5992. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
16. dzień regencji
Obserwator Sarmacki, Robert Fryderyk, 07.10.2018 r. o 13:39:14, tantiemy: 15 075.00 lt
W referendum nie ma trudnego wyboru
Seria wydawnicza: Felietony Obserwatora
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Dlaczego ważne jest by wziąć udział w referendum dotyczącym umowy z Republiką Bialeńską i w dodatku zagłosować na TAK? Dlaczego referendum jest niepotrzebne, i de facto sprowadza się do próby osłabienia Sarmacji?

To bardzo proste. Nie trzeba dysponować jakimiś wybitnymi soczewkami by dostrzec jak, nawet w ostatnich trzech latach, zmienił się wirtualny świat. Nie trzeba być Nostradamusem, czy Kasandrą, by przewidzieć co będzie się działo dalej, w jaką stronę to zmierza. Wymaga to, owszem, trochę wyobraźni i umiejętności analitycznych by dostrzec powody zmieniającej się sytuacji, i takie, nie innego, kierunku jaki obrało nasze uniwersum. Proste. A jednak pojawiają się głosy, które mówią "nie", "precz" czy wręcz straszą napływem obcych, którzy nam zabiorą. Rzygłem.

Jakże krótkowzrocznym trzeba być by w wirtualnym świecie, w którym co do zasady jesteśmy sobie równi, a wszelkie granice są umowne, uderzać w nutę "obcych" co przyjdą i zabiorą. Jednostki w Księstwie Sarmacji wyrażają obawę, że garstka Bialeńczyków (mówimy o liczbie maksymalnie 5-6 osób) przyjdzie i w sposób ewidentny wpłynie na wielką Sarmację i nasz cały polityczny układ. To smutne. Widać w tym zarówno krótkowzroczność, ale i brak wiary w to społeczeństwo, w ten Naród, w to, że łącząc się dobrowolnie z innymi, którzy poddają swoją suwerenność by przetrwać, wzmacniamy się, ale i zwyczajnie pokazujemy, że ta zabawa dalej ma sens.

Alternatywa jest bowiem również bardzo prosta. "Wymieranie" społeczeństwa sarmackiego wskutek zniechęcenia, realnych zobowiązań, przechodzenia w prawdziwym życiu na nowe poziomy (rodzina, praca, dzieci, zwierzęta domowe, kredyty, rozwody, nowe miłości, nowe szkoły, nowe studia - do wyboru, do koloru), czy zwyczajnie znudzenia. Sarmacja, i szerzej mikronacje, coraz częściej porzucane przez tych, którzy je budowali, coraz gwałtowniej zaciągają hamulec ręczny. Nie idą do przodu. Nie oferują nowych atrakcji. Stają się jałowe i nudne. Nie ma już wirtualnej polityki. Nie ma już wirtualnej gospodarki. Nie ma już wirtualnej kultury. Umiera wirtualny sport, zamiera dyskusja. Pozostają enklawy, które chcą się dusić we własnym sosie. I taka alternatywa jest zwyczajnie nieatrakcyjna.

To nie jest wybór za tym, czy Sarmacja powinna się łączyć i przyjmować nowe osoby, nawet za cenę tego, że z nimi przychodzą nowe piksele. Tu odpowiedź jest jedna i oczywista - powinna. To jest wybór między tym, czy jeszcze chcemy faktycznie i realnie walczyć z tym co się dzieje i tworzyć warunki do tego by chociaż próbować ożywienia, czy patrzymy na siebie zastanawiając się, kto z nas zje ten ostatni kawałek ciasta leżący na stole, po czym rozejdziemy się. Każde z nas w swoją stronę.

Odpowiedź w zbliżającym się referendum może być jedna. Głosujemy bowiem nad tym, czy chcemy przyjąć do naszego społeczeństwa kilka chcących do nas dołączyć osób, z którymi będziemy mogli dalej budować Sarmację. Tak. Chcemy.
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Michael Wolferine, Eddard Noqtern.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Łukasz Kwiatkowski.
Konrad Jakub, 07.10.2018 r. o 14:13:03
Jak krótkowzrocznym trzeba być żeby nie dostrzec, że nie chodzi o to, żeby Bialeńczycy sobie stąd poszli?
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Konrad Jakub.
Arsacjusz Arped, 07.10.2018 r. o 14:24:22
@KonradFriedman, wystarczy być Robertem. :-)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub, 07.10.2018 r. o 14:30:09
@Arsacjusz racja, to wystarczy żeby być zdziwionym, że ludzie nie rozumieją dlaczego jedni mają jakieś propozycje na swój status i są przez to pasożytami, ale inni mając takie same, są przyjaciółmi. Najlepiej sprowadzić dyskusję do faktu, że ktoś kogoś tutaj nie chce i żąda odejścia, ale przymknąć oko na sedno problemu.

W zasadzie można zrobić referendum nad tym, czy Baridas czy którykolwiek inny samorząd powinien mieć jakąś namiastkę autonomii, a w powyższym artykule pozmieniać "Bialenia" na właśnie "Baridas" — wyjdzie na to samo i nawet argumenty spasują idealnie.
odpowiedz
Julian Fer at Atera, 07.10.2018 r. o 14:43:29
Quote:
@KonradFriedman, wystarczy być Robertem. :-)
Quote:
@Arsacjusz racja, to wystarczy żeby być zdziwionym, że ludzie nie rozumieją dlaczego jedni mają jakieś propozycje na swój status i są przez to pasożytami,
Kółko nieomylnych i zadufanych w sobie. Róbcie tak dalej, a za kilka miesięcy może być ciężko z kimś pogadać.
odpowiedz
Antoni Kacper Burbon-Conti, 07.10.2018 r. o 14:54:48
@KonradFriedman Jak krótkowzrocznym trzeba być, żeby nie dostrzec, że nie chodzi ani o Bialenię, ani o Baridas? Jakże jest to prymitywne, iż ja muszę walczyć o to, żebym mógł nieco spędzić czasu w internecie i zrelaksować się. Dla autonomii. Dla powiedzenia - my jesteśmy lepsi, bo mamy więcej. Powiem bardzo kolokwialnie - chłopie, weźże skończ z tym Baridasem. Myślisz, że mi czy jakiemukolwiek innemu Bialeńczykowi zależy na większej autonomii niż ma Baridas czy jakakolwiek inna prowincja? NIE. Nie chcemy stracić miejsca, w które włożyliśmy tyle własnego czasu. A dla mnie to bez znaczenia czy jestem prowincją, czy protektoratem, czy obcym państwem korzystającym z Waszego forum. A dlaczego to takie ważne? 5 osób w mikronacji nie jest w stanie zapewnić wystarczającego poziomu rozrywki, nie zapewnia komfortu. Tutaj jesteśmy w większym gronie, dlatego skończ z tymi podziałami politycznymi i nie zapominaj, że wszyscy chcemy dobrej zabawy. Nie zabieraj mi tej możliwości. Myślisz, że jak nas stąd „przegonisz”, to ja tu zostanę? Nie. Nie zostanę. Owszem, Sarmacja zawsze była miejscem, gdzie chciałbym kontynuować swoją działalność, ale w takiej sytuacji wolę nie działać niż działać w gronie osób, które zwyczajnie odbierają Ci możliwość zabawy. Jednocześnie przypomnę, że to nie jest świat realny - zabicie jednego człowieka w walce odbiera Ci dosyć pokaźny procent miktonautów, a nowi się nie urodzą. Nie tak szybko i nie tak łatwo. Będąc egoistą i prostakiem i nawet mając swoją autonomię (o którą nikomu nie chodzi, tylko Tobie), prędzej czy później zostaniesz w tak wąskim gronie i zrezygnujesz z działania, bo poczujesz się jak ja przed przejściem tutaj. Pomyśl i wybierz priorytety. I skończże cały czas z tą autonomią dla Baridasu. Nie jestem tu długo, a już mnie to obrzydza. Piszczysz i piszczysz, a nie widzisz prawdziwego sedna sprawy. Przez takie osoby jak Ty nasze miejsce w Internecie umiera, dlatego opanuj się i wybierz.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Andrzej Fryderyk, 07.10.2018 r. o 16:01:29
Serduszko za opinię „za” związaną ze sprawą. Czekam na więcej opinii zwolenników i przeciwników.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vladimir ik Lihtenštán, 07.10.2018 r. o 16:09:36
@anglov Jestem przeciw, bo RCA jest za. Hehe. He.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Andrzej Fryderyk, 07.10.2018 r. o 16:10:29
@Antoni a Pan tu nie za krótko by w taki sposób odnosić się do Sarmatów? Zapiszę to sobie i również uwzględnię przy głosowaniu :)
odpowiedz
Piotr Paweł I, 07.10.2018 r. o 16:34:26
Nie bardzo rozumiem tych wołań o większą autonomię - co ona da? Tak realnie? Z drugiej strony, jak ktoś o tej autonomii z jakichś tam powodów marzy, to może trzeba mu ją dać, bo czym ta autonomia Sarmacji zaszkodzi? Tak realnie?... Jedno jest pewne: akurat ta sprawa ma dla mnie zerowe znaczenie przy ocenie, jak głosować w tym referendum.
Przyjście Bialenii oznacza spore korzyści i nikłe zagrożenia. Skoro tak, proste wyliczenie pokazuje, że warto głosować ZA. I ja tak właśnie zagłosuję. Zaś kwestie autonomii mniejszej czy większej - to temat na inną dyskusję.
Ten komentarz czeka na serca.
Antoni Kacper Burbon-Conti, 07.10.2018 r. o 16:48:02
@anglov Odnoszę się tylko i wyłącznie do autora artykułu, który znacznie więcej nieprzyjemnych słów powiedział na nasz temat, choć jesteśmy tu nowi. I tak chyba zbyt długo milczałem.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 07.10.2018 r. o 16:49:56
@Antoni chyba komentarza autora, nie artykułu?
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Andrzej Fryderyk, 07.10.2018 r. o 17:01:35
@Antoni

Jak domyślam odnosicie się do słów JKW Regenta, który owszem, wyraził stanowisko przeciw, nie czynił tego jednak atakując żadnego obywatela Bialenii, lecz zwracając uwagę na pewną nierówność, którą odczuwa w związku z tym. Pan zaś czyni wobec JKW Regenta daleko idące wyrzuty, ataki. To zaś stanowi czerwoną lampkę ostrzegawczą w sprawie.

Biorę jednak pod uwagę emocje, jakie mogą towarzyszyć sprawie. Spodziewam się, że oczekiwaliście przyjęcia z otwartymi ramionami, zaś spotkaliście się z oznakami niechęci, niepewności. Dlatego też oczywiście dzielę tę reakcję przez dwa.

Zamiast jednak atakować przeciwników, sugeruję stworzyć własny artykuł, być może lepiej przedstawiający Sarmatom sytuację Bialenii i problemy z jakimi się borykaliście. Jestem przekonany, że zadziała to lepiej, niż atakowanie przeciwników.

@Vladimir

Przykro mi.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michael Wolferine, 07.10.2018 r. o 17:15:16
@anglov Ekhem.

http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11169/7

Sytuacja opisana w drugim punkcie.
odpowiedz
Antoni Kacper Burbon-Conti, 07.10.2018 r. o 17:25:23
@RCA Tak, oczywiście, miałem na myśli autora komentarza i wszystkich poprzednich jego artykułów.

@anglov Nie zgodzę się z tym, że nie zaatakował żadnego z nas, bo zaatakował nas wszystkich. I sytuację niejednokrotnie tłumaczyłem - w artykule czy komentarzach, nie zamierzam dalej biernie patrzeć na to, jak ktoś przy pomocy Bialenii próbuje uskrobać coś dla siebie, całkowicie nie zwracając uwagi na nasze problemy. Autor komentarza wypowiada się bardzo lekceważąco o nas, a w swoim ostatnim artykule wspomniał tak o naszej umowie i o nas, jakbyśmy byli problemem, którego na nieszczęście będzie mógł się pozbyć dopiero następca JKM Roberta Fryderyka.

Owszem, emocje są i to ogromne - na nieszczęście mam wrażenie, że z Bialenii mam je tylko ja. Trudną decyzją było już podpisanie umowy i przejście do Sarmacji, jednak mieliśmy na uwadze dobro Bialenii, a nie naszą wygodę. Wiedziałem, że łatwo nie będzie, ale przez myśl mi nie przeszło, że teraz nie wiem, co nas czeka za kilka czy kilkadziesiąt dni. Nawet jeżeli wynik referendum będzie nas popierał, a Księciem zostanie osoba niesprzyjająca nam, wypowie umowę i niczego nie będziemy w stanie zrobić. Wówczas zostaniemy pozbawieni forum, obywatelstw i przede wszystkim godności. Uważam, że jeżeli upadniemy tutaj, upadniemy na zawsze. Pod Waszymi bramami. Jesteśmy zmęczeni sytuacją w Bialenii, a przyszło nam się mierzyć z walką o czyjąś autonomię.

Jeżeli Was uraziłem, przepraszam, ale spróbujcie mnie zrozumieć.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Henryk von Thorn-Leszczyński, 07.10.2018 r. o 17:51:30
jeszcze trochę i w zbliżającej się elekcji oddam głos pusty :<
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michael Wolferine, 07.10.2018 r. o 18:02:36
Zakładamy Komitet Wyborczy Wyborców Przewrotowców. KWWP.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Antoni Kacper Burbon-Conti, Eddard Noqtern.
Eddard Noqtern, 07.10.2018 r. o 18:26:52
Ja oczywiście zagłosuję ZA Bialenią w Sarmacji. Nie widzę innej opcji, niż powitanie Bialeńczyków! :)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Antoni Kacper Burbon-Conti.
Piotr Paweł I, 07.10.2018 r. o 18:40:54
Mam takie dziwne wrażenie, że "niechęć do Bialeńczyków" nie jest żadną niechęcią do tych konkretnych ludzi, tylko sposobem na zademonstrowanie swojej odrębności oraz krytyki wobec dotychczasowego Księcia. Książę chciał przyłączenia Bialenii - to ja będę głosować przeciw! Zastanawiam się, czy gdyby teraz JKW Robert Fryderyk zmienił zdanie i nawoływał do rezygnacji z połączenia z Bialenią, ci, co dziś są przeciw, nie zmieniliby frontu ;)
Ten komentarz czeka na serca.
Ola Kaarina Isadora Chojnacka, 07.10.2018 r. o 18:56:38
NIECH ŻYJE REPUBLIKA BARIDAS!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Adrien Eryk Esjar Józef Alatriste, 07.10.2018 r. o 19:01:59
Niech żyje śmierć
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Daniel January von Tauer-Krak, 07.10.2018 r. o 19:22:33
To chociaż wykopmy mikronacją jeden wspólnym grób, aby odkopać było nas łatwiej.

Wirtualny przechodniu, co strony te nawiedzisz. Znajomym wspomnij. Idee odrodź, bo myśmy na niepowodzenie skazani byliśmy i jesteśmy. Żywot to marny, lecz lepszy niż naszej klasy badanie. Tyś jedyną naszą nadzieją, nierealną, niemożliwą. Jeno snem marnym i mglistą iluzją.


/-/Morituri te salutant
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Piotr Paweł I, 07.10.2018 r. o 19:29:56
To nas może czekać: http://leblandia.prv.pl/
Ten komentarz czeka na serca.
Andrzej Fryderyk, 07.10.2018 r. o 19:50:22
Proszę WKW o zaprzestanie upośledzania społeczeństwa.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Piotr Paweł I, 07.10.2018 r. o 19:59:53
Społeczeństwa sarmackiego nie da się upośledzić. Społeczeństwo sarmackie jest silne, zwarte i gotowe!
Wojciech Hergemon, 07.10.2018 r. o 20:19:41
Cóż, zacząłem pisać komentarz, na koniec wyszedł mi artykuł, więc daję linka.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub, 07.10.2018 r. o 20:39:50
@Antoni proszę może na przyszłość trochę więcej kultury. To nie kosztuje.

Proszę również nie insynuować, że chcę wyrzucić Bialenię z KS, że coś zabieram, że komuś czegoś odmawiam, że przeganiam.

Proszę ponadto wziąć pod uwagę, że tak samo jak Wy macie prawo pisać czego oczekujecie od zabawy tutaj, tak samo mam prawo pisać to i ja.

I proszę również czytać ze zrozumieniem na drugi raz. Nigdzie nie pisałem że chodzi o autonomię dla Baridasu, tylko o to, że próbuje się go pozbawić nawet praw zwykłej prowincji. Na co zgody nie ma.

Jeżeli wydaje się Wam, że ktoś ma ból dupy o Bialenię i chce przy tym zyskać autonomię, co jest nam potrzebne jak dziury w portkach i się z tym nie kryję, to źle się Wam wydaje. Z naiwności wyjaśnię więc sprawę raz jeszcze — nie chcę wyrzucąć Bialenii z KS, nie chcę autonomii dla Baridasu - po prostu mamy prawo powiedzieć głośno, że robienie z nas pod-prowincji i wciskanie układów gorszych niż mają wszyscy dookoła, a następnie nadawania superukładów dla Was, to dla nas policzek. Jak myślicie że chcemy czeogś ponad to co mamy, to źle myślicie. Ale nie zdajecie sobie nawet sprawy, że łaskawe wyciągnięcie ręki do was, jest równoważone kopaniem w dupę nas. Chyba mamy prawo zaprotestowac przeciw temu kopaniu, czyż nie? I wskazać Bialenię jako przykład - że jednak da się po ludzku do tego podejść.

Zresztą sami zobaczcie jak reagujecie na to, że ktoś daje do zrozumienia (chociaż nie daje, ale po prostu źle zrozumieliście) że nikt Was tu nie chce i jesteście niepotrzebni. To teraz sobie weźcie pod uwagę to, że nam napisano dokładnie tak samo. Skoro się rzucacie za takie rzeczy, to i ja chyba mogę zrobić podobnie.

Za słowa o egoiście i prostaku mógłbym wytoczyć proces, ba, nawet za insynuację czegoś, pod czym się nie podpisuję. Ale rozumiem emocje i brak znajomości tematu. Proszę jedynie o to, żeby na drugi raz zapoznać się z nim nieco głębiej zanim odpali się emocje.

@JulianF zadziwiające, że można w Waszej wypowiedzi podstawić braci at Aterów i wyjdzie to samo. Może jednak przestaniecie atakować ad personam, hmm?
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Antoni Kacper Burbon-Conti.
Robert Fryderyk, 07.10.2018 r. o 20:47:19
Jak widzę, że @KonradFriedman poucza innych o kulturze... mogę umierać.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub, 07.10.2018 r. o 20:51:56
@RCA nie podejmę tej prowokacji, dobranoc
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Andrzej Fryderyk, 07.10.2018 r. o 21:01:55
Jakby to pierwszy raz… :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Antoni Kacper Burbon-Conti, 07.10.2018 r. o 21:03:10
@KonradFriedman Przede wszystkim nie insynuuję, ale wyciągam wnioski, a czasami przepisuję słowa z Waszych artykułów tudzież komentarzy.

Biorę pod uwagę, iż możecie mieć oczekiwania wobec zabawy tutaj, jednak znaczą różnicą jest posiadanie większej autonomii, a brak możliwości działania, którą koniec końców chcecie nam odebrać.

I niestety w kolejnych akapitach pojawia się przysłowiowe masło maślane i szukanie wyjścia z sytuacji, w którą samemu się weszło. O ile dobrze się orientuję, nikt nie chce wyrzucać żadnej prowincji z Księstwa, a wręcz przeciwnie - polityka JKM Roberta Fryderyka była otwarta dla wszystkich.

I proszę w końcu zrozumieć, że czym innym jest napisanie, iż niesprawiedliwym jest przyjmowanie nas (macie do tego prawo), a czym innym składanie wniosku o referendum i przekonywanie wszystkich do wycofania się z Umowy i Bialeńczyków w Sarmacji. Może dla Was różnica jest niewielka, a najważniejsze, aby uzyskać tytularną autonomię względem Sarmacji. Dla nas, a przynajmniej dla mnie, to być albo nie być.

Proszę również mnie nie straszyć procesem. Zrozumcie, że to nie o to chodzi. Możecie mi toczyć procesy, ale co z tego, jeżeli mnie tu nie będzie?

Odłóżcie na chwilę swoje potyczki z innymi Sarmatami i nie przekreślajcie nas z tego powodu.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub, 07.10.2018 r. o 21:10:43
@Antoni w takim razie źle te wnioski wyciągacie albo wyciągacie słowa z kontekstu.
Quote:
Biorę pod uwagę, iż możecie mieć oczekiwania wobec zabawy tutaj, jednak znaczą różnicą jest posiadanie większej autonomii, a brak możliwości działania, którą koniec końców chcecie nam odebrać.

Nie chcę ani większej autonomii ani odbierać nikomu możliwości działania.
Quote:
O ile dobrze się orientuję, nikt nie chce wyrzucać żadnej prowincji z Księstwa, a wręcz przeciwnie - polityka JKM Roberta Fryderyka była otwarta dla wszystkich.

W takim razie źle się orientujecie i dlatego się nie rozumiemy. Robert Fryderyk wprost porównał nas do pasożyta który korzysta z uprzejmości Sarmacji.
Quote:
I proszę w końcu zrozumieć, że czym innym jest napisanie, iż niesprawiedliwym jest przyjmowanie nas (macie do tego prawo), a czym innym składanie wniosku o referendum i przekonywanie wszystkich do wycofania się z Umowy i Bialeńczyków w Sarmacji. Może dla Was różnica jest niewielka, a najważniejsze, aby uzyskać tytularną autonomię względem Sarmacji. Dla nas, a przynajmniej dla mnie, to być albo nie być.

Nie składałem wniosku o referendum. Nie przekonuję też do wycofania z umowy. Nie chcę też uzyskiwać autonomii. To są właśnie insynuacje. I dlatego nie straszę procesem ale przypominam, że chyba mam prawo do tego żeby ludzie przypisywali mi intencje które faktycznie posiadam, a nie wymyślone.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Antoni Kacper Burbon-Conti, 07.10.2018 r. o 21:15:17
@KonradFriedman Skoro się nie rozumiemy, odłóżmy na chwilę to wszystko.

Powiedzcie mi, chcecie większego grona osób działających w Sarmacji?
-Jeżeli tak, powinniście się cieszyć, że postanowiliśmy do Was dołączyć i wspólnie działać w Sarmacji.
-Jeżeli nie, chcecie działać sami? Cóż to za przyjemność...

Umowy, pozycja i autonomia to sprawy całkowicie drugorzędowe, które prędzej czy później same się rozwiążą.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Andrzej Fryderyk, 07.10.2018 r. o 21:15:40
Zgadza się. Wniosek o referendum składałem ja. Proszę o nie przypisywanie innym moich zasług :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 07.10.2018 r. o 21:17:11
@KonradFriedman to chyba jakiś link na dowód słów rzuconych by się przydał? Jak sądzicie? Chętnie odświeżę sobie pamięć gdzie nazwałem którykolwiek samorząd w KS pasożytem.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub, 07.10.2018 r. o 21:29:45
@Antoni Proszę Pana, Pan naprawdę nie rozumie jednej kwestii.

Mi to całkowicie lotto czy Bialenia będzie w Sarmacji czy nie, i na jakich zasadach. Może nawet anektować Sarmację i to niech KS wejdzie do RB, niech Ksiażę Sarmacji złoży pokłon prezydentowi i tak dalej. Niechże i wszystkie prowincje, czy Starosarmacja, czy Hasseland, czy Bialenia mają autonomię wielką jak łaska Urusa. Mnie to całkowicie nie obchodzi w tym przypadku.

Ja nie do tego zmierzam cały czas, i nie do tego zmierzałem wa artykule. Naprawdę mam po kolei robić wyjaśnienie tego co pisałem w artykule, od deski do deski?
odpowiedz
Lubią ten komentarz: David de Hoenhaim.
Antoni Kacper Burbon-Conti, 07.10.2018 r. o 21:37:01
@KonradFriedman Podziękuję. Czytałem to już przy każdej Pańskiej wypowiedzi. Wystarczy mi na długi czas.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michael Wolferine, 07.10.2018 r. o 21:43:19
A libert bez podatku leci...
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub, 07.10.2018 r. o 21:45:59
@Antoni to może jakby Pan faktycznie przeczytał do końca mój artykuł, to wreszcie by się Pan natknął na takie słowa:
Quote:
Nie jestem przeciwny udzielaniu pomocy czy włączania Republiki do Księstwa. Jestem natomiast przeciwny stosowaniu podwójnych standardów. Samorządy które są już integralną częścią Sarmacji, muszą walczyć nawet o tak prozaiczne sprawy, jak własne tytuły prowincjonalne, niezależność instytucji i własny, unikatowy ustrój. Argumenty przeciw wyłomom podałem już wcześniej. Z drugiej strony, argumenty te gdzieś znikają kiedy trzeba zrobić miejsce dla kogoś obcego. Wtedy można zrobić wszystko.

Naprawdę trzeba się postarać, żeby z takiej puenty artykułu wnioskować, że ktoś chce kogoś wyrzucać albo powiększać autonomię. Czapki z głów.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, 07.10.2018 r. o 22:03:35
mhm... referendum będzie ciekawe.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Kaspar Waksman, 07.10.2018 r. o 23:41:43
UTN dźwi ma otwarte
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Emil Potocki, 08.10.2018 r. o 06:40:06
Jak krótkowzrocznym trzeba być aby nie widzieć, że wojna to sposób naturalnego utrzymywania higieny świata i zniknięcie kilku osób może rzeczywiście poprawić morale i klimat? Jeżeli celem istnienia mikronacji jest stworzenie bezsensownego molocha z setkami ludźmi, którym odmawia się prawa do konfliktu i własnych, jakkolwiek radylalnych idei, to są one skazane na upadek i działają jak nowotwór grupujący tkanki, rosnąc bez celu, a potem rozkładając się w ciele martwego żywiciela. Tylko wąskie i ochoczo przystępujące do pracy grono może uratować tę ideę, przekierować ją na inne tory.

W nadchodzącym referendum zagłosuję za wojną.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Piotr Paweł I, 08.10.2018 r. o 08:28:27
"Zagłosuję za wojną"...
...a gdzie to referendum wojenne? Jako sarmacki kontradmirał, a hasselandzki wiceadmirał, już szykuję flotę ;)
Ten komentarz czeka na serca.
Emil Potocki, 08.10.2018 r. o 09:30:43
Ha, wojna to idea, nie puste starcie! Doświadczenie Waszej Królewskiej Wysokości także wspomogłoby jej rozwój.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser.
Defloriusz Dyman Wander, 08.10.2018 r. o 20:02:24
@KonradFriedman A gdzie jest zapisany ten specjalny status dla Bialenii? Z tej umowy uchwalonej przez Sejm nic takiego IMO nie wynika.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Antoni Kacper Burbon-Conti, 09.10.2018 r. o 00:51:15
@defloriusz Samo sedno sprawy.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
David de Hoenhaim, 11.10.2018 r. o 15:54:27
Ten kto umowę zawiązał nigdy nie przyzna się do błędu i zawsze będzie jej bronił.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Peter West, 11.10.2018 r. o 20:52:39
Jedność w różnorodności
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Laurencjusz Ma Hi at Atera.
Julian Fer at Atera, 13.10.2018 r. o 10:15:17
Quote:
@JulianF zadziwiające, że można w Waszej wypowiedzi podstawić braci at Aterów i wyjdzie to samo. Może jednak przestaniecie atakować ad personam, hmm?
@KonradFriedman Waszej Królewskiej Mości udziela się styl poprzedniego Króla. Proszę nie powielać głupich wzorców ad personam do całego rodu albo się nie dziwić. Powód zapożyczenia nie swoich, drętwych i odgrzewanych tekstów jest zadziwiający. Lepiej dalej sami piszcie prawo i dalej kombinujcie we własnej rodzinie przelewanie pustego w próżne, a niedługo nikt inny nie będzie chciał się wypowiadać w tym zafajdanym totalitaryzmie.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany