6023. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
20. dzień panowania Piotra III Łukasza
Kuryer Impertynencki, Konrad Jakub, 22.06.2018 r. o 23:32:46, tantiemy: 5 900.00 lt
[№ 9] Wirtual, który nie istnieje
Seria wydawnicza: Felietony Kuryera
X8u2tTIh.png
G5F262dC.png
X8u2tTIh.png


Dobry wieczór, dzień dobry,


Z
apraszam do dziewiątego już wydania Kuryera. Nastąpiły jednak pewne zmiany w wydawnictwie. O ile gazeta nadal jest wydawana jako plik PDF, to inny jest sposób nabycia egzemplarza — będzie on sprzedawany za opłatą.

Standardowa cena wydania szcześciostronnicowego wynosi 2 500 libertów. Jednakże po tygodniu jest przeceniana na zaledwie pięćset libertów.

Dlaczego przejście na wariant płatny? Oczywiście z uwagi na umiłowanie w kapitalistycznym wyzysku. Natomiast poważniej — praca przy większej ilości materiału, z informacjami i komentarzami politycznymi, również z innych mikronacji, to nie jest łatwe i szybkie zadanie. Podobnie jak skład i łamanie tekstu. Przykładowo, wydanie obecnego numeru zajęło mi prawie trzy dni z korektą i poprawkami, a nie liczę tutaj samego pisania felietonu powstałego wcześniej, który też zajął w przeliczeniu cały pełny dzień roboczy.


M
yślę, że cała zabawa z DTP, składem, dziennikarstwem i masą włożonej pracy oraz serca, jak najbardziej może być wyceniana, a cena 2500 lt jest i tak stosunkowo niska.

Dodatkowo wspomnieć należy, że drugie tyle pracy włożyłem w napisanie specjalnej strony internetowej dla Kuryera oraz skryptów które będą pobierały opłaty i wydawały zakupione egzemplarze gazety. O ile dziennikarstwem, typografią i poligrafią może zajmować się relatywnie każdy, po przeczytaniu kilku artykułów na Wikipedii, o tyle klepaniem kodu już niekoniecznie. Sam osobiście znam się na tym mało, więc proszę sobie wyobrazić ile musiałem wyrzucić z siebie słów na "k", żeby wszystko działało. A przynajmniej mam taką nadzieję, że działa. Stronka będzie jeszcze docierana i ulepszana, nie bójcie się że coś wygląda jak wygląda — w przyszłości nie będzie.


S
przedaż będzie się natomiast odbywała w ten sposób, że za opłatą system będzie wydawał jednorazowy link do pliku. Po jego kliknięciu i pobraniu dokumentu, nie ma możliwości ponownego użycia linku — po prostu wygasa.

Więcej informacji można znaleźć na stronce którą niżej zalinkuję.

Jak pisałem — problemem klepania kodu zajmowałem się w zasadzie samodzielnie, w kilku miejscach pomógł mi brat Kristian. W związku z tym, że 80% strony to moja zasługa (reszta to skrypty publikowane jawnie przez NIA, darmowy szablon html dla strony, który przerobiłem praktycznie w całości, oraz oczywiście pomoc braciszka), chociaż wszystko o dziwo działa, to nie wiem jak będzie w przypadku większego grona użytkowników — na programowaniu i stawianiu stron internetowych znam się jak na tańcu. Samemu jestem zdziwiony, że ostatecznie jako tako się udało. Całość to najprawdziwszy ciprokod w swojej pełnej okazałości. W razie ewentualnych błędów, proszę więc pisać. Jeżeli będzie bug — zwrócę pieniądze. Jeżeli serwery sarmackie się wysypią — jedyne co mogę zrobić, to liczyć na stosunkowo mały opie*dol od Radców NIA.


M
am na samym końcu małą prośbę — z przestawieniem się na obecny format i postawieniem stronki męczyłem się w sumie z dwa tygodnie. Byłoby więc miło, gdyby obyło się bez piracenia gazety. O ile sam link jest jednorazowy, to już z pobranym plikiem można robić wszystko. Nie mam zamiaru nikogo ścigać o takie bzdety, mogę jedynie zaapelować do zwyczajnej ludzkiej uczciwości.

Proszę ponadto o przesyłanie uwag co do technicznych aspektów wydania. Poprawiłem znamienitą większość błędów składu oraz formatu, na ten moment wiem, że trzeba w niektórych miejscach mocniej usiąść nad światłem międzywyrazowym w łamach. Czasami zdarzają się sierotki czy inne błędy łamu, jednak akurat tutaj mogę się wytłumaczyć tym, że normy dopuszczają takie cuda w wąskich łamach gazetowych, nieprzekraczających 25 znaków. Inne, drobne błędy, zapewne jeszcze gdzieś są. Darmowe programy mają to do siebie, że trochę topornie się na nich pracuje. O ile Scribus jest milion razy lepszy w porównaniu do LibreOffica, to jednak swoje mankamenty ma.


P
rzechodząc zaś do meritum tekstu — o tym, co znajduje się w dziewiątym już wydaniu czy jak dokładnie kupić egzemplarz Kuryera, dowiecie się bezpośrednio na jego stronie internetowej. Pozwolę sobie nie przedłużać i serdecznie zaprosić:


Ze swojej strony dziękuję i jak pisałem, proszę o komentarze czy wsio działa, czy może mój kod Was oszukał, ewentualnie popsuł Sarmację.

Szalom



ZJC1Ro1B.png



X8u2tTIh.png
Dotacje
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Stanisław Mostowicki.
Erik Otton von Hohenburg, 22.06.2018 r. o 23:39:58
Aj waj! :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 22.06.2018 r. o 23:56:13
Zakupię, przeczytam, skomentuję :D
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 23.06.2018 r. o 00:14:49
Przeczytałem, polecam :D Dzisiaj jednak ciężko mi będzie się odnieść do tekstu, o tej porze słabo myślę :D
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Helwetyk Romański, 23.06.2018 r. o 10:15:28
Doskonałe wydanie. Dla zainteresowanych podklejam link do traktatu walutowego: http://kugaria.cba.pl/forum/t/au-traktat-walutowy-z-kugaria/. (Nawiasem pisząc, gdyby „Kurier” zawierał odsyłacze do źródeł, byłoby bosko).
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Helwetyk Romański.
Konrad Jakub, 23.06.2018 r. o 12:02:35
@Helwetyk pomyślałem o tym samym jeszcze zanim wydałem obecny numer, ale był on już zamknięty i poprawki wymagałyby łamania składu od nowa. W następnych wydaniach jak najbardziej odnośniki do źródeł się znajdą.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Ola Kaarina Isadora Chojnacka, 23.06.2018 r. o 16:34:35
Ja tam bym dawała i tak za darmo.
Dziennik Grodziski też był darmowy i jakoś istniał.
Kapitalizm jest złem.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, 23.06.2018 r. o 16:47:54
Gazeta znów ze świetną warstwą graficzną i na pewno warta swojej ceny.
Jeżeli chodzi o treść, to o ile chyba zgadzam się z meritum felietonu, to zdaje mi się, że jest on kolejnym teoretyzowaniem nt. modelu mitycznego systemu gospodarczego. Autor zauważa, że aby rozreklamować mikronacje w obecnym kształcie potrzebna jest profesjonalna firma marketingowa. Jednak, żeby zamienić Sarmację w jakieś quasi-MMO będziemy potrzebować z kolei firmy programistycznej, bo dotychczasowe wysiłki NIA czy samorządowych informatyków w tworzeniu SG ze zrozumiałych przyczyn były nieudane lub udane częściowo.

Kronika policyjna i kącik matrymonialny to świetny pomysł na urozmaicenie, choć nie wiedziałem, że mamy w Ferze policję ;D

PS: Tylko dlaczego orzeł Głosu Pustego jest na tak okropnie wandejskim tle?
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vladimir ik Lihtenštán, 24.06.2018 r. o 06:14:14
A ja nie mogę kupić. :/
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 24.06.2018 r. o 07:33:07
@RemigiuszL bo wprost nawiązuje do realnie istniejącego historycznego kraju :-P
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub, 24.06.2018 r. o 12:53:36
@Vladimir na pewno się autoryzowałeś, a potem założyłeś konto na stronie Kuryera? W panelu klienta w kiosku powinna widnieć informacja, czy twoje konto jest zarejestrowane i aktywne. Jeżeli jej nie ma, powinien być przycisk do założenia konta.

Jeżeli wyskakuje błąd, to powinien być dobrze opisany. Wystarczy czytać ze zrozumieniem ;)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Helwetyk Romański, 24.06.2018 r. o 13:18:57
@Vladimir @KonradFriedman Ponieważ załapałem się na powyżej opisany błąd, i domyślam się, że u diuka Vladimira miała miejsce ta sama sytuacja, z punktu widzenia usability proponowałbym raczej zakładać konto automatycznie po zalogowaniu, bez konieczności tego dodatkowego etapu. ;-)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Helwetyk Romański.
Konrad Jakub, 24.06.2018 r. o 13:41:12
@Helwetyk trzeba mieć na uwadze, że moja inwencja i dobre chęci są ograniczone moimi umiejętnościami.

Z tego co pamiętam, rozbiłem autoryzację i założenie konta na dwa osobne kroki, gdyż coś mi się gryzło kiedy to łączyłem. Chyba z tego powodu, że skrypty od autoryzacji dostarcza NIA, a rejestrację pisałem ja. O ile swoją część ogarniam, to przerabiając kod od radców, bałem się czy czegoś nie pokiełbaszę po drodze.

Jednakowoż, spróbuję nad tym przysiąść w przyszłości.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Helwetyk Romański.
Konrad Jakub, 24.06.2018 r. o 14:14:03
@Vladimir @Helwetyk Wygląda na to, że jednak to ogarnąłem.

Teraz w trakcie autoryzacji system sprawdza, czy konto istnieje w systemie, a jeżeli nie — takowe zakłada.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany