5933. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
224. dzień panowania Roberta Fryderyka
Ostatni Bastion Teutonizmu, Wojciech Hergemon, 21.04.2018 r. o 12:33:11, tantiemy: 9 631.00 lt
Protesty w Srebrnym Rogu
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Miasteczko namiotowe pod srebrnoroskim muzeum rozrastało się systematycznie przez ostatnie dni. Młodszym Teutończykom redakcja przypomina – to właśnie w tym muzeum mieszczą się potrzaskane skorupy jednego z najstarszych naczyń stworzonych ręką naszych protoplastów – nocnika znalezionego w trakcie wykopalisk na Rantiochii.

Niewątpliwie każdy Teutończyk wie w jakich okolicznościach ów bezcenny artefakt został zniszczony i zbeszczeszczony, jednakże z myślą o zagranicznych czytelnikach redakcja wyjaśnia również tę kwestię. Wiele lat temu muzeum gościło delegację gellońskich urzędników, kiedy jeden z nich, skądinąd słynny diuk, zobaczył na ścianie statut Instytutu Konserwacji Powierzchni Płaskich.

Rzeczony diuk był wielkim koneserem i entuzjastą statutów, posiadał największe fabryki statutów, a fundowane przez niego szkoły kształciły uznanych we v-świecie inżynierów statulogii. Warto tylko wspomnieć, że ponad 80% statutów w Sarmacji w owym czasie powstawała w jego fabrykach.

IK29Ktf0.jpg
Wyżej: Rzadkie zdjęcie Diuka widzącego statut.

Diuk wystartował, nie bacząc na nic, w kierunku wiszącego statutu. Niestety jak przystało na gellońskiego urzędnika w delegacji, jego koordynacja pozostawiała wiele do życzenia. Jednym z orderów (a obwieszony był nimi niczym choinka) zahaczył o gablotę z rantiochańskim nocnikiem, który spadł na ziemię i pękł na dwoje.

Arystokrata z Gellonii jednak myślał już jedynie obsesyjnie o statucie i nie zwracając uwagi na ogrom zniszczenia nadepnął lewą nogą na dwie części nocnika, uniemożliwiając jego złożenie i naprawę. Mimo lamentów wszystkich zgromadzonych Teutończyków, jakby nic się nie stało, przystąpił do kontemplacji statutu.

Tyle tytułem wyjaśnienia. Pod muzeum zgromadzili się nie tylko prości Teutończycy (wiele fabryk z uwagi na bezpłatne urlopy pracowników zostało zamkniętych), ale również studenci, a także kwiat intelektualny Teutonii.

Atmosfera staje się coraz bardziej gęsta i nerwowa. Demonstranci trzymają transparenty, takie jak „Diuk ma przeprosić!”, „Precz z klonningiem!”, „Nie dajmy się zwieść jojonacją!” et cetera. Okrzyki stają się coraz głośniejsze.

Wśród demonstrantów jest już Arcyksiążę Teutończyków Wojciech Hergemon, który rozdaje teutońskim dzieciom najświętsze relikwie – palce oraz prawe małżowiny uszne Hergoliena słusznie zwanego Wielkim.

Jednak czy to wystarczy, aby nasz dumny naród przetrwał kolejny, podły, oszukany, nikczemny, nędzny, haniebny, ordynarny i szubrawy atak? Nie ukrywajmy – wszyscy zgromadzeni oczekują na przybycie Jego Królewskiej Mości – Króla Teutonii Andrzeja Fryderyka.
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Wojciech Hergemon, 21.04.2018 r. o 15:02:48
Wiadomość z ostatniej chwili - demonstranci wybili szyby w sklepie zagranicznej sieci Piotr i Paweł i żądają odesłania zgromadzonych w nim towarów gdzie ich miejsce, czyli do Gelloni.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, 21.04.2018 r. o 15:05:25
@kaxiu Widac, że teutońskie ciemne masy nie dorosły jeszcze do gellońskiej technologii.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Piotr Paweł I, 21.04.2018 r. o 20:13:18
Uff, już myślałem, że to o mnie chodzi. Na szczęście nie - przecież jakiś czas temu zgoliłem wąsy... ;)
Lubią ten komentarz: Wojciech Hergemon.
Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski, 22.04.2018 r. o 22:36:03
Diuk zniszczył nocnik, trzeba zniszczyć Diuka!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Gotfryd Slavik de Ruth, 24.04.2018 r. o 15:45:49
A podobno taki spojony naród jesteśmy. Nic bardziej mylnego, nic bardziej mylnego...
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany