6207. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
204. dzień panowania Piotra III Łukasza
Gazeta Teutońska, Sereus von Ahabejż, 18.02.2018 r. o 22:45:57, tantiemy: 7 684.00 lt
Noblesse oblige I/III
Seria wydawnicza: Noblesse oblige
Krótka seria artykułów dotyczących szlachectwa cz I/III



g9hUQCw6.jpgW Królestwie Teutonii w Senacie toczy się ciekawa debata dotycząca Uchwały o Urzędach Ceremonialnych. I sama koncepcja jest bardzo fajna - jak uhonorować kogoś, kto dla Teutonii się zasłużył? I zrobić to tak, by nie musiały się one potem zwracać o używanie tytułu honorowego. I z jednej strony - szanuję to.

Uważam jednak tak pokątne rozwiązanie za nieprawidłowe. To swego rodzaju rak toczący Teutonię i myślę, że kiedyś poświęcę temu oddzielny artykuł. W tym wypadku jednak nadrzędnym argumentem jest swego rodzaju ogólnosarmacka solidarność. Oraz to, że taka uchwała jest rozwiązaniem prowizorycznym i tymczasowym. Powinniśmy pójść dalej. Mamy ku temu dwie możliwości.

Po pierwsze Teutonia ma obecnie silną reprezentację w Sejmie i może ją wykorzystać choćby do zgłoszenia ustawy zmieniającej sposób uznawania tytułów honorowych. Można poluzować ten gorset chociażby tworząc wyjątek dla tytułów honorowych nadanych przez namiestników prowincji.

Po drugie i na tej możliwości się skupię, istnieje wyjście zupełnie inne. Fabularnie ciekawe i zdecydowanie elastyczniejsze.

Na początek przypomnę treść przepisów dotyczące tytułów. Za Konstytucją:
Quote:
Art. 10. [Tytuły, lenna i herby]

  1. Książę nadaje tytuły arystokratyczne i szlacheckie, lenna oraz herby.
  2. Książę zezwala na posługiwanie się tytułami honorowymi i herbami innych mikronacji, prowincji oraz przynależnymi małżonkom arystokratów lub szlachciców. Zezwolenie może zostać udzielone również w drodze umowy międzynarodowej.
  3. Szczegóły określa rozporządzenie Księcia.

Już tu widać, że tak naprawdę przepisów nie trzeba zmieniać czy obchodzić, a jedynie wypracować kompromis. Jest tu też pole do popisu dla Jego Książęcej Mości, który deklarował daleko idącą federalizację Księstwa Sarmacji. W przepisie tym nie ma nic o kwestii nadawania tytułów honorowych i wydaje mi się, że jest to celowe działanie - tytuły takie nadawać może dowolna osoba, reglamentowane jest jedynie używanie tytułów tych na forum Księstwa (kwestią sporną może być, czy tytuł honorowy w danej prowincji może być na jej terenie użyty bez zezwolenia ogólnego - ja uważam, że tak).

Wystarczy Książęce Rozporządzenie, oczywiście skonsultowane w z przedstawicielami władz prowincji. Tu na przykładzie Królestwa Teutonii:
Quote:
Rozporządzenie Księcia Sarmacji
o Przywileju Nobilitacyjnym
Króla Teutonii


Na podstawie Art. 10. pkt. 3. Konstytucji Księstwa Sarmacji postanawiamy co następuje

Art. 1. [o ustanowieniu Kapituły Honorowej Królestwa Teutonii]

  1. Potwierdzamy autonomię Królestwa Teutonii w kreacji wewnętrznych tytułów honorowych.
  2. Ponadto nadajemy Królowi Teutonii Przywilej Nobilitacyjny.
  3. Powołujemy Kapitułę Honorową Królestwa Teutonii, zwanej dalej Kapitułą.
  4. Członkowie Kapituły mogą otrzymać tytuł:
    1. Wielkiego Mistrza,
    2. Hrabiego Slavii,
    3. Hrabiego Enderasji,
    4. Hrabiego Loardii,
    5. Namiestnika Awii,
    6. Księcia-Namiestnika Sangrii,
    7. Namiestnika-Palatyna Weyr-Bendenu,
    8. Namiestnika Domeny Królewskiej,
    9. Ceremonialnego Mera Cesarskiego Miasta Stołecznego Srebrny Róg,
    10. Tenutariusza Królewskiego Złotego Grodu.
  5. Członkowie Kapituły mają prawo posługiwać się swoimi tytułami na terenie Księstwa Sarmacji.

Art. 2. [Numer kreacji tytularnej]

  1. Jeden tytuł honorowy może przysługiwać więcej niż jednej osobie.
  2. Jedna osona może nosić więcej niż jeden tytuł honorowy.
  3. Każda kolejna osoba, która zostaje uhonorowana tym samym tytułem, posługuje się, obok nazwy tytułu, numerem kreacji tytularnej.

Art. 3. [Nadania i odwołania Członków Kapituły]

  1. Królowi Teutonii przysługują wszelkie tytuły które mogą otrzymać Członkowie Kapituły.
  2. Tylko Królowi Teutonii przysługuje tytuł Wielkiego Mistrza.
  3. Wielki Mistrz powołuje w postanowieniu według własnego uznania Człoków Kapituły.
  4. Wielki Mistrz nadaje w postanowieniu tytuły honorowe Członkom Kapituły.
  5. W wyżej wspomnianym postanowieniu znaleźć się muszą: imię, nazwisko i sarmacki numer paszportu osoby powoływanej, nazwa tytułu honorowego (jeśli przyznany) oraz numer kreacji tytularnej.
  6. Wielki Mistrz odwołuje w postanowieniu Członka Kapituły, który
    1. zrzeknie się tytułu honorowego,
    2. zrzeknie się członkowstwa w Kapitule,
    3. zrzeknie się obywatelstwa Królestwa Teutonii,
    4. opuści Królestwo Teutonii,
    5. swoimi czynami działa na szkodę Królestwa Teutonii.
  7. W wyżej wspomnianym postanowieniu znaleźć się muszą: imię, nazwisko, sarmacki numer paszportu osoby odwoływanej, nazwa tytułu honorowego (jeśli przyznany), numer kreacji tytularnej oraz powód odwołania.
  8. Król Teutonii może nałożyć na Członków Kapituły obowiązki ceremonialne na drodze postanowienia.

Art. 4. [postanowienia końcowe]

  1. Treść tego rozporządzenia zmienia Książę Sarmacji na prośbę Króla Teutonii.
  2. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.


Analogiczne rozporządzenia mogą mieć inne prowincje, być może używające innych kryteriów, być może w innym trybie. To już ich sprawa.

To oczywiście tylko przyczynek do innej dyskusji: Czy w ramach federalizacji Książę nie powinien delegować na Prowincje możliwości nadawania niższych tytułów szlacheckich? A sobie zarezerwować nadawanie tytułów arystokratycznych i Wyższych Tytułów Honorowych (zbiór z góry zdefiniowanych tytułów, które nie wiążą się z lennem, a będące szczególnym uhonorowaniem danej osoby - w tym zasłużonych gości zagranicznych).

Inną kwestią, poruszaną w owej debacie były nazwy, tam podanych urzędów ceremonialnych, co prócz tłumaczenia, nasuwa pytanie. Czy nie warto mieć Tytulaturę Teutońską?
Dotacje
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 07:26:33
Na wstępie — debatę śledzę z uwagą. Nie odnoszę się do niej, lecz śledzę. Chcę zobaczyć w jakim kierunku ostatecznie się potoczy. Nie chcę też swoją obecnością w niej prowokować do nadinterpretacji i reaktywnych postulatów.

Zawarty w tej publikacji pomysł na kolejny przywilej jest interesujący. Czy dziś na niego jesteśmy gotowi? Być może jesteśmy, być może nie jesteśmy. Prawda jest taka, i chciałbym być tu dobrze zrozumiany, że współpraca i wzajemna sobie pomoc wymaga dialogu, gestów z oby stron. Dochodzenie do consensusu to nie mnożenie postulatów, a nawet jeśli, to wraz z nimi powinna iść też gotowość do gestów wzajemnych. Tej dziś nie dostrzegam.

10 lutego 2018 roku wydałem Przywilej Samorządowy, który dotyka trzech spraw. Dotąd Książę uprzywilejowywał samorządy tylko w jednej sprawie. Stawiane dziś przez autora pytanie "Czy w ramach federalizacji Książę nie powinien delegować na Prowincje możliwości nadawania niższych tytułów szlacheckich?" znalazło już swoją odpowiedź, właśnie w wzmiankowanym Przywileju, cytując: Upoważniamy Wicekróla — a w przypadku powołania, Regenta — Baridasu, Konsula Sclavinii, Namiestnika Starosarmacji oraz Króla — a w przypadku powołania, Regenta — Teutonii do nadawania wsi lennych w imieniu Naszym zgodnie z Rozporządzeniem Księcia o tytułach, lennach i herbach, z zastrzeżeniem zasad, o których mowa w niniejszym zarządzeniu. Owe zasady to ograniczenie ilości nadawanych wsi do sumy 11 (czyli de facto do tytułów kawalera i baroneta - niższych tytułów szlacheckich). Czy wobec tego należy rozumieć, że Przywilej ów przeszedł bez echa? Możliwe. Nadawany był późnym wieczorem, być może adresaci jego nie pochwalili się nim. Naprawię to stosowną publikacją komunikatu Dworu, w najbliższych dniach.

Jestem otwarty na rozmowy z każdym samorządem. Gorąco do nich zachęcam. Póki co jednak sytuacja wygląda tak: w Teutonii dominuje, w sferze publicznej, niechęć i szukanie dziury w każdej mej wypowiedzi, w Baridasie pojawia się pomysł restauracji republiki, w Starosarmacji ruguje się Księcia z procesów ustrojowych... I w porządku, szanuję te przejawy samorządności, nie walczę z nimi, nie potępiam. Jednak uważam, że gdy taka sytuacja ma miejsce, jednoczesne wyciąganie ręki po więcej jest co najmniej niestosowne.

Debata na temat federalizacji rozpocznie się najpóźniej w kolejny weekend. Miała już w miniony, jednak z przyczyn niezależnych ode mnie musiałem zająć się innymi sprawami.
odpowiedz
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 10:23:21
@RCA Starosarmacja nie ruguje Księcia z procesów ustrojowych a jedynie zabezpiecza swoje interesy. To trochę dziwne, żeby w najtrudniejszych momentach w życiu prowincji decyzję miał podejmować Książę, który raz że ma bardzo dużo na głowie a dwa że nie musi mieszkać i interesować się regularnie losem prowincji. I nie chodzi nawet o obecnego monarchę a o każdego następnego.

Należy podjąć męską decyzję - albo mamy samorząd w którym decydują ludzie (Sejmik i ich przedstawiciel - Namiestnik) albo w całości decyduje Książę bez jakiejś ułudy demokracji i z pełną konsekwencją. Skoro kiedyś podjęto decyzję żeby jednak decyzja należała do ludzi to niech tak w rzeczywistości będzie.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 10:33:11
@rybczak dziękuję za ten kubeczek wyjaśnień. Odmawia mi Jaśnie Oświecony prawa do samodzielnej oceny faktów? Książę został pozbawiony prawa do oceny i wyciągania wniosków? Przegapiłem tę nowelę. Przestańmy się bawić w kotka i myszkę. Osoby inicjujące zmianę, ich stosunek do mnie, wydźwięk noweli... 2+2=4. I jak napisałem - Wasze prawo do zmian, i ich wdrażania. Nie wtrącam się. Ale oceniać mi nie zabronicie, a oceniam to jako rugowanie Księcia z roli, jaka tradycyjnie mu przynależała, była zawsze sumiennie wypełniana i nie było merytorycznych przesłanek do zmian. Monarchofaszyzm my ass.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Ignacy Urban de Ruth, 19.02.2018 r. o 11:28:27
@RCA oczywiście, że były merytotyczne przesłanki do zmian. Trudbo też przyjąć deklarację o niewtrącaniu się, kiedy jest nieprawdziwa - bo połączona z absurdalnymi agresywnym domaganiem się "prawa do własnej oceny", no i z tym ostatnim zdaniem.


Zrozumcie, Wasza Mość, że cali jesteście teraz instytucją i organem państwa. Nie ma podziału na urząd Księcia i piastuna urzędu. Dlatego powyższe pretensje to jest jakiś cyrk...
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 11:33:58
Ale ja nie mam pretensji najmniejszych. W pierwszym, i drugim, komentarzu podkreślałem to nader wyraźnie, podkreślając również prawo Wasze do dowolnych zmian. I moje do ich oceny. Nic ponadto. Jeśli teraz realizacja prawa do oceny jest uznawana za pretensje to trudno - niech tak będzie. Ja się nie godzę na kneblowanie ust tylko dlatego, że nie podoba się odbiorcą moja ocena. Przykro mi bardzo z tego tytułu. A mówienie o monarchofaszyzmie i jednocześnie ograniczenie monarchizmu to po prostu śmieszne trochę jest :)

Ale ja tylko mogę sobie pooceniać. Innych możliwości nie mam. Więc też nie rozumiem alergicznych reakcji na moje oceny. Wszak pogadam sobie a Wy i tak zrobicie swoje. Nie ma się co spinać przecież.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 11:59:20
Książe dialogu, my ass.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Michał Pséftis, 19.02.2018 r. o 12:02:36
Czy Książę Sarmacji był sprawdzany pod kątem klonerstwa z Pawłem Zanikiem? Mam pewne podejrzenia...
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Michał Pséftis, 19.02.2018 r. o 12:05:40
Natralnie z pełnym szacunkiem do pana Pawła. Wtedy po prostu zmieniłbym retorykę z krytycznej na identyczną do podejmowanej przez Księcia, celowo destrukcyjną. No i nabrałbym szacunku. Możliwe też, że się mylę i respondent naprawdę myśli, że ma rację, wtedy szczerze współczuję.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 12:06:13
@rybczak proponowałem dialog, odmówił mi Pan Marszałek głosu wcześniej umożliwiając go JKW Helwetykowi. Proszę przestać robić ze mnie i innych idiotów. Możemy rozmawiać na równych zasadach, a nie po odesłaniu mnie do przedpokoju.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 12:08:40
@RCA Proszę udowodnić w jaki sposób umożliwiłem głos JKW Romańskiemu albo spotkamy się w sondzie. Dzień 41, Korona opluwa bogu ducha winnego obywatela :(
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 12:11:20
@rybczak ależ proszę, to żadna tajemnica, słowa wypowiedziane w Waszej przytomności: Na wstępie chciałbym uprzejmie podziękować Jaśnie Oświeconemu Panu Marszałkowi za udzielenie zezwolenia na zabranie głosu w obradach. [w: [Sejmik 01'18] Projekt zmiany Konstytucji; 4 lut 2018, o 15:11, post nr 271137].
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 12:12:02
No ale w sumie tak było - Wasza Książęca Mość nie wtrącał się do naszych decyzji, ale zażądał ode mnie prawa do wypowiedzi w naszym Sejmiku pomimo to, że jest obywatelem Sclavinii, mieszkał w Eldoracie i nie ma obywatelstwa Starosarmacji.

Pomijam już list do Sejmiku, który zasercowali wyłącznie mieszkańcy innych prowincji a żaden obywatel STS na niego nie odpowiedział.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 12:14:20
@RCA Powtórzę - proszę udowodnić w jaki sposób umożliwiłem głos JKW Romańskiemu. Głos mają jedynie członkowie odpowiedniej grupy - proszę więc o logi, które pokazują że to ja nadałem owe uprawnienia. A jak nie - oczekuję przeprosin i kosza kwiatów.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 12:29:13
@rybczak tak, zażądał: "czy stoi coś na przeszkodzie by umożliwić mi możliwość zabierania głosu (bez prawa udziału w głosowaniach rzecz jasna) na Sejmiku? Pojawiają się ciekawe pomysły (jak choćby pomysł diuka Zombiakova) wobec których chciałbym mieć możliwość odniesienia się." Żądanie, chamskie, buńczuczne i w ogóle.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 12:33:36
@RCA a po mojej odmowie (wraz z uzasadnieniem) otrzymałem wiadomość:

"A jednak udało się jakoś dopuścić do obrad JKW Helwetyka Romańskiego, i to jak sam napisał, dzięki Waszemu działaniu. Dokładnie o powtórzenie operacji w tym wypadku proszę. Jeśli to jednak nie Pan Marszałek ustawiał, to do kogo powinienem się zgłosić, o ile oczywiście Pan Marszałek zgodę na mój udział daje."

Użycie wyrazu "proszę" i kurtuazyjne pytanie o zgodę nie zmienia faktu, że poczułem się pouczany i przymuszony do udzielenia Waszej Książęcej Mości uprawnień. A co do sprawy Diuka Zombiakova - nie widziałem komentarza Waszej Książęcej Mości w wątku który specjalnie dla Waszej Książęcej Mości utworzyłem. Trochę to słabe.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 12:39:51
@rybczak ah ta wybiórczość... jak już łamie diuk prawo udostępniając prywatną korespondencję (od razu zaznaczę, że ja nie udostępniłem naszej korespondencji, a przekazałem swoje nie Wasze słowa) to warto czynić to w sposób kompletny. Ten fragment, który daliście ma ciąg dalszy, prawda? O taki: "Jeśli to jednak nie Pan Marszałek ustawiał, to do kogo powinienem się zgłosić, o ile oczywiście Pan Marszałek zgodę na mój udział daje." i pan Marszałek zgody nie dał, na tym temat się zamknął.

I podkreślę jeszcze raz - chętnie komentarz bym udzielił, w miejscu właściwym, nie zaś odesłany przez pana Marszałka do przedpokoju. Ot kwestia pewnej kurtuazji.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 12:41:10
Przepraszam, tu Pan Marszałek jest w roli funkcjonariusza, więc nie złapał prawa udostępniając moje słowa. Zwracam honor.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 12:45:03
@RCA Ależ ja przecież ten fragment udostępniłem. I nawet skomentowałem "(...) kurtuazyjne pytanie o zgodę nie zmienia faktu, że poczułem się pouczany i przymuszony do udzielenia Waszej Książęcej Mości uprawnień".

I tak, odbieram to za żądanie. Skoro raz odmówiłem i otrzymałem pouczenie w stylu "ale Romański dostał!!!111oneoneone" to tak, uważam to za "żądanie, chamskie, buńczuczne i w ogóle."
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Paviel Gustolúpulo, 19.02.2018 r. o 12:46:20
I mam nadzieję, że Korona przestanie opluwać i upokarzać swoich obywateli.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Robert Fryderyk, 19.02.2018 r. o 12:58:42
Moja wina. Nie doczytałem. Przepraszam zatem.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Andrzej Fryderyk, 19.02.2018 r. o 17:56:22
Quote:
Póki co jednak sytuacja wygląda tak: w Teutonii dominuje, w sferze publicznej, niechęć i szukanie dziury w każdej mej wypowiedzi

To w sumie jest ciekawe zagadnienie, gdyż ja obserwuję zjawisko zupełnie odwrotne – niechęć ze strony WKM, szukanie dziur chociażby w moich wypowiedziach itd. Odnoszę tez wrażenie, ze ciąg akcja–reakcja zaczyna się właśnie ze strony WKM.

Oczywiście – jako stronie, ciężko mi to zinterpretować obiektywnie, jednakże zachęcam szczerze do próby wczucia się w inną perspektywę. Być może wszyscy powinniśmy nabrać szerszej perspektywy.

Co do artykułu – osobiście uważam, że przedstawiona forma nie jest właściwa. Więcej komentarza postaram się zamieścić w dyskusji w Senacie. Cieszę się natomiast, że jest to poruszane. Z każdej opinii można coś wyciągnąć.
odpowiedz
Gauleiter Kakulski, 19.02.2018 r. o 17:58:47
Co tu się odjaniepawla...
odpowiedz
Krzysztof Czuguł-Chan, 19.02.2018 r. o 18:56:42
@Gauleiter chciałeś powiedzieć odrobertofryderycza
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Pséftis.
Albert Jan Maat von Hippogriff, 19.02.2018 r. o 19:23:24
@Gauleiter A nie wiadomo, coś o Teutonii. Z Teutończykami jest jak z weganami - ciągle o nich głośno, wszyscy myślą, że są ich miliony, ale kto z nas, u diaska, jest weganinem? :-P
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany