5681. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3. dzień opróżnionego tronu
Park Stołeczny, Gniewosz Sforski, 29.11.2017 r. o 22:27:06, tantiemy: 10 802.00 lt
Wstęp i oparzenia [SSPP]
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Słowem wstępu do Sarmackiej Szkoły Pierwszej Pomocy.

Wielu z was pewnie poznało mnie w kwietniu gdy pierwszy raz zjawiłem się
w Sarmacji. Po pewnym okresie nieobecności spowodowanym zmianą szkoły i pewnymi prywatnymi zawirowaniami, chciałbym zacząć publikacje serii artykułów
o pierwszej pomocy w sposób niekoniecznie encyklopedyczny (mam nadzieję że
w niedalekiej przyszłości będę mógł publikować w swojej gazecie na której założenie zbieram środki). Oczywiście z góry uprzedzam że artykuły te mogą zawierać pewne błędy ortograficzne za co przepraszam, ale traktuję to również jako swego rodzaju naukę więc wszystkie błędy postaram się eliminować
w kolejnych artykułach w ramach Sarmackiej Szkoły Pierwszej Pomocy. A więc zaczynajmy!
Pierwsza Pomoc w przypadku oparzenia.

Jesteśmy narażeni na oparzenia każdego dnia wykonując swoje ulubione dania
w kuchni lub jedząc zupę w karczmie. Powodem takiego oparzenia może być rozlaniem wrzątku na rękę lub dotknięcie rozgrzanej patelni. W tym momencie może przydać się ten artykuł z odpowiedzią jak skutecznie pomóc w razie oparzenia.

Oparzenie może doprowadzić do szeregu nieprzyjemności związanych z szokiem dla organizmu. Mogą wystąpić duszności lub utrata przytomności.

Jakie są rodzaje oparzeń?
Oparzenia termiczne dzielimy na:

Oparzenie I stopnia
Pierwszy stopień oparzenia jest wtedy gdy, uszkodzony jest jedynie naskórek,
a miejsce poparzenia boli i jest możliwe pojawienie się obrzęku.

Oparzenie II stopnia
Ten stopień charakteryzuje się uszkodzeniem naskórka i skóry właściwej tworząc bolesne pęcherze z płynem surowicznym.

Oparzenie III stopnia (Wymagana profesjonalna opieka medyczna)
Jest to stan w którym uszkodzona jest skóra jak i tkanki podskórne, na naszej skórze jest to widoczne przez białą suchą skórę. Leczenie tego typu oparzenia jest długie i najczęściej mogą zostać głębokie blizny.

Teraz gdy mamy przedstawione podstawowe informacje możemy przejść do odpowiedzi na pytanie jak pomagamy osobie z poparzeniem termicznym.
Miejsca oparzeń lekkich obejmujących maksymalnie 10% ciała jak najszybciej trzeba schładzać strumieniem wody najlepiej jak by to była zimna woda. Poparzone miejsce trzymamy tym sposobem około 15 minut. Nie wolno przekłuwać powstających pęcherzy a biżuterie należy zdjąć. Dopuszczalnym opatrunkiem jest tylko i wyłącznie opatrunek jałowy. Oparzenia cięższe trzymamy pod strumieniem wody tylko kilka minut i należy jak najszybciej udać się do lekarza. Takich oparzeń (ciężkich) nie traktujemy alkoholem ponieważ może przynieść to efekt odwrotny od oczekiwanego.

Dziękuje za przeczytanie tego artykułu który jest pewnym wstępem do serii
w ramach Sarmackiej Szkoły Pierwszej Pomocy. Poniżej umieszczam grafikę jaką będą oznaczane moje artykuły o pierwszej pomocy.
QSofFGzY.jpg
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Tomasz Ivo Hugo, Adam Jerzy Piastowski.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Gniewosz Sforski.
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, 29.11.2017 r. o 23:17:11
przyda się :) GJ!
odpowiedz
Carmen Laurent-Asketil, 30.11.2017 r. o 11:16:46
Wiemy ze Sarmacja to zycie ale zeby ktos sobie nie wzial tego do serca w czasie realiozy wiec:
-zimna woda to nie tak zimna woda, generalnie jest zasada 3x15- 15 stopni, 15 cm od oparzenia, przynajmniej 15 minut Nikt nie bedzie latal z termometrem wiec powiem, ze letnia lub lekko chlodna woda.
-troche mnie zmrozilo z alkholem(ze niby tylko ciezkie nie stosujemy alkoholu), polej sobie spirytus na rane jak taki sadomaso jestes. Boli i utrudnia gojenie sie rany. Przy mniejszych oparzeniach woda powinna starczyc.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Tomasz Ivo Hugo.
Gniewosz Sforski, 30.11.2017 r. o 11:39:49
@CarmenLaurent Dziękuję bardzo za ten komentarz! Faktycznie wspomnienie o alkoholu jest niepotrzebne i może wprowadzać w błąd. Przepraszam i następne artykuły postaram sie pisać uwzględniając pewne szczegóły a unikać takich wzmianek jak te o alkoholu.
odpowiedz
John Rasmusen, 30.11.2017 r. o 12:55:58
@Gniewosz Alkohol to do dezynfekcji wewnętrznej. Z zewnątrz to trzeba porządnie posolić! :D
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gniewosz Sforski.
Marek von Thorn-Chojnacki, 30.11.2017 r. o 20:44:01
Przydatna inicjatywa. serducho
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Gniewosz Sforski.
Adam Jerzy Piastowski, 30.11.2017 r. o 20:55:13
Łap serducho na tę swoją gazetę ;) Przynajmniej jasno postawiłeś sprawę z błędami ortograficznymi i chęcią, swego rodzaju poprawy tego stanu rzeczy poprzez pisanie artykułów. Podoba mi się takie podejście! A i artykuł całkiem przyjemny.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Defloriusz Dyman Wander, 10.12.2017 r. o 14:35:18
A czy mozna zastosowac alkohol wewnetrznie? :)
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany