6020. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
17. dzień panowania Piotra III Łukasza
Gazeta Hasselandzka, Piotr Paweł I, 31.10.2018 r. o 20:31:30, tantiemy: 2 887.00 lt
Kodeks szlachecki
Znalazłem w czeluściach komputera...
...może nieco odnowić, odkurzyć i przywrócić?...

K
ODEKS SZLACHECKI:

Godność szlachcica to wartość indywidualna wypływająca z szacunku dla samego siebie, świadomości własnej wartości, poczucia dumy z faktu bycia nobilitowanym oraz szczególnych zobowiązań wobec Ojczyzny. Fundamentalnymi cnotami szlachcica i arystokraty są: patriotyzm,
męstwo, uczciwość, sprawiedliwość, prawdomówność i solidarność. Szlachcic otacza szczególna czcią godło i hymn państwowy, jest wierny przysiędze. Respektuje normy prawne i społeczne. Szanuje instytucje państwa i społeczeństwa. Nie dopuszcza się czynów narażających na uszczerbek jego honor i dobre imię Braci jego, a w szczególności nie oszukuje, nie kłamie, nie nadużywa statusu społecznego, jakim został wyróżniony. Cechuje go szczerość i szacunek do innych. Stawia zawsze dobro Ojczyzny ponad osobiste ambicje. Postępuje zgodnie z zasadami honoru. Jako reprezentant szlachty dba o jej wizerunek i etos, z którym się utożsamia.

Dlatego też my, niżej podpisana arystokracja i szlachta Księstwa Sarmacji, widząc potrzebę uregulowania swych praw i obowiązków, wiedziona jednym Duchem, na swój honor zaprzysięgamy:

1. Księstwu Sarmacji wiernym być po wsze czasy.
2. Ojczyznę swą we wszystkich aspektach życia naszego godnie
reprezentować.
3. Księstwa Sarmacji oraz Jego Wysokości Księcia Piotra Mikołaja
Kozaneckiego czci bronić w potrzebie.
4. Braci swoich miłować, na ich odmienność nie zważać. W solidarności z nimi pozostawać i jak rodzinę traktować.
5. By imię szlachty Sarmackiej z honorem wiązane było się starać.
6. W wierze, iż Noblesse oblige trwać i czynem każdym wiarę tą w życie wprowadzać.
7. Tradycję pielęgnować i szacunkiem ją obdarzać.
8. Na straży prawdy stać by słowa oraz uczynki prawe jak i serca były.
9. Honoru swego słowem krzywym nie splamić, w wierności pozostawać.
10. Zapalczywości nie mieć, gniewu nierozważnym uczynkiem nie wykonywać.
11. Zawiścią honoru swego nie bezcześcić.
12. Zważać na dumę, by pychą nie została splamiona.
13. Człowieka każdego szacunkiem darzyć i godności jego nie osądzać.
14. W miłosierdziu swoim hojnym być, w złej przygodzie uczynkiem i majątkiem potrzebującego wspomagać.
15. Sprzeczek nie miłować.
16. Ze skłóconymi przed słońca zachodem się jednać.
17. Na grzechy występnych braci oczu nie zamykać, lecz ku ich naprawie podążać.
18. Do przyzwoitości się wdrażać, czynu złego w zwyczaju nie naśladować.
19. Sprawiedliwość czynami swymi wspomagać.
20. Skromnością się cechować tytułu swego nie nadużywać i z nim się nie obnosić.
21. Najważniejsze cechy w sobie pielęgnować i do doskonałości dążyć.

Marszałkowi Szlachty polecamy zaś pieczę nad godnością naszą, by jej czystości pilnował i splamić jej nie pozwolił. W razie potrzeby prawo upomnienia winnych mu nadajemy i do zaleceń jego stosować się obiecujemy. Jednocześnie z pokorą prosimy, by w razie stwierdzenia rażącego uchybienia i braku możliwości poprawy do Trybunału Honorowego o ukaranie wniósł dla dobra naszego. Ma to zapewnić wysoki poziom moralny każdego przedstawiciela szlachty i arystokracji, by posądzony o niegodność być nie mógł.

Vivat la Sarmatia!


PRAWA I OBOWIĄZKI MARSZAŁKA SZLACHTY

Na Urząd Marszałka Szlachty regulacje:

1. Marszałka Szlachty obowiązki:

• Kodeksu Szlacheckiego przestrzeganie dbać musi;
• Upomnień Braciom występnym udziela;
• Brata za niegodnego tytułu napomina, a jeśli skutku to nie odniesie – do Trybunału o jego ukaranie wnosi;
• Interesów szlachty pilnuje;
• Po upływie nie dłużej niż pół roku Zjazd szlachecki zarządza i prowadzi do czasu nowego Marszałka wyboru;

2. Wyborów Marszałka Szlachty porządek:
• Marszałka Szlachty kadencja do wyboru następcy trwa, nie dłużej niż pół roku jednak;
• Na Zjeździe Szlachty Marszałek wybierany zostaje;
• Na trzy dni najmniej termin kandydatur zgłoszenia się ustala;
• Po czasie określonym Marszałek Szlachty kandydatury ogłasza i głosowanie jawne w systemie głosów ważonych zarządza:
- Książę o głosie pięć punktów ważącym,
- diukowie i markizowie posiadający głos o wadze głosów cztery punkty każdy,
- hrabiowie i wicehrabiowie trzema punktami zarządzający,
- baroni i baroneci siłą dwóch głosów dysponujący,
- kawalerowie jednym punktem głosujący,
• Pięć dni na najkrótszy czas głosowania się ustala;
• Po czasie Marszałek Szlachty wyniki ogłasza i oficjalnie wybór nowego Marszałka zatwierdza;
• Kadencję swą kończy Marszałek z chwilą funkcji przez nowego Marszałka przejęcia;

3. Marszałka przeciw Kodeksu nie szanującym postępowanie:

• Upomnienie niepubliczne prywatnie za lekkie przewinienie udzielane;
• Upomnienie publiczne na Liście Dyskusyjnej Księstwa Sarmacji w
cięższego przewinienia wypadku lub powtórnego Kodeksu Szlachty złamania;
• Nagana publiczna w braku poprawy przypadku lub złamania
Kodeksu Szlachty cięższego;
• Wniosek o tytułu obniżenie do Trybunału Honorowego w przypadku ciężkiego złamania Kodeksu Szlachty składany;
• Wniosek o pozbawienie nobilitacji w przypadku braku nadziei na godne reprezentowanie swej pozycji społecznej stwierdzenia;

4. Zastępowanie Marszałka

Jeśli Marszałek urzędu swego sprawować przez czas jakiś nie może, wówczas swego Zastępcę zamianowuje. Zastępca Marszałka może jedynie upomnień Braciom występnym udzielać; sprawy wymagające kar ostrzejszych przedstawi Marszałkowi po jego powrocie.
• O ile Marszałek nie powróci przez dwa miesiące, wówczas Zastępca Marszałka Zjazd Szlachty dla wyboru Marszałka niezwłocznie zwoła.

5. Marszałek oceny dokonuje w zgodzie z sumieniem własnym.
Dotacje
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Defloriusz Dyman Wander, 31.10.2018 r. o 21:14:03
Haha, bylo cos takiego, pamietam dobrze, bo od sprzeciwu wobec tej instytucji zaczela sie moja sarmacka polityczna kariera ;)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vladimir ik Lihtenštán, 01.11.2018 r. o 06:24:34
Quote:
...może nieco odnowić, odkurzyć i przywrócić?...

Nie, czasy wiernopoddaństwa się skończyły.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 01.11.2018 r. o 07:11:45
Mówiąc szczerze... jeszcze do niedawna bardzo chciałem by zasady takie (lub zbliżone) wróciły. By wrócił Trybunał Honorowy, itd. Zostałem jednak skutecznie z tych mrzonek wyleczony. Kiedy pisałem, że monarchia w KS to wydmuszka to m.in właśnie dlatego, że już dawno przestaliśmy akceptować to co w monarchii stanowi o jej powadze i sile.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Albert Jan Maat, 01.11.2018 r. o 11:04:19
@RCA Cóż, od wieków świat dążył ku demokracji. Tak samo zawsze będzie działo się w mikronacjach - ludzie boją się powierzać władzę jednej osobie. Niby chcą monarchii, ale wymiernych korzyści z niej wynikających już jakoś nie.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Robert Fryderyk.
Wojciech Hergemon, 01.11.2018 r. o 11:47:23
Poza tym - kiedyś za Monarchią stały konkretne argumenty, prawie że siłowe. Księstwo zapewniało fora, stronę itd. (co w czasach przed jojo nie było takie oczywiste), system bankowy i system gospodarczy.

Zabrzmi to mało kulturalnie, ale od lat Księstwo poza trzymaniem się w kupie nie zapewnia już niczego nadzwyczajnego. Równie dobrze, o ile znajdą się ludzie, można się bawić gdziekolwiek. A to że ludzie w KS jeszcze są, to jednak kwestia swego rodzaju umowy na wspólną zabawę.

Po drugie, mamy inflację wszystkiego, przy czym inflacja liberta stanowi najmniejszy problem. Hiperpodaż arystokracji i szlachty, zresztą bez tej otoczki jaka była kiedyś (za dawnych czasów herb się po prostu dostawało, nie liczyło się jakiś wiosek itd.).

Wyraźna nadpodaż różnej maści Książąt i Królów Seniorów. Jak urząd Księcia ma się cieszyć autorytetem, skoro w obrocie publicznym jest zawsze przynajmniej paru seniorów? Do tego drugi problem - Księciu (w tym i seniorowi) znaczniej mniej wypada, a przecież nie można oczekiwać że osoby te po abdykacji wyłączą się z życia społecznego (chociażby przykład RCA*).

Po raz kolejny rzucam już pomysł, aby zastanowić się nad swego rodzaju narracyjną rewolucją. Nie zabierać tego, co już jest rozdane. Ale też nie kontynuować już systemu diuków-diuków-diuków-książąt-króli-seniorów, wymyślić coś innego i w to iść.

* Fanem RCA nie jestem, a historia naszych spięć jest znana. Lista, których rzeczony wpienia jest również pokaźna. Ale nie można jego postaci odmówić kolorytu i wpływu na aktywność Księstwa. Jestem przekonany, że zajdzie mi jeszcze wielokrotnie za skórę, ale wolę go w takim wydaniu, niż żeby miał niczym Królowa Brytyjska zbijać bąki. Natomiast jego aktywność osłabiać będzie prestiż urzędującego Księcia.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Piotr Paweł I, 01.11.2018 r. o 18:56:43
No cóż. Pomysł był prosty. Zasługi ---> szlachectwo ---> zobowiązanie do dalszego działania. Szlachectwo to nie order, który można schować do szuflady. A że faktycznie namnożyło się arystokracji i każdy chyba jest szlachcicem, trudno takie idee wdrożyć w życie. Niestety...
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany