywanym w 3. kolejce, zaliczyli potknięcie, jedynie remisując, więc z tym większą motywacją przystępowali do rewanżu. Niestety, okazało się, że również druga konfrontacja z podopiecznymi Ludwika Tomovicia się lekkim niedosytem dla spisujących się dobrze w tym turnieju chłopców diuka Leszyńskiego. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem i – mówiąc delikatnie – nie było to pasjonujące widowisko. Teutończycy nie powinni jednak narzekać, gdyż gdyby nie anulowanie gola zdobytego w 9 minucie przez napastnika Slawonii – Damira Pecjaka – mogliby skończyć ten pojedynek w jeszcze gorszych nastrojach.


Slawonia – Wandystan 0-1 Stadion Buntowników, Banitów i Patriotów w Złotym Grodzie
Po wygranej z Brodrią (i remisie Teutonii ze Slawonią) Wandystan awansował na pierwsze miejsce grupy D i mało by brakowało, a nie nacieszyłby się tym osiągnięciem zbyt długo. Przed 5. kolejką władze Federacji postanowiły bowiem zawiesić na dwa mecze trenera Karakachanowa (za złamanie regulaminu). Sborna przystępowała więc do rywalizacji ze Slawonią bez trenera i było to aż nazbyt widoczne na boisku, na którym bardzo długo pachniało sensacją. Honor Wandusów uratował w 72 minucie Mergim Kosova, strzelając na 0-1 i było to nie tylko jedyne trafienie ale i jedyny strzał oddany przez Wandystan na bramkę rywali.

Brodria – Królestwo Teutonii 0-5 Stadion Bohaterów Maja w Srebrnym Rogu
Mecz z Brodrią Teutonia musiała wygrać, by móc myśleć jeszcze o zajęciu pierwszego miejsca w grupie. Zadanie wydawało się łatwe, ale by w pełni wykorzystać potencjał starcia z outsiderem należało dodatkowo zwyciężyć wysoko by zadbać o dobry bilans bramkowy. Podrażnieni dwoma remisami ze Slawonią piłkarze trenera Leszczyńskiego z zadania wywiązali się na medal. Gole strzelali: Hand (5’ i 53’), Yeshurun (18’), Warman (34’ i 49’), a mecz zakończył się wynikiem 5:0. W ostatniej kolejce Teutonia gra z pozbawionym trenera Wandystanem i jeśli piłkarze staną na wysokości zadania, pierwsze miejsce w grupie i gwarancja rozstawienia w fazie pucharowej wydaje się bardzo realna.

Tabela grupy D po 5. kolejce:

xyr7d5Y6.png
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste.
Timan Demollari, 03.11.2018 r. o 13:44:52
Artykuł autorstwa kol. VAT-a, więc do niego ewentualne pochwały lub pretensje merytoryczne :D Uspokajam - tantiemy przekażę!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 03.11.2018 r. o 14:03:57
Roberta von Thorn -> Robert Fryderyk jednak... jeśli można prosić :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, 03.11.2018 r. o 14:22:39
@demollari tantiemy poproszę na rzecz Federacji Piłkarskiej Królestwa Teutonii :)

@RCA coo, to jest ta sama osoba?!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Robert Fryderyk.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, 03.11.2018 r. o 15:01:36
Czy gdyby do MUP zawitał egzotyczny gość z grubą walizką, można by jeszcze zdyskwalifikować Dreamland? :D
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Seweryn Siepacz-Rębajło, 03.11.2018 r. o 17:53:54
Dobrze napisane sprawozdanie. Brakuje mi tylko dopisanych personaliów trenerów poszczególnych reprezentacji.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Laurencjusz Ma Hi at Atera, 03.11.2018 r. o 17:55:15
Kto by nie popełnił tej relacji to według mnie dobrze zrobił. Gratuluję i trzymam kciuki za reprezentację Baridasu, która nieznacznie wygrywa w tabeli.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Dąbski-Hans, 03.11.2018 r. o 19:13:41
Perzyk to jednak też zawodnik bialeński, tyle że wbił samobója w meczu z nami, stąd nie sześciu, a pięciu zawodników... ;)
Ten komentarz czeka na serca.
Ludwik Tomović, 03.11.2018 r. o 19:22:06
Slawonia ma w tradycję wpisane bycie niewygodnym dla gospodarzy v-Mundiali :D
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 03.11.2018 r. o 20:25:15
Dreamland w ćwierćfinale. I udało się nietrafić na Baridas...
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Gotfryd Slavik de Ruth, 03.11.2018 r. o 22:28:16
Trzymam kciuki za dobrą postawę, Teutonii w Mundialu oraz Loardii.
Ten komentarz czeka na serca.
Julian Fer at Atera, 04.11.2018 r. o 11:41:55
@Michaelus
Quote:
Dreamland w ćwierćfinale. I udało się nietrafić na Baridas...
Znaczy się, że będzie ciekawie :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Peter West, 11.11.2018 r. o 18:13:31
Super!!
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany