5869. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
160. dzień panowania Roberta Fryderyka
Sarmacka Liga Piłkarska, Michał Michaelus, 15.12.2017 r. o 23:08:49, tantiemy: 10 372.00 lt
Ćwierćfinałowe emocje - awans FCC i RVT
Seria wydawnicza: Puchar SLP - 30 sezon
n43KAfFo.png

HjoKBixL.jpg

W otaczającej nasz zewsząd gorączce może nam uciec to co ważne. Tymczasem w środę poznaliśmy półfinalistów Pucharu SLP. Walka o trofeum wkracza w decydującą fazę.

Najciekawiej zapowiadającą się ćwierćfinałową konfrontacją było starcie Republikanów i Czarnolasu. Obie ekipy bardzo dobrze spisują się w lidze zajmując odpowiednio trzecie i drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Do pierwszego spotkania rozgrywanego w Scholadnii obie ekipy podeszły zdeterminowane. W 24. minucie założenia taktyczne trenera von Thorn-Leszczyńskiego musiały ulec zmianie, po tym jak kontuzji doznał pomocnik Czarnolesian Cangemark. Do przerwy widzowie na Pszczółce oglądali partię szachów i tylko jedną sytuację podbramkową. Trybuny ożywiły się tuż po przerwie. W zamieszaniu po rzucie rożnym piłkę do bramki skierował Denić i Republikanie wyszli na prowadzenie. Wydawało się, że podopieczni Gauleitera Kakulskiego dowiozą prowadzenie do końca meczu. Jednak w 85. minucie Olejnik pomknął lewym skrzydłem, dośrodkował piłkę w szesnastkę, a tam van As po uderzeniu głową wyrównał wynik spotkania. Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie i FCC wywiozło cenny bramkowy remis.

W rewanżu oba zespoły postanowiły postawić na obronę. Czarnolesianie wyszli w ustawieniu 5-4-1, a goście 4-5-1. Mecz zaczął się od kontrowersji. W 23. minucie po prostopadłym podaniu piłka doszła do Huttona, a ten pokonał bramkarza gospodarzy. Sędzia Thyme dopatrzył się jednak pozycji spalonej scholandzkiego napastnika. Po przerwie miała miejsce kolejna kontrowersyjna sytuacja. Tym razem gola dla gospodarzy zdobył Streich, ale arbiter dopatrzył się faulu pomocnika miejscowych. W 62. minucie w końcu padła uznana bramka. Cangemark dośrodkował w pole karne, a tam Babiński głową pokonał Turcasa i FCC wyszło na prowadzenie. W ostatniej akcji meczu Cordeiro uderzył pod poprzeczkę i ustalił wynik spotkania na 2:0. Czarnolesianie wygrali ćwierćfinałowy hit i meldują się w półfinałach.

f8Si0k03.jpg

Ciekawie było także w konfrontacji FC Grodzisk i Hrabiów. W pierwszym meczu w stolicy obie drużyny zagrały dość asekurancko i stworzyły zaledwie dwie sytuacje bramkowe, a samo spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. W rewanżu prowadzący Grodziszczan Tomasz Ivo Hugo postanowił dać szansę młodzieży. Zdeterminowani Teutończycy od początku ruszyli do ataku. W 14. minucie Pinardi uderzył piłkę z rzutu wolnego, a ta przechodząc pod murem wpadła do bramki gości. Po przerwie trener gości wprowadził do gry doświadczonych piłkarzy, ale nie zmienił to obrazu gry. W 72. minucie Hrabiowie mieli kolejny rzut wolny. Pinardi uderzył pod poprzeczkę i podwyższył prowadzenie miejscowych. Siedem minut później goście wyprowadzili kontrę, Małkiewicz urwał się obrońcom i posłał piłkę obok bezradnego Vajdy. Ostatnie słowo należało do gospodarzy. Babkiewicz zdecydował się na strzał z około 25 metrów i pokonał golkipera przyjezdnych. Podopieczni Timana Demollari wygrywają 3:1 i w półfinale zagrają z FCC.

Drugą półfinałową parę stworzą broniący Pucharu Synowie oraz liderujące w Ekstraklasie Anioły. Świeccy nie mieli większych problemów w starciu z Zenitem Vihren. Reprezentant Pierwszej Klasy przegrał dwukrotnie - 0:2 i 0:1. Poważniejszych kłopotów z awansem nie miały także stołeczne Anioły. Trzecioklasowe KS Gerandum przed ćwierćfinałowymi meczami straciło szkoleniowca i dwukrotnie uległo wyżej notowanemu rywalowi 0:1 i 0:3.

hSm9Wl78.png

W półfinałach melduje się zatem czterech reprezentantów najwyższej klasy rozgrywkowej. Synowie będą walczyć o czwarty Puchar z rzędu. Dla Hrabiów to trzeci kolejny półfinał. Z kolei Anioły i FCC meldują się w tej fazie rozgrywek po raz pierwszy od kilku sezonów. Szykują się pasjonujące mecze, w których możliwe jest każde rozstrzygnięcie. Początek półfinałowych emocji już w najbliższą środę.

Wyniki ćwierćfinałów Pucharu SLP:

Zenit Vihren (1. Klasa) - Synowie Wandy (E-Klasa) 0:2 i 0:1
FC Grodzisk (1. Klasa) - RVT Hrabia Ruhnhoff (E-Klasa) 0:0 i 1:3
KS Anioły Grodzisk (E-Klasa) - KS Gerandum (3. Klasa) 1:0 i 3:0
Republikanie Scholandia (E-Klasa) - FC Czarnolas (E-Klasa) 1:1 i 0:2

Drabinka Pucharu SLP (link do dużej rozdzielczości):
O80U9m99.png
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Timan Demollari, 15.12.2017 r. o 23:28:34
Klasycznie "ale ja się deklinuję" :D
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 15.12.2017 r. o 23:29:53
Deklinuje czy zaklinuje?
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Timan Demollari, Michał Michaelus.
Gauleiter Kakulski, 15.12.2017 r. o 23:30:36
@demollari
- Dzień dobry, czy rozmawiam z... Timan Demollari?
- Proszę Pana, ja się deklinuję!
- A to przepraszam, nie przeszkadzam.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Michaelus.
Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 15.12.2017 r. o 23:57:19
Tak w zasadzie to bez większych zaskoczeń...

A na marginesie to gratulacje dla KS Gerandum, strasznie daleko doszło w pucharze, pomimo że to drużyna trzecioklasowa
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 16.12.2017 r. o 00:13:25
KS Gerandum obecnie bez szkoleniowca. Jesli ktoś chciałby poprowadzić ten obiecujący klub to proszę o kontakt.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 16.12.2017 r. o 11:37:43
Czeka nas, Anioły, przejście trudne. Dwa mecze z Synami, na to Republikanie dziś... trudne 2 tygodnie :/
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Michaelus.
Tomasz Ivo Hugo, 16.12.2017 r. o 12:53:36
Rzeczywiście, dałem zagrać młodzieży, ale... to raczej u mnie norma. Pamiętam z wcześniejszego prowadzenia drużyn w xpercie, że potem wstawianie na "gwałtu rety" większe liczby młodych nie wychodziło na dobre ani drużynie (wyniki), ani tym młodym (rozwój).

Po bezbramkowym remisie u nas, kiedy byliśmy tak bezbarwni, że flaki z olejem były od nas ciekawsze, nie liczyłem na nic. Więc nie zmieniłem strategii z młodymi. Fakt, kartki i kontuzje wymusiły zmianę ustawienia, ale nie sądzę, żeby to coś zmieniło. Zwłaszcza w świetle formy Benedetta Pinardiego, na którego ustawiłem indywidualne krycie, a wcisnął nam dwie bramy. Fakt, oba z rzutów wolnych, gdzie nie dało się kryć, ale strach pomyśleć jakie byłyby baty, gdyby nie było krycia.

I tak chyba dużo lepiej wypadliśmy, niż w poprzednim sezonie.
odpowiedz
Timan Demollari, 16.12.2017 r. o 13:21:31
@Hugo Michaelus nie pisał tego w negatywnym kontekście, po prostu stwierdził fakt. Tak jak pisałem w innej dyskusji, 90 minut dla jednego juniora jest w dłuższym terminie ważniejsze od zwycięstwa w jednym meczu (no, chyba, że już mamy skład, który może się bić o trofea).

A skoro już o tym mowa — rzuty wolne są bardzo silną bronią. Jeśli wykonawca jest specjalistą od wolnych i ma 2-3 cegły więcej od bramkarza, to szansa na gola jest ogromna. Jest to jeszcze ważniejsze w meczach sędziowanych przez kiepskich arbitrów.
odpowiedz
Tomasz Ivo Hugo, 16.12.2017 r. o 13:26:18
@demollari nie no, ja nie odebrałem tego, jako coś negatywnego. Po prostu dla mnie, to nic nadzwyczajnego ;) A Michaelus zwrócił na to uwagę i mnie to zdziwiło :)

A z tymi rzutami wolnymi, to dziękuję - będę pamiętał :)
odpowiedz
Timan Demollari, 16.12.2017 r. o 13:28:13
@Hugo a, w ten deseń. No nic, o czymś po prostu trzeba pisać :D
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Tomasz Ivo Hugo, Robert Fryderyk.
Ignacy Urban de Ruth, 16.12.2017 r. o 13:57:38
Więcej się nauczę w kwestii trenerki z komentarzy pod artykułami SLP niż w czasie tych kilku lat gry. Piszcie więcej :3
odpowiedz
Gauleiter Kakulski, 16.12.2017 r. o 17:28:39
@ignac czasem dobrze jest wystawić obrońcę na ataku, zwłaszcza jak grasz dwoma napastnikami. Obrońcy są wysocy, więc będą strzelali gole głową.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Ignacy Urban de Ruth, 16.12.2017 r. o 21:41:49
xd
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gauleiter Kakulski, Tomasz Ivo Hugo.
Henryk von Thorn-Leszczyński, 17.12.2017 r. o 15:06:55
@Gauleiter AŻ SPRÓBUJE
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 22.12.2017 r. o 15:16:02
@Hugo Może nieco za bardzo się przyczepiłem akurat do FCG, ale szukałem jakiegoś usprawiedliwienia waszej nieco słabszej dyspozycji.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany