5841. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
132. dzień panowania Roberta Fryderyka
Kościół Diuczej Wiary, Henryk von Thorn-Leszczyński, 18.04.2018 r. o 22:06:32, tantiemy: 14 762.00 lt
Przypowieść o płycie pilśniowej
Seria wydawnicza: Pisma Kościoła
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
rWnt15Uy.png
uvP72Dui.png
[1] W owym czasie wielkie niepokoje targały Sarmacją, a lud wystąpił przeciw władcom, a służba uchylała się od pracy, a zwierzęta gospodarskie nie rosły, a dziatwa miast nauki pobierać lulki paliła, a żadnego zgorszenia opiekunom nie czyniąc, bo ci zajęci byli tworzeniem listów w temacie żeńskich narządów płciowych napełnionych smutkiem i w ogólności sianiem fermentu. Nie był to jednak ferment jaki z piwa warzenia znamy, jeno rzecz głęboce niepoważna i Proroka trapiąca.

[2] Przystąpili tedy uczniowie do Proroka i zgorszeni scenami ich otaczającymi, wzięli i zapytali go o przyczyny rzeczy takiego stanu. Rzekł im wówczas: „Oto widzicie co spada na kraj, w którem partykularne ambicje i interesy górę biorą nad dobrostanem całej społeczności”.

[3] Nadleciała tedy ogromna wrona i usiadła na ramieniu jednego z uczniów. A Prorok widział, że wroną tą jest niepowaga. Wrona ohydnie się spaskudziła, po czem skalany niepowagą uczeń jął głośno kontestować naukę Proroka.

[4] Kazał tedy Prorok wziąć i przynieść płytę pilśniową o grubości palca. Postawił ją na ziemi i rzekł do ucznia: „Weź i uderz w płytę tę pięścią”. Uczeń wziął, uderzył weń pięścią i przebił na wylot. Rzekł tedy Prorok: „Oto jest silna i zjednoczona ojczyzna wobec niepowagi”.

[5] Kazał tedy Prorok wziąć i przynieść drugą płytę pilśniową o grubości palca. Postawił ją na ziemi i rzekł do ucznia: „Weź i uderz w płytę tę dłonią, jeno palce rozczapierz, jakoby każden pokłócony był z każdym”. Uczeń wziął, uderzył weń dłonią i okrutnie palce połamał, aż trzask się rozległ i wrona odleciała ze wstydem na dziobie. Rzekł tedy Prorok: „Oto ojczyzna, w której koronę przyodział partykularyzm, w której każdy patrzy jeno na swój interes i każdy dba o swoje ambicje. Każdy kraj, jako ten palec, furda. Kraje celem wspólnym połączone, o siebie wzajem troskliwe, silne są jako żelazna pięść”. Kto ma oczy, niechaj czyta, kto ma liberta, niechaj jałmużnę przekaże. △
rWnt15Uy.png
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Aleksander van der Egval, 19.04.2018 r. o 09:18:01
O nie! Prorok znęcał się nad uczniami!
odpowiedz
Susanne Delfina Kierkeller, 19.04.2018 r. o 09:21:50
Prorok nie znał granic w obrazowaniu Powagi, chwała Mu za to!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Marceli de Bordeaux-Ossoliński.
Henryk von Thorn-Leszczyński, 19.04.2018 r. o 10:29:19
każda nauka wymaga poświęceń, a niekiedy i łez i bólu. tym więcej ich, im większej wagi nauka.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Fryderyk von Hohenzollern, 19.04.2018 r. o 18:56:19
tak owszem ale każda płyta pilśniowa wymaga przeniesienia kto to weźmie na swe barki :P >
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Peter West, 20.04.2018 r. o 18:10:02
Libertem powagi osiągnąć się nie da.
#reformacja
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany