5681. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3. dzień opróżnionego tronu
Dwór Książęcy, Tomasz Ivo Hugo, 14.11.2017 r. o 15:20:30, tantiemy: 11 725.00 lt
Tajemnice Pałacu Książęcego cz. VIII Odbudowa
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
I część
II część
III część
IV część
V część
VI część
VII część
KONKURS nr 1 na przetłumaczenie tekstu
KONKURS nr 2 na przetłumaczenie tekstu
KONKURS nr 3 na przetłumaczenie tekstu

K
siążę i Marszałek czekali na Podkomorzego w sali administracyjnej, tej samej, w której władca podpisywał dokumenty, a ostatnimi czasy Podkomorzy codziennie zdawał relację z odbudowy Pałacu. Ten ostatni wszedł do komnaty sprężystym krokiem, wyraźnie odprężony, wręcz radosny, co nie zdarzało się jemu za często od pamiętnej katastrofy.
- Wasza książęca mość! Panie Marszałku! – przywitał się przybysz, a widząc, że gospodarze wyczekują wieści, krótko stwierdził – Pałac odbudowany!
- Wspaniale! – przyklasnęli radośni Książę i Marszałek.
- Jak wyglądał udział Sarmatek i Sarmatów? – rzeczowo spytał Marszałek.
- Tutaj przedstawiam raport – wręczył Podkomorzy dokument Księciu.
- Dziękuję – odparł Książę – na tej podstawie nagrodzimy wszystkich.
- W jaki sposób? – spytał Marszałek.
- Za chwilę, panie marszałku, niech pan podkomorzy skończy swoje sprawozdanie – przystopował Marszałka Dworu Książę, po czym zwrócił się do Podkomorzego – Proszę kontynuować. Jak inne prace, inny udział?
- Hrabia Rasmusen w doskonały sposób rozładował napięcie – odpowiedział Podkomorzy.
- Jak to on, zawsze można na niego liczyć – dziwnie zamyślił się Książę.
- No a Teutońska Akademia Medyczna zorganizowała i nadzorowała akcję ratunkową.
- Wspaniale, wiedziałem, że można na panią rektor liczyć.
- Gdyby nie ich akcja… - Podkomorzy zawiesił na chwilę głos -Prawdopodobnie mielibyśmy ofiary. Pani rektor uporządkowała wszystko i udrożniła ścieżkę dostępu dla najbardziej potrzebujących rannych.
- No właśnie, ani razu pan Podkomorzy nie wspominał o ofiarach. Rozumiem, że wszyscy przeżyli?
- Tak. W zasadzie już brak poszkodowanych. Wszyscy ranni powracają powoli do zdrowia. Jedynie kilkoro rannych, którzy byli stanie krytycznym, przechodzi teraz rekonwalescencję w szpitalach, ale niektórzy w swoich domach.
- Dobrze to słyszeć. Ktoś jeszcze?
- Tak, Sclavinia wspierała trochę budowniczych, a Kowen odpowiedział na książęcą prośbę i pomagali, jak umieli.
- Wspaniale. No cóż, najważniejsze, że nikomu większa krzywda się nie stała, a pałac znowu jest okazały. Przejdźmy w takim razie do wynagrodzenia trudu Sarmatek i Sarmatów, jaki włożyli w odbudowę.
- Czyli już mogę odejść?
- Ależ oczywiście, ale też może pan podkomorzy pozostać. Z chęcią wysłucham pana opinii, w końcu pan podkomorzy koordynował całą akcję.
- No to co wasza książęca mość proponuję? - spytał Marszałek
- Myślę, że anglov... - Książę na chwilę zawiesił głos widząc piorunujący wzrok Marszałka Dworu i nim ten go poprawił, zrobił to sam – Jego królewska wysokość Andrzej Fryderyk nie pogniewa się, gdy skorzystamy z jego rozwiązań. Dobre wzorce należy naśladować.
- Czyli medale i liberty? – spytał Marszałek.
- Tak – potwierdził Książę. – Medal myślę, że mógłby się nazywać medalem budowniczych.
- Nie za dużo tego?
- Oj już proszę nie być złośliwym panie marszałku. Myślę, że taka pamiątka będzie miłym akcentem. Liberty się wyda, a medal zostanie. Zresztą to jednorazowo, a nie co kwartał. Mam nadzieję – ostatnie słowa prawie szeptem Książę wypowiedział.
- Słucham? – aż obaj, Marszałek i Podkanclerzy spytali.
- Nic, nic. Więc medal budowniczych w trzech stopniach złoty, srebrny i brązowy.
- Hetman zapewne znowu coś przygotuje – wtrącił Marszałek.
- Nie coś, tylko coś pięknego. I nie przygotuje, a przygotował.
- Oooo!
- Tak, oto wzory.

K
siążę wyciągnął i rozłożył kartkę, a oczom zebranych ukazały się wzory Medalu Budowniczych
IgK0iZVW.png

- Piękne, wspaniałe! – zachwycali się Marszałek i Podkomorzy.
- W końcu to praca diuka von Graudenza.
- A jaki będzie klucz podziału? – spytał Marszałek.
- No cóż, myślę, że złoty dla pierwszej dziesiątki budowniczych, a także osób, jeśli nie załapały się do dziesiątki, które pomagały nam, wsparły w organizacji artykułami, większą narracją. Srebro dla drugiej i trzeciej dziesiątki, zaś brąz dla pozostałych budowniczych.
- Myślę, że to dobry pomysł – odparł Marszałek.
- Zgadzam się – przytaknął Podkomorzy.
- A liberty? – spytał Marszałek.
- No cóż, skarbiec jest pełen, a liberty są po to, żeby je wydawać.
- No tak, ale wypłaty... - niepewnie powiedział Marszałek.
- No przecież nie wydam wszystkiego! – Książę uspokoił Marszałka. – Myślę, że jeśli liczbę odbudowanych zniszczeń pomnożymy przez dziesięć, to otrzymamy adekwatne nagrody. Plus jeszcze za artykuły.
- Ale to będzie ponad milion libertów! – Marszałek aż podniósł się z fotela.
- To będzie ponad milion libertów! – powtórzył ze spokojem Książę. – No i?
- No i, no i... To ogromna ilość pieniędzy – Marszałek zrezygnowany opadł z powrotem na fotel.
- Oczywiście, w sumie to wiele. Jednak dopiero w sumie. Nikomu nie dajemy miliona. Spodziewam się nawet, że niektórzy nagrodzeni i tak będą kręcić nosem. W każdym razie Sarmaci gremialnie wsparli księcia w odbudowie jego pałacu, więc należy im się odwdzięczyć, nie tylko dobrym słowem i medalem.
- Czy coś jeszcze? – spytał już spokojnie Marszałek.
- Myślę, że można by poprosić Pocztę Baridajską o wypuszczenie znaczka. A gdy już się wszystko uspokoi, to może i bal z okazji odbudowy zorganizujemy? W odbudowanych salach pałacu.
- Świetny pomysł – przytaknął Marszałek. – Czyli ustalone wszystko.
- A jeszcze przybysz – wtrącił się Podkomorzy.
- No tak, właśnie – przyznał Książę. – Co z nim?
- Zjawił się i chciałby zobaczyć się z waszą książęcą mością – odpowiedział Podkomorzy.
- Dobrze, ale to jutro - odparł Książę. - Tyle czekaliśmy i szukaliśmy go, że teraz on może przynajmniej jeden dzień poczekać. Zobaczę jeszcze czy jutro się z nim spotkam.
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Robert von Thorn, Julian Fer at Atera.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Tomasz Ivo Hugo.
Julian Fer at Atera, 14.11.2017 r. o 17:25:12
Quote:
- Piękne, wspaniałe!
Nie da się ukryć, że piękne i wspaniałe jak całe podsumowanie JKM :D
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Tomasz Ivo Hugo.
David de Hoenhaim, 14.11.2017 r. o 22:35:57
Wow jakie to piękne!
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Tomasz Ivo Hugo.
Viktor von Vihren, 14.11.2017 r. o 22:41:16
Te medale są cudownie masońskie. Nosiłbym.
Lubią ten komentarz: Tomasz Ivo Hugo.
Helwetyk Romański, 17.11.2017 r. o 11:50:17
Diuk von Graudenz, jak zwykle, pierwsza klasa.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Tomasz Ivo Hugo.
Defloriusz Dyman Wander, 10.12.2017 r. o 14:47:50
Czyzby Helwetyk byl uprzejmy namalowac tak piekne medale? :)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Defloriusz Dyman Wander.
Tomasz Ivo Hugo, 10.12.2017 r. o 14:56:13
@defloriusz Nie WKW, to Marszałek von Graudenz
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany