6045. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
42. dzień panowania Piotra III Łukasza
Dwór Książęcy, Andrzej Fryderyk, 02.04.2018 r. o 23:24:54, tantiemy: 8 438.00 lt
Zakończenie Regencji i podziękowania
Seria wydawnicza: Dwór Książęcy
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
QrU5xM6l.png
Mija dziś ostatni dzień, w którym pełnić będę rolę Regenta Księstwa Sarmacji. Przyszło mi ją pełnić w okresie niezwykle burzliwym, gdy z ust prominentnych Sarmatów padały słowa daleko odbiegające od kanonu zdrowej dyskusji. Nie zamierzam wskazywać tutaj palcem, ani rozstrzygać o słuszności, bądź jej braku, gdyż nie o to w tym chodzi. Minione dwa tygodnie były czasem dla Księstwa Sarmacji na uspokojenie napiętych stosunków wewnętrznych, a dla Księcia Sarmacji na chwilę urlopu. Choć początkowo niektóre grupy społeczne podchodziły do tego dość sceptycznie, jestem przekonany, że mimo wszystko cel został osiągnięty.

Moja regencja była dość spokojna, mimo iż prowadzona zgodnie z zasadami ustalonymi przez JKM Roberta Fryderyka, gdyż jakby nie patrzeć w dużej mierze wykonywałem organizację przez JKM utworzoną. Nie było moją rolą wprowadzanie zmian kardynalnych, lecz wsparcie JKM w chwilach, gdy samemu rządzić Sarmacją nie był w stanie. Nie jest tajemnicą, iż sam nie należę do zwolenników obecnej władzy książęcej. Niezależnie jednak od moich preferencji, zawsze na pierwszym miejscu stoi dobro ojczyzny. Dlatego też oceniając, iż będę w stanie podołać stawianemu przede mną zadaniu, zgodziłem się objąć stanowisko Regenta.

Wiele mikroświatowych badaczy twierdzi, iż konflikt napędza aktywność mikronacji. Nie da się tej tezie zaprzeczyć, jednakże należy zdawać sobie sprawę, iż konflikt konfliktowi nie jest tożsamy, a długofalowo może wywołać wręcz przeciwne skutki. W mojej ocenie konflikt, z jakim mieliśmy styczność, przyjął patologiczne oblicze, daleko odbiegające od tego, jak wyglądać powinien. Jesteśmy w przededniu powrotu Księcia Sarmacji i Króla Baridasu na piastowane przezeń stanowiska. To, jak będzie wyglądać dalsze rozwiązywanie spraw, które z powodu urlopu uległy mniejszemu lub większemu zawieszeniu zależy od każdego. Niezależnie więc od poglądów, priorytetów, charakteru każdego z nas apeluje: wyciągnijmy wnioski.

Nie mówię tu, ani nie wskazuję palcem konkretne jednostki. Nie mówię o żadnych osobach ani społecznościach. Nie umniejszam też znaczeniu żadnej z próśb, ni wniosków. Jak też wspomniałem – nie przesądzam żadnej racji. Obserwowałem poważny kryzys, z którego wyjść można wyłącznie wspólnymi siłami. W tym celu kieruje właśnie ten apel. Jestem przekonany, że nasze społeczeństwo, będzie w stanie kryzys przezwyciężyć.

Na koniec chciałbym podziękować wszystkim, z którymi w tym krótkim okresie przyszło mi współpracować, rozmawiać. Dziękuję też każdemu z Was, którzy pomimo początkowych obaw, uszanowali potrzebę urlopu Jego Książęcej Mości i tymczasowe objęcie przeze mnie władzy. Dziękuję również Jego Książęcej Wysokości Piotrowi II Grzegorzowi, za objęcie stanowiska Regenta Baridasu. Na koniec i w szczególności dziękuję też Jego Książęcej Mości Robertowi Fryderykowi, za bardzo skuteczną i owocną współpracę podczas mojej regentury. Dziękuję za zapewnienie stosownej niezależności, lecz pomimo jej zakulisowej obecności, chęci dialogu i współpracy. Nawet pomimo czasem ostrzejszych wymian zdań, dialog ów uważam za owocny i warty. Dziękuję.
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Incisive, 03.04.2018 r. o 02:03:15
A ja nie dziękuję. Bo niby za co? Za Księcia???? Przecież zawsze go mamy. Za miłość do Księstwa???? Wybaczcie... To ja mam zawsze w opisie miejsce, z kąd pochodzę.
Tak... Ludziom mogę dziękować, że wytrzymali ze mną tyle czasu.
Śmiać mi się chce... Bo przecież nikt nie głosował na Roberta Fryderyka.... Nie... To nie Wy...
Czapki z gów powinniście ściągnąć, i Księciu hołd złożyć. Tak maluccy, jak i możni. To nasz książę, i jemu ślubowaliście.
Może wstydzicie się swoich słow. Wasza wola. Ale ja pamiętam....To były te słowa...
Przysięgam, że jako obywatel sarmacki, wykonując swe prawa i obowiązki, zawsze na uwadze mieć będę dobro całej rzeczypospolitej sarmackiej; że będę wspierał Konstytucję i prawa Księstwa Sarmacji oraz bronił ich przed wszystkimi wrogami, zewnętrznymi i wewnętrznymi; oraz że będę wspierał Księstwo Sarmacji ze wszystkich swoich sił, kiedy prawo lub dobro wspólne będą tego wymagać. Tak mi dopomóż Bóg.
Może ja dużo Kukulicy pijam. Ale z gęby dupy nie robię. Obiecałeś? Słowa dotrzymaj.

Z wyrazami szacunku,
jedyny żebrak Księstwa Sarmacji:
Incisive
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 03.04.2018 r. o 08:59:12
Bardzo Waszej Książęcej Wysokości dziękuję. Wasza pomoc i nasze rozmowy były, i mam nadzieję wciąż będą, ogromnym darem, który pomógł nam w chwili próby. Dziękuję!
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany