6051. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
48. dzień panowania Piotra III Łukasza
Sarmacka Liga Piłkarska, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 03.06.2018 r. o 20:45:01, tantiemy: 15 874.00 lt
Trzecia klasa 13. 14. i 15. kolejka
Seria wydawnicza: 31 sezon
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Witajcie fani kopanej

Miało być regularnie, jednak nie wyszło. Dlatego też, podsumowanie dwóch poprzednich kolejek trzeciej klasy pojawi się razem. Przyznam - było emocjonująco. Ale przed rozpoczęciem zerknijmy jeszcze na tabelę, przed 16. kolejką, kontynuującą zmagania zawodników o awans.
UMHpxueN.png

Jak widzimy Łowcy oraz FC Rotor nadal przodują w tabeli, zajmując pierwszą i drugą lokatę. Jednak Łowcy przejęli prowadzenie, wyprzedając drużynę Rotoru dosłownie jednym punktem. KS Immortals z trzeciej lokaty spadło, na czwartą, ustępując miejsca drużynie WM Wedla. Tymczasem Dyskobolia uciekła aż na lokatę piątą. Pozostałe lokaty bez zmian.
13. Kolejka

FC Nowy Kotwicz - BP Almera (1:1)

Mecz był bardzo wyrównany. W pierwszej połowie drużyna z Almery budowała sobie przewagę nad przeciwnikami, ostatecznie wykorzystując ją po konsultacjach z trenerem, które odbyły się w trakcie przerwy, strzelając w 49' gola. Kolejnym szczęśliwym zdarzeniem okazało się osłabienie drużyny z Nowego Kotwicza, poprzez czerwoną kartkę dla pomocnika drużyny. Kartonik nie przeszkodził jednak straconej drużynie i tuż przed końcem w 82' wyrównującego gola strzeliła sclavińska drużyna.
SXYbE0a7.jpg

Riderzy Almery - FC Rotor (0:2)

FC Rotor, pomimo obcej areny dało pokaz umiejętności piłkarskich, nie dając najmniejszych szans drużynie Riderów. Pierwszą bramkę udało się strzelić gościom już w 37'. Nie obyło się bez kontuzji po stronie gospodarzy, która to miała miejsce jeszcze przed świetnym strzałem Eduardo Jesuliego. Drugiego gola w jakże widowiskowy sposób zdobył Octavian Zmãu, świetnie wykorzystując rzut wolny.

e2HSsY4y.jpg

Dyskobolia Czarnolas - Łowca Almera (1:2)

Mecz na czarnoleskim stadionie można uznać za największy mecz kolejki. Od samego początku przewagę budowali sobie Łowcy, od samego początku niemalże bombardując bramkę rywali. Pierwszego gola zdobyli już w 8' jednak nie zamierzali spocząć na laurach. Idąc za ciosem strzelili bramkę jeszcze przed końcem pierwszej połowy w 37'. Wydawać by się mogło, że jest to już pełne zwycięstwo, jednak piłkarze z Czarnolasu również postanowili pokazać, że umieją kopać. Na początku drugiej połowy z główki strzelił Czesiek Pietraszewski, jednak nie wystarczyło to aby pozbawić gości zwycięstwa. Pozostałe 45 minut meczu było już tylko celowym osłabieniem przeciwnej drużyny - drużyna Łowców dostała żółty kartonik, a dodatkowo kontuzji doznał strzelec zwycięskiego gola.

09osM58z.jpg

KS Immortals - Smoggy Sangia (1:1)

Mecz już nie tak bardzo emocjonujący jak pozostałe, jednak nadal równie dobry. Pierwszą bramkę strzelili gospodarze już w 7'. Pomimo tego goście nie poddali się łatwo. Walcząc do końca, w 85' strzelili wyrównującego gola i zabrali ze Stadionu im. Sammiego Sosy należny im 1 punkt. Niestety, poważnej kontuzji doznał również pomocnik drużyny Sangii Marat Burkov.

Pw324bBM.jpg

WM Wedla - Smoki z Gideny (3:0)

Można o tym meczu dużo powiedzieć - ale nie to, że Wedlanie nie byli w formie. Grając u siebie nie dali jakichkolwiek szans Gideńczykom na strzał w bramkę - sami oddając 3 idealne strzały. Pierwszy padł już w 3', a strzelcem został Bogusław Malachowski. Zawodnicy jednak nie spoczęli na laurach i zdobyli kolejny punkt w 24'. Drużyna Smoków siedziała w trakcie meczu cicho, skrycie faulując kapitana drużyny WM, jednak nie przeszkodziło to w zdobyciu trzeciego gola przez gospodarzy. W 71' żółty kartonik zwycięska drużyna dostała jeszcze kartonik. Przez następne 20 minut piłka toczyła się jedynie po ziemii.

3GVHA52v.jpg

14. Kolejka

Łowca Almera - KS Immortals (4:0)

Kolejny wspaniały mecz Łowców - tym razem upolowali aż 4 gole na własnym podwórku. Strzelecka uczta rozpoczęła się jednak wątpliwym spalonym w 13'. Pomimo to, gospodarze nie załamali się i zdobyli pierwszego gola 21'. Drużynie KS Immortals nie spodobało się to i rozpoczęli równoległą ucztę. Ucztę żółtych kartek. W przeciągu 19 minut, drużyna zdobyła ich aż 4. Gdy już było po wszystkim, Łowcy upolowali jeszcze 3 gole w 55' 70' oraz w 72'. W meczu razem padło jednak aż 11 strzałów, z czego dwa przypadły gościom.

g08987Wy.jpg

FC Rotor - Dyskobolia Czarnolas (1:1)

Fenomenalny remis Czarnolesian. Liderzy tabeli nie zdołali pokonać u siebie Dyskoboli, tracąc przy tym całe 2 punkty. Pierwsza połowa nie wyłoniła zwycięzcy, a jedynym godnym uwagi zdarzeniem była żółta kartka zawodnika gości w 3'. Głodni bramek kibice doczekali się jednak cierpliwie nagrody w drugiej połowie. Już w 47' padła pierwsza bramka, którą o dziwo zdobyli zawodnicy Dyskobolii. FC Rotor nie załamał się jednak i niewiele później, bo w 58' wyrównującą bramkę strzelił Torvaldur Finnsson. Drużyna Czarnolesian próbowała jeszcze wywalczyc zwycięstwo, wystawiając zawodników rezerwowych, jednak nie udało się już oddać więcej strzałów.

Z9Kbx8DJ.jpg

Riderzy Almery - FC Nowy Kotwicz (2:1)

Riderzy w roli gospodarza poradzili sobie bardzo dobrze. Pomimo perfidnego faulu na zawodniku drużyny goszczonej udało im się wbić 2 bramki, pierwszą w 25', a drugą 65'. Obie bramki strzelił wspaniały napastnik Korneliusz Nerek. Pod koniec pierwszej połowy Kotwiczanie mieli jeszcze szansę na remis - w 44' udało im się strzelić piękną bramkę. Niestety obrona zawiodła. Ostatecznie zamiast punktów, goście zabrali 2 żółte kartki.
ay5284kh.jpg

Smoki z Gideny - Smoggy Sangia (0:2)

Kolejny jednostronny mecz - tym razem pałeczkę przejęli goście. Po pierwszej połowie nadal atmosfera była gęsta jak mgła. Nie udało się ani jednej, ani drugiej stronie nie udało się uderzyć w stronę bramki. Dopiero po 45 minutach dwa gole strzeliła drużyna Smoggy Sangia. Zarówno w polu, jak i ze strzałami udało im się skutecznie zdominować gospodarzy.

nEPWOrW4.jpg

BP Almera - WM Wedla (1:1)

Tutaj również nieszczególnie ciekawy mecz. Obie drużyny oddały po jednym strzale, jednak to goście zdominowali grę w polu. Wedlanie strzelili swego gola z rzutu karnego, podyktowanego w 62', a gospodarze wychodząc szybkim kontratakiem, strzelili bramkę niespełna 2 minuty później.

lMBBHy33.jpg

15. Kolejka

FC Nowy Kotwicz - Dyskobolia Czarnolas (1:0)

Wspaniałe przedstawienie, w którym główną rolę zagrał sędzia. W 14' dał przekazał zawodnikowi FC Nowy Kotwicz żółty kartonik. W 20' natomiast kontuzji dostał zawodnik gości. Kolejnym występem sędziego było anulowanie gola, strzelonego przez gości w 52'. Chwilowe załamanie wykorzystali goście, wyprowadzając szybką ofensywę i strzelając w 54'. Niedługo było trzeba czekać - 10' później zawodnik gospodarzy otrzymał kartonik o żółtym kolorze. Zwyciężająca drużyna spróbowała jeszcze strzelić dodatkowego gola, jednak również został on anulowany

v4THgC8y.jpg

KS Immortals - FC Rotor (0:2)

Jeden z najtrudniejszych meczy dla gości okazał się bułką z masełkiem, a drużyna Rotoru, zamiast męczyć się z groźnymi rywalami walczącymi o awans urządziła sobie strzelecką ucztę. Na 7 oddanych w stronę bramki gospodarza strzałów, aż 5 było spudłowanych. Oba gole padły dopiero w drugiej połowie meczu, w 66' i 81'. Goście zabrali 3 punkty, w zamian pozostawili tylko żółty kartonik.
46sxo24y.jpg

Smoki z Gideny - Łowcy Almera (1:4)

Jednak ucztą dla fanów kopanej można nazwać dopiero mecz Smoków i Łowców. W tym fenomenalnym meczu padło aż 11 bramek, z czego aż 10 oddała drużyna z Almery. Tymczasem zawodnicy z Gideny pomimo jednego strzału pokazali, że są w stanie strzelać perfekcyjnie i pomimo porażek, przegrywać z godnością. Pierwszy gol padł już na samym początku, strzałem z ogromnego dystansu przez zawodnika Łowców. Drugi gol mógł paść już w 22', jednak nie został on zaliczony przez sędziego. Cała akcja meczu przeniosła się na drugą połowę, którą zainaugurował Ross Burgess, strzelając dla Łowców drugiego gola. Wśród następnych strzałów wyróżnić należy główkę w 59'. Dopiero w 66' Smoki pokazały oblicze, strzelając wspaniałego gola z podyktowanego rzutu karnego. Niestety, gościom nie wystarczyło 2 punkty przewagi i w 76' zdobyli ostatniego gola meczu.
RT9VsxRD.jpg

Smoggy Sangia - WM Wedla (1:1)

Kolejny mecz, który nie przyniósł wielkich emocji. Zdecydowanie na boisku lepiej pokazała się drużyna gospodarzy. Mało dzieliło ich od zwycięstwa. Jeden gol, który nie został zaliczony na samym początku wystarczyłby, aby obronić na własnym boisku 3 punkty. Tymczasem pierwszy gol padł w 72', który dostał się na konto Wedlan. Zmotywowało to gospodarzy i 2 minuty później strzelili wyrównującego gola. Żadna z drużyn nie zdołała jednak uzyskać przewagi.

G0ACyr5n.jpg

BP Almera - Riderzy Almery (1:0)

Spotkanie wyczekiwane w Almerze. Na boisku spotkały się dwie drużyny z tego samego miasta - dwie drużyny wyjątkowo miały kibiców w jednym meczu. Jednak drużyna Riderów nie wykorzystała potencjału i pozwoliła gospodarzom strzelić w 48' z rzutu karnego, samemu nie wykorzystując podyktowanej w 77' jedenastki. Niestety, włodarze nie zdołali powiększyć przewagi, kierując 2 strzały w pobliże bramki.
maAY8exJ.jpg
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Krzysztof Czuguł-Chan, Juliette Alatriste.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Alfred Fabian von Tehen-Dżek.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, 03.06.2018 r. o 21:06:32
Zajebistosc.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 04.06.2018 r. o 06:50:39
@Vanderlei byłoby lepiej, bo zapomniałem tekst sformatować. :/ Poza tym komputer odmawial posłuszeństwa (głową również)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Mikołaj Muhammad bin Sa'al - Sueud .
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, 04.06.2018 r. o 10:39:42
@AFvTD To zupełnie nieistotne. Bardzo fajna relacja, oby takich więcej. Ja trzymam kciuki za Rotor i Dyskobolię!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Albert Felimi-Liderski, 04.06.2018 r. o 18:13:35
Myślę, że patrząc na nasz najniższy poziom rozgrywkowy, można być pewnym, że jako SLP stoimy na solidnych podstawach. Tradycyjnie, świetna relacja ;)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Erik Otton von Hohenburg, 09.06.2018 r. o 10:42:55
Bardzo ciekawy artykuł i świetne sprawozdanie :)
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany