5964. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
255. dzień panowania Roberta Fryderyka
Park Stołeczny, Juliette Alatriste, 02.04.2018 r. o 01:22:57, tantiemy: 10 812.00 lt
coś umiera i śmierdzi
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Fellatio

Sarmacja. Ascetyczna forma, permanentne kryzysobiadolenie, niemal brak fabuły, gro specyficznych ludzi do siebie przyzwyczajonych. Uboga forma hobby. To nie jest coś, czym chwalimy się wśród znajomych, nie jest to nasze życiowe osiągnięcie. Owszem, o ile nieraz rozmawiam o przeczytanych książkach czy nowym poście na blogu, o tyle z moich ust raczej nie padnie "właśnie napisałam artykuł w Sarmacji". Podejrzewam, że większość z was tak ma. Do czego zmierzam? Do tego, że pomimo braku znaczącej atrakcyjności czy głębszego sensu, wciąż tu jesteśmy, wciąż tu wracamy. Niczym syn marnotrawny wracający do domu. Do domu, który jest dla niego otwarty i przyjazny. Gdzie się dobrze czuje.

Oznaką zdrowienia uszkodzonej tkanki jest swędzenie. I pomimo świadomości, że pod żadnym pozorem nie można drapać, to to dalej irytująco swędzi i kusi. Do drapania. Tak samo jest z Sarmacją. Ani się obejrzeć, a już macie obywatelstwo z powrotem. I nie da się tego zrzucić na karb instynktu, to działanie z premedytacją.

Sarmacja to niezłe kombo dla wybrańców. Z jednej strony podnieca polityczne aspiracje, z drugiej zaś grzeje serduszka.

Ocena sytuacji

Czy Baridas się zmienił? A i owszem. Od władzy odsunęli się naładowani optymizmem, lecz bezpłodni ideowo ludzie. Nie chcę być źle zrozumiana, optymizm to dobra cechą. To motor do działania, ale właśnie - działania. Gdy co druga przeczytana na forum fraza brzmi "mam nadzieję" i nie ciągnie to żadnych konsekwencji, coś nie gra. Nadzieja staje się przykrywką i usprawiedliwieniem, nie zaś wspomnianą siłą napędową.

Jak wygląda dzisiejszy Baridas? Ze znudzonych optymistów wyłonił się on, wielki patriota, obrońca uciemiężonych, konspirator o niemal boskiej mocy sprawczej, Konrad. Walczy z wrogami ojczyzny, oskarżeniami o pogwałcenie zasad włada niczym mosiężnym mieczem. Szukaniem sprawiedliwości tnie powietrze. Jego obecność, nie mówiąc już o zamiarach, budzi Baridajczyków niczym niedźwiedzia na wiosnę. Fajnie. Ale czego właściwie chcą? Konkretnie. Dokładnie prześledziłam bieg publicznych rozmów i nie natknęłam się na precyzyjne, jasno wypowiedziane rządanie. Wszyscy czekają na ruch króla, na jego reakcję, na to, że się domyśli rozwiązania. No bo jak to, król się nie domyśli, czego chcemy? A jak widać, król nie dość, że niedomyślny to i, jak na ironię, uciekł do bezpiecznej, autystycznej kryjówki. Lekka konsternacja. Nie będę rozkładać tego nieporozumienia na pierwiastki, nudzi mnie on.

A tak poza tym, to wartość mleka spadła. Okoliczny przemysł kuleje. Baridajczycy pomstują lokalne władze za wzrost podatków. I jeszcze krąży plotka, że w almerskim supermarkecie rzucili zepsute mięso.
A i sport, piłka nożna w Baridasie ma się wybitnie. Ale tylko ta część zarządzana przez Teutończyków. Teutończycy są obecnie jedynymi, którzy robią dobrze Baridasowi. Ich działania są ukierunkowane, cel jest klarowny. Tego nam brakuje, kierunku, celu. Kręcimy się w kółko sami nie wiedząc, po co.

Kwintesencja

Boli mnie to, że Baridasem rządzi hucpa. Nakręcana i planowana poza publiką, poza oczami postronnych. Tego nie da się uniknąć, intrygi były, są i będą. Ale powinny być smakowitym dodatkiem. Nie zaś dominującym zajęciem, jedynym daniem głównym. Bo wszystko inne schodzi na dalszy plan, bo rozwój w takich warunkach nie przebiega. Nie jestem hipokrytką, nie ciskam się o zakulisowe akcje dlatego, że nie jestem w nie włączona (chociaż nie oszukujemy się, pewnie po części to też mnie motywuje). Ale spójrzcie, jakie szanse na przeżycie w takich warunkach ma nową osoba? W sytuacji, gdzie forum jest wyludnione, informacje nie są podawane, wszystko kręci się poza widokiem, taka osoba nie zatrzyma się tu choćby na moment. Nie jest problemem zamknięcie się w swoim gronie i obrośnięcie imponującą skorupą. Problemem jest przetrwanie w takich warunkach i nie uduszenie się w ciasnym towarzystwie.

Ale bez paniki, martwe ptaki z nieba jeszcze nie spadają.
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, 02.04.2018 r. o 08:23:47
Beznadziejny artykuł. Trzeba było nie wracać.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Julian Fer at Atera.
Sorcha Raven, 02.04.2018 r. o 08:39:01
6739-body-niemowlececos-tu-smierdzi-.jpg
Lubią ten komentarz: Sorcha Raven.
Laurencjusz Ma Hi at Atera, 02.04.2018 r. o 10:27:43
Beznadziejna beznadziejność, ale również i jak by nie było jakieś spojrzenie na rzeczywistość. Przerysowana kwintesencja smutku i rozpaczy.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Incisive, 02.04.2018 r. o 14:04:05
Waści nie pipczy... żadna z niewiast się nie wypowiedziała... a widziałem koszulko z napisem "jestem dziewicą"... ;)
Lubią ten komentarz: Sorcha Raven.
Julian Fer at Atera, 03.04.2018 r. o 17:15:34
To ma być niby hucpa. Hmm, ja bym tak tego nie określił. Poza tym jak czytam to po raz drugi dodam - hmm i nic więcej.

PS: "...Baridajczycy pomstują lokalne władze za wzrost podatków..."- niby kto, niby za co i skąd to halo?
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Sorcha Raven.
Julian Fer at Atera, 03.04.2018 r. o 17:19:25
Quote:
Alfred Fabian von Tehen-Dżek @AFvTD - 22:40:44 02.04.2018
Dlaczego mnie nikt nie ostrzegł, że w STS są takie duże podatki? W Baridasie nie było -_-
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Juliette Alatriste, 03.04.2018 r. o 20:03:06
Julian, przeczytaj też i trzeci raz, jeśli pomoże ci to zrozumieć treść ;)

A źródła wartości mleka nie szukałeś? O lol, poczytaj o fikcji literackiej.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Ł.N., 03.04.2018 r. o 21:58:52
Widzę fellatio - sercuję
odpowiedz
Konrad Jakub, 04.04.2018 r. o 16:49:22
Obecny konflikt obywateli z Królem to nie kwestia wątku na FC o okrągłym stole. Ten wątek to owoc działań z zakresu na tygodnie wstecz, nie przyczynek dyskusji. Dlatego jego przeczytanie nie dość, że nie wystarczy, to jedynie zaciemnia obraz.

Postulaty jak i uwagi były akurat kierowane dość jasno już dawno temu, każdy Baridajczyk wie czego chce i dlaczego tego chce.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Ola Kaarina Isadora Chojnacka, 06.04.2018 r. o 10:32:13
NIECH ŻYJE REPUBLIKA!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Laurencjusz Ma Hi at Atera.
Paulus Buddus, 07.04.2018 r. o 00:26:31
Dam serduszko bo lubię czytać :) idę dalej pić <3
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Gotfryd Slavik de Ruth, 11.04.2018 r. o 12:17:19
Zaintrygowały mnie w tym artykule wnioski i przemyślenia autora...
Ten komentarz czeka na serca.
Susanne Delfina Kierkeller, 12.04.2018 r. o 16:56:16
Dosyć, dosyć, wystarczy, już więcej nie można, nie-nie-nie
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany