6023. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
20. dzień panowania Piotra III Łukasza
Gazeta Hasselandzka, Jarosław Wawrzyniak, 05.09.2018 r. o 20:11:24, tantiemy: 8 931.00 lt
KAN: wykład IV
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.

System podatkowy Sarmacji - egzekucja czy obowiązek?

W trakcie omawianego systemu podatkowego warto odnieść się do kwestii obywatel a finanse publiczne a w niej wartość sarmackiej monety. Należy połączyć system ekonomiczny tutaj stworzony z częścią prawną, jeśli sama ustawa ma mieć swoją funkcjonalność poza 1 dniem każdego miesiąca. Otóż jednym z jej założeń jest wskazanie źródła przychodów budżetu, która w postaci podatków ma zapewnić stabilność budżetu centralnego oraz książęcego. Obecny system finansów narzuca centralnie kwote podatków odprowadzanych nie tylko od obywatela , ale i samorządów ( określanych do %). Wydawałoby się to logicznym, gdyby nie fakt, że sama ustawa nie precyzuje jej założeń makro- i mikroekonomicznych, a tych raczej brak.

Generalnie twór ten rozwiązany jest na zasadzie obywatel ( podatek) ----> wydatek ( widzimisię Kanclerza). Brak przejrzystości powoduje, że same finanse Królestwa kierują się prawem Sejmu i Kanclerza, tworząc system pozaprawny, ale też zarówno społecznie jak i gospodarczo nie są wykorzystywane ( tj. martwy libert). To z kolei pomija samego obywatela poprzez utopijny obieg samego lt, a sztywny wydatek dla nowych mieszkańców defacto nikomu i niczemu nie służący, poza samym wydatkiem i przekłamywaniem budżetu centralnego.

Pozostawienie tego stanu rzeczy czyli utrzymanie bezwartościowego lt, pominięcie giełdy ( aż żal że nie robi się z niej użytku) oraz samorządów w możliwość rozwoju samego lt powoduje fikcje finansów oraz brak kreatywności Sarmatów.
Postawione pytanie w temacie wykładu, każe postawić tezę, że obecny system finansów publicznych to raczej wegetacja niż logika myślenia czy kreatywne działania ( a te mogą stanowić dobrą zabawę) poza prasą, która jest bardziej turniejem samorządów w rankingu aktywności. System podatkowy to prawny obowiązek utrzymania Królestwa i jej instytucji ( a przynajmniej tak powinno być), oraz prawno- niepisany wyrok nakładający formę daniny przy braku jej przejrzystości ( a tak nie jest). To czy ten stan zostanie zależy od samych Sarmatów. I z tym pozostawiam w szczególności Sejm i Radę Ministrów.

Wywiad z JKW Andrzejem Fryderykiem

1. Gdyby WKW miałby opisać Teutonię na tle innych samorządów, jakby ona wyglądała?
Niezwykle ciężko oceniać jest materię, którą samemu się przez kilka lat tworzyło, nawet na tle innych. Zawsze wiąże się to z dość sporą dawką subiektywizmu, czy też zamknięcia się w pewnym schemacie myślenia. Wobec tego, miast podejmować się rzetelnego opisu Teutonii, postaram się przybliżyć Panu Redaktorowi ideę, jaka mi przyświecała podczas rządów.
Moim zdaniem – przynajmniej przez pewien czas – bolączką samorządów był brak podstawy narracyjnej. Wywracało się do góry nogami praktycznie wszystko. W ciągu roku samorząd mógł zmienić trzy razy formy rządów, a co za tym idzie – własną nazwę, zapominać i przywracać nawiązania historyczne itp. Takie atrakcje, choć może pobudzają krótkoterminowo aktywność – w końcu coś się dzieje – w mojej ocenie negatywnie wpływa na poczucie przynależności do danego samorządu i brak poczucia budowania czegoś trwałego.
Teutonia – w mojej ocenie – daje szansę na to, że o ile sami nie wyrzekniemy się naszych dzieł, będą one istnieć, działać i czekać, gdy musimy chwilowo zrezygnować z uroków życia w Sarmacji. I tak staramy się budować spójną historię, tradycję, narrację, oferując coś, czeego gdzie indziej obywatele mogą nie znaleźć.

2. Jak WKW ocenia aktywność Sarmatów czy to w samorządach czy poprzez inne działalności?
Przede wszystkim aktywność trzeba doceniać. Każdego rodzaju inwencja, lepsza lub gorsza – jest nam na rękę. Oczywiście, warto nakierowywać, dawać wskazówki tak, by zapewniać rozwój. Tutaj pozwolę sobie na dygresję, albowiem należy wprowadzić rozróżnienie pomiędzy aktywnością a punktami aktywności. Z punktów aktywności nie wynika aktywność: to miara zupełnie sztuczna. Niemniej, wracając do pytania – uważam, że jakość tworów prezentowanych przez Sarmatów jest dobra.
Zaś jeśli chodzi o ilość… Oczywiście, szkoda, że nie wygląda ona tak jak choćby rok temu. Przyzwyczailiśmy się do tego, że jest znacznie wyższa, teraz jednak jesteśmy w dołku. Wszystko jest jednak cykliczne i trzeba poczynić działania w celu wyzwolenia znów energii do działania, w tym próbując unowocześniać formułę Sarmacji.

3. Jak WKW patrzy na nowo powołany rząd, także mając obraz expose?
Nie mam zdania. Opcje są zazwyczaj trzy – albo się sprawdzi i przeminie, albo się wywróci, z tych czy innych powodów i zaginie, albo zostanie nowym Konradem Friedmanem, rządząc i będąc wybieranym przez kolejne miesiące. Nawet najlepiej rokujący niekiedy zawiedli, a ci niepozorni – wspinali się na szczyty. Wszystko zależy od samego Kanclerza.

4. Na ile Radą Ministrów jest wstanie podnieść aktywność Sarmatów zdaniem WKW, a ile w to wysiłku powinny włożyć instytucje czy sami Sarmaci?
Stoję w przekonaniu, że podstawowym zadaniem Rady Ministrów jest nie przeszkadzanie w aktywności Sarmatów, a wręcz zachęcanie i premiowanie je, czy też wskazywanie kierunków pożądanych dla rozwoju Księstwa. Rada Ministrów jest w stanie prowadzić działalność aktywizującą życie publiczne w Sarmacji, jednakże nic nie wyniknie bez chęci oddolnej – i to ona jest najważniejsza.

5. Jak WKW wyobraża sobie Sarmacji?
Myślę że podstawowym problemem Sarmacji jest chęć bycia wszystkim. Niektórzy pragną symulatora politycznego, inni inkubatora kreatywności, a jeszcze inni chcą po prostu połechtać własne ego. A wizji Sarmacji jest pewnie jeszcze mnóstwo. W mojej ocenie to co należałoby zmienić w Sarmacji jest wybór wizji, jaką podążamy i jasno jej sprecyzowanie, czym jesteśmy a czym nie. Oczywiście – ścieranie się poglądów to praktycznie podstawa wszystkiego, jednakże nie powstanie żaden dom, na nietrwałych fundamentach. A właśnie ten fundament, idea – to jest niestabilne.

6. Czy może WKW zdradzić, co jest dość ciekawe, współpracę z JKM? Nie chodzi o szczegóły, ale bardziej ogólnie gdzie jest pole do wsółpracy?
Samorządy budują Księstwo. Książę zaś sprawuje pieczę nad nim w całości. To oczywiste, że pól do współpracy jest mnóstwo. Tak jak Książę może zechcieć prowadzić inicjatywy związane z samorządami, tak samorządy niekiedy odbijają się od przeszkód prawnych, czy uprawnień jakie posiada Dwór Książęcy. Poprzez Samorządy Książę może łatwiej dotrzeć do pojedynczego mieszkańca, zaś mieszkańcy – do uwagi Jego Książęcej Mości. W mojej ocenie dzięki samorządom Księciu łatwiej skonsolidować opinie różnych grup społecznych i podejmować decyzje wiążące. Dlatego też, podczas pełnienia funkcji przedstawiciela Teutonii za niejako swój obowiązek uważałem pomoc Jego Książęcej Mości.

7. Jak WKW ocenia prowadzoną politykę promującą Sarmację?
Powiem krótko – nie jestem w stanie oceniać bytów nieistniejących.

8. Czy samorząd Teutoni jest skonsolidowany społecznie i instytucjonalne czy może wykazuje bardziej cechy niezależności?
Myślę że ciekawym punktem wyjścia do tego pytania będzie artykuł tow. Prezerwatywa Tradycji Radzieckiego, przedstawiający jego ocenę sytuacji sprzed kilku lat, dotyczącym konfliktu Teutonii z Radą Ministrów. Towarzysz zamieścił tam tezę, jakoby Teutonia była w Sarmacji zakorzeniona, a ryzyko chęci odzyskania niezależności jest nikłe. Prezerwatyw, zamieszkujący różne mikronacje od dawna, jest niewątpliwie świetnym obserwatorem i zauważa, że interakcje Teutonii z Sarmacją są niepodważalne i niesamowicie istotne. Czytając wypowiedzi Teutończyków można też to zauważyć.
Uważam jednak, że Teutonia charakteryzuje się sporą niezależnością, uważamy się za oddzielny naród, niekoniecznie grupa społeczna innego narodu. Sarmację też tak postrzegam – jako unię narodów. A zatem – współdziałanie w obrębie Sarmacji nie jest przeciwstawne a dopełniające naszą niezależność.

9. Gdzie WKW posiada swoją oazę spokoju?
Nie posiadam. Nawet teraz, gdy nie pełnię już żadnej funkcji publicznej, informacje o Sarmacji docierają do mnie, praktycznie o każdej porze dnia i nocy. Spokój posiadam jednak wewnątrz siebie. To jest przydatne i z pewnością przydałoby się wielu politykom Księstwa.

Informacje Hasselandu

- Wskutek rezygnacji z urzędu Lorda Eddarda Noqtern nowym Lordem został Jarsoław Wawrzyniak. Hasseland dziękuje Eddardowi za pracę i mimo odejścia w real liczymy że jak najszybciej wróci do wielkiej polityki, gry i dobrej zabawy. Takich Sarmatów potrzeba i czekamy życząc przy tym wszystkiego dobrego.

- Weszła w życie ustawa o odznaczeniach oraz ustawa o Wicekrólestwie Cyberii. To krok po kroku tworzenia praw obywatelskich i jakości Królestwa jako części Sarmacji.

- Konkurs , który zorganizowała moja osoba nie cieszył się zbytnią obecnością, a osoby, które wzięły udział udzieliły nieprawidłowych odpowiedzi. Takie były:
1 szwedzka
2 bułgarska
3 niemiecka
4 portugalska
5 gruzińska
6 libańska
7 argentyńska
8 egipska
9 marokańska
10 węgierska
Ponadto zgłoszono uwagi, które odbieram jako cenną wskazówkę na przyszłość

- Od dnia 06.09.2018 WNS-E zawiesza swoją działalność do odwołania. Przyczyna podana w wątku wydziału KAN.

Dziękuję Rektorowi KAN oraz wszystkim czytelnikom, różnym głosom i opiniom, a także tym, którzy odpowiedzieli na ankietę i z przykrością, mimo moich próśb, nie podaniem wyników do publicznej wiadomości.

Wszystkim wszystkiego dobrego.
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Carmen Laurent-Asketil, 05.09.2018 r. o 21:38:16
Poszło serduszko, chociaż liczylam na wiecej pytań na temat Teutonii
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Andrzej Fryderyk.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, 05.09.2018 r. o 22:29:49
@CarmenLaurent Ja tak samo. Generalnie z wywiadu z tak ciekawym członkiem naszej społeczności można było wycisnąć więcej, ale plus za próbę.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Jarosław Wawrzyniak, 05.09.2018 r. o 23:32:42
Zgadzam się z Panami. Jednak muszę zwrócić uwagę po pierwsze na to że rozmowa była z JKW i tutaj muszę mieć na uwadzę apolityczność także w wewnętrznych sprawach Teutoni. Druga sprawa to to że w przyszłości to tematu Teutoni powrócę. Pytań można było więcej, ale nie bez znaczenia z każdym rozmówcą pozostawiam pewien niedosy.
Lubią ten komentarz: Andrzej Fryderyk.
Carmen Laurent-Asketil, 06.09.2018 r. o 06:53:02
Po pierwsze jestem kobietą. Po drugie trudno, zeby (już byly) król Teutonii byl apolityczny bo on jest tą "polityką". No chyba, że chciałeś zapytac "kogo wybralby na następce" no to wtedy faktycznie. Natomiast pytania ogólne o elekcje, o wizje przyszłosci, o obecnej sytuacji i co np. myśli o planach zmiany ustroju są okej.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Jarosław Wawrzyniak, 06.09.2018 r. o 08:52:18
@CarmenLaurent
Przepraszam za pomyłkę płci.
Przed wywiadem zawsze rozmawiam i
nakreślam tematykę rozmowy i do niej muszę też się dostosować. Rozumiem oczekiwania jednak niemniej nie chciałbym tutaj akurat upubliczniać rozmowy pomiędzy JKW Teutoni a mną. Proszę zrozumieć i mnie że jako redaktor bardziej muszę dostosować się do rozmówcy niż rozmówca do mnie.
Ten komentarz czeka na serca.
Carmen Laurent-Asketil, 06.09.2018 r. o 09:19:13
Sugerujesz, ze rozmowca nie chcial rozmawiac o Teutonii?:D
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Jarosław Wawrzyniak, 06.09.2018 r. o 09:39:32
@CarmenLaurent
Nie że nie chciał. Rozumiem że chciałabyś więcej o Teutoni ale ja poruszam zawsze kilka tematów i rozmowa z danym rozmówcą nie musi kończyć się na jednym wywiadzie. W przyszłości wezmę to pod uwagę i skupię się bardziej na samorządzie.
Ten komentarz czeka na serca.
Andrzej Fryderyk, 06.09.2018 r. o 10:06:16
Jedyne co mówiłem to to iż nie rezygnowałem ze stanowiska bez powodu i z tego powodu odpowiadanie może długo potrwać.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany