5681. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3. dzień opróżnionego tronu
Sarmacka Liga Piłkarska, Michał Michaelus, 16.11.2017 r. o 21:13:50, tantiemy: 8 632.00 lt
Anioły na czele Ekstraklasy
Seria wydawnicza: 30 sezon
n43KAfFo.png

Rozgrywki trwają dopiero półtorej miesiąca, ale właśnie dobrnęły do 1/3. Powoli klaruje się sytuacja w tabeli. Widać już które drużyny aspirują do tytułu mistrzowskiego, a które będą skazane na grę o utrzymanie.

Na czele tabeli znajdują się stołeczne Anioły. Podopieczni Roberta von Thorn nie zaznali jeszcze w tym sezonie smaku porażki. W ostatnich spotkaniach wywieźli remis z Centralnego remisując z Synami, także na własnym obiekcie odprawili z kwitkiem Grabarnię i Kransoludów. Widać, że Anioły są bardzo dobrze dysponowane. W końcówce rundy czekają na nich raczej łatwiejsi rywale, więc pozycja lidera na półmetku rozgrywek wydaje się być bardzo realna.

UHhv80Im.jpg

Tuż za plecami lidera czai się aktualny mistrz z Czarnolasu. Ekipa Henryka von Thorn-Leszczyńskiego także jest jeszcze niepokonana. Jednak w walce o najwyższe cele przeszkodzić może niestabilna forma. Zwycięstwa z czołowymi drużynami mogą nie wystarczyć, jeśli będą przytrafiać się takie wpadki jak remis z walczącym o utrzymanie Futbolfeaan Auterra.

Na najniższym stopniu podium ze stratą trzech punktów do lidera znajdują się Republikanie. Drużyna prowadzona przez Gauleitera Kakulskiego póki co spisuje się nadspodziewanie dobrze. Jedyną porażkę w sezonie Scholanczycy ponieśli w starciu z aktualnymi mistrzami. Ostatnio byli jednak w stanie pokonać Synów.

Wśród rozczarowań początku sezonu należy wymienić Synów, Krasnoludy i tradycyjnie już Grabarnię. Świeccy na początku sezonu grali w kratkę naprzemiennie wygrywają i remisując spotkania. W ostatniej klejce doznali pierwszej porażki przegrywając z Republikanami. Rantiochczycy po dość dobrym początku sezonu zanotowali dwie porażki z rzędu. Sensacyjnie polegli w Margon oraz dość niespodziewanie przegrali u siebie z Aniołami. Grabarnia jak do tej pory wygrała tylko jeden mecz, a od czterech spotkań trwa czarna seria meczów bez zwycięstwa.

Najlepszym z beniaminków są jak na razie Hrabiowie. Zespół dowodzony przez Timana Demollari był w stanie wygrać w rywalami w walce o utrzymanie. Jednak w konfrontacjach z wyżej notowanymi ekipami nie było już tak łatwo. A teraz przed piłkarzami z Ruhnhoff starcia z liderem, finalistą Pucharu i trzecią drużyną Ekstraklasy.

DMaJekW2.jpg

Strefę spadkową otwierają Futbolfeaan i Konie, jednak ich strata do poprzedzających zespołów jest minimalna. Nadzieję na utrzymanie podtrzymują bardzo dobre występy obu ekip w ostatnich meczach. Drużyna z Auterry była w stanie zremisować z FCC. Z kolei Margończycy pokonali u siebie Krasnoludy.

Tabelę zamyka Beton, który jest pierwszym kandydatem do spadku. Konkretni nie zdobyli jeszcze żadnego punktu, a stracili już 27 bramek. Wydaje się, że drużyny z Eldoratu awans na najwyższy szczebel rozgrywek okazał się przedwczesny.

Tabela Ekstraklasy po 6. kolejce:
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
KS Anioły Grodzisk
FC Czarnolas
Republikanie Scholandia
Synowie Wandy
RVT Hrabia Ruhnhoff
FKK Rantiochskie Krasnoludy
CKS Grabarnia Grodzisk
Futbolfeaan Auterra
Margońskie Konie
Beton Eldorat
6
6
6
6
6
6
6
6
6
6
14
12
11
9
8
8
6
6
6
0
14:4
10:3
9:4
9:4
7:5
6:6
5:4
8:8
4:12
5:27
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Leszek de Ruth.
Henryk von Thorn-Leszczyński, 16.11.2017 r. o 21:18:49
ejże, to dopiero pierwsza wpadka, w poprzednim, mistrzowskim, sezonie też jedną zaliczyliśmy. piłka w grze!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 16.11.2017 r. o 21:20:08
@leszcz Póki co przeplatacie zwycięstwa z remisami. Ciężko tu pisać o stabilnej formie ;-)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Michaelus.
Henryk von Thorn-Leszczyński, 16.11.2017 r. o 21:22:23
@Michaelus to też prawda. ale ja naprawdę bałem się klątwy kaca po tytule. w kolejnym sezonie mieliśmy niewyjaśnione spadki formy spychające nas na dno tabeli. stąd zachowawcza gra.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 16.11.2017 r. o 21:24:44
@leszcz I w sumie to nie jest zła taktyka. W ostatniej kolejce zachciało mi się zagrać odważniej i od razu przyszła porażka.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Michaelus.
Henryk von Thorn-Leszczyński, 16.11.2017 r. o 21:25:35
a mój remis z auterrą skąd się wziął? ;)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert von Thorn, 17.11.2017 r. o 07:15:44
Jeszcze wszystko się może zdarzyć, nic nie jest proste i pewne. Ale walczymy i pracujemy ku chwale.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Gotfryd Slavik de Ruth, 20.11.2017 r. o 18:14:32
Do póki piłka w grze wszystko jest możliwe; ale jak wspominałem arytmetyka jest istotna. I już mnie więcej już wiadomo co i jak na koniec sezonu :) ale przed nami jeszcze sporo meczy i mnóstwo goli :P
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany