5931. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
222. dzień panowania Roberta Fryderyka
La Mala Educacion, Defloriusz Dyman Wander, 02.02.2018 r. o 01:12:14, tantiemy: 2 590.00 lt
Głosuj na Wandera! Głosuj na ZION i MaBeNę!
W dalekim i nieistniejącym realu żyje sobie ktoś, kto się nazywa profesor Cyber.

Oficjalnie profesor Cyber występuje pod nazwiskiem Zybertowicz, ale wszyscy wiemy, że wcale się tak nie nazywa. Nie do końca wiadomo czy aby na pewno jest takim prawdziwym profesorem zbudowanym z komórek i wypełnionym płynami ustrojowymi. Jest możliwe, że to android, podrzucony na ziemię przez Trurla, Klaupaucjusza, albo i profesorka Nerwosolka. Albo tych sympatycznych alienów z filmu "Arrival" (oglądaliście? Jeśli nie, koniecznie musicie nadrobić), którzy wielkim, pajęczym paluchem malują na szybie swoimi koślawymi literkami przekazy miłości do Ziemi.

Profesor Cyber zaproponował ostatnio Polsce wspaniałą reformę. Oto mielibyśmy skonstruować potężną Machinę Bezpieczeństwa Narracyjnego, gwarantującą wszechświatowy przekaz informacyjno-propagandowy zgodny z Interesem Polski TM (złośliwiec mógłby się czepiać, pytać kto taki interes definiuje, ale odpowiedź jest przecież prosta - Interesem Polski TM jest interes każdej kolejnej władzy, i nie ma co się czepiać i zadawać zbędnych pytań). MaBeNa jakoś tam, zdaniem Cybera, działa, jakoś się rozkręca, no ale świat ma jednak problem z właściwym przetworzeniem jej projekcji. Dlatego profesor Cyber złożył kolejną propozycję, tym razem zaproponował utworzenie Zsynchronizowanego Instrumentarium Oddziaływania Narracyjnego. W skrócie: ZION.

Sejm nasz sarmacki, jak działa, dobrze wiecie. Coś tam czasem gmera w ustawach, na ogół tych już istniejących, bo też i powodów do pisania regulacji zupełnie nowych, wbrew wizjom Księcia Helwetyka, specjalnie nie ma. Oczywiście czasem cośtam się napisze, i czasem cośtam trzeba wyprostować. Ja mogę Wam, drodzy wyborcy, obiecać, że w razie wyboru przeprowadzę przegląd ustawodawstwa w poszukiwaniu takich fraz niedoprecyzowanych, które doprecyzować można i należy. Przykładem niech będzie sławna afera z wyborami Księcia. Nieprecyzyjne regulacje spowodowały nieprzyjemny pojedynek sądowy. Czego można by uniknąć, gdyby prawo było jasne.

Mogę też obiecać przegląd ustawodawstwa w poszukiwaniu rozwiązań nieracjonalnych. I tu znów mogę podać przykład: wybory kandydata do Trybunału Koronnego. Zdania są tu sporne, ale całkiem silne jest stronnictwo osób przekonanych o tym, że w razie zgłoszenia więcej niż jednego kandydata na jedno miejsce...nie da się przeprowadzić głosowania alternatywnego, oraz można głosować "za" wszystkimi kandydatami. Grozi to sytuacją, w której więcej niż jedna osoba uzyska wymaganą większość, a o tym, kto zostanie Asesorem zdecyduje...Marszałek Sejmu. Mimo, że Konstytucja mu takiego uprawnienia nie przyznaje.

Mogę też obiecać tworzenie prawa sensownego i potrzebnego. I od razu mówię, potrzebne w języku państwa wirtualnego nie musi oznaczać "praktycznego w sensie ścisłym". Uważam, że jest w Sarmacji miejsce na ustawodawstwo narracyjne. Ba, czasem wydaje się ono bardzo potrzebne. Rozmaite uchwały w sprawie, ustawy w sprawie kłamstwa południowoawarskiego, i tak dalej i temu podobne - skoro już mamy Sejm, a ustaw praktycznych do robienia niewiele, bawmy się polityką nie gorzej, niż nasi realni koledzy i koleżanki z Wiejskiej.

Wreszcie rzecz ostatnia. Mogę Wam obiecać, że jako poseł dążyć będę do budowy naszej MaBeNy i naszego ZION-u. Narracyjna sraczka zawsze była moim ulubionym wirtualnym zajęciem. Chętnie zajmę się nią także w tej kadencji.
Dotacje
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Defloriusz Dyman Wander.
Ignacy Urban de Ruth, 02.02.2018 r. o 01:18:10
Niezydzi do ZION-u!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Ignacy Urban de Ruth.
Defloriusz Dyman Wander, 02.02.2018 r. o 01:35:18
@ignac Niezydzi i Takzydzi na Wydział Budowy Maszyn Narracyjnych!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Ignacy Urban de Ruth.
Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 02.02.2018 r. o 09:53:38
@ignac spotkamy się w sondzie :'(
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Defloriusz Dyman Wander, 02.02.2018 r. o 12:46:42
@Jihymed
Mozecie też w sadzie. U siebie w posiadłości mam jabłkowy :)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Defloriusz Dyman Wander.
Helwetyk Romański, 02.02.2018 r. o 13:36:48
Primo: „Arrival” — tak. Secundo: Z pewną przykrością zmuszony jestem poinformować, że Pan Profesor jak na androida sprawiałby zbyt ludzkie, acz osobliwe wrażenie. Metodologię badań jeszcze pamiętamy i wspominamy niezbyt dobrze, egzamin zwłaszcza. Tertio: niech mi Wasza Książęca Wysokość pozwoli, że jeszcze potrzymam w szufladzie kartkę z napisem „a nie mówiłem”! Quarto: Przegląd ustawodawstwa zawsze jest mile widziany, ale nieprecyzyjne i nieracjonalne rozwiązania to jedno. Pozostają jeszcze precyzyjne i racjonalne (przynajmniej w jednym znaczeniu tego słowa…) regulacje, które wypadałoby wysłać do niszczarki.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany