5655. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
1461. dzień panowania księcia Tomasza Ivo Hugona
Sarmacka Liga Piłkarska, Michał Michaelus, 04.11.2017 r. o 17:44:39, tantiemy: 11 850.00 lt
KP Młot Sigmara Anheim - pucharowi rekordziści
Seria wydawnicza: Legendy SLP
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
n43KAfFo.png

Młoty w swojej historii tylko raz wygrywały Ekstraklasę, ale aż sześciokrotnie sięgały po Puchar. Żaden inny klub w historii SLP nie sięgał tak często po to trofeum. Wszystkie te sukcesy Sigmaryci odnieśli pod wodzą jednego szkoleniowca – Krzysztofa „Vhrisa” Macaka.

Historia przyszłych Młotów zaczęła się już w pierwszym sezonie. Zaraz po powstaniu SLP, 20 lipca Michaś Winnicki założył Rotor Precelkhanda. Jednak dość szybko porzucił swój klub i po zaledwie dwóch miesiącach od założenia stery w Precelkhandzie przejęła osoba o tajemniczym pseudonimie Pawel-dlo. Ale ten epizod trwał jeszcze krócej, bowiem enigmatyczny menadżer pożegnał się z klubem już 11 października.

Z tym dniem rozpoczęła się historia “Zakonników”. Władzę w klubie przejął Krzysztof Macak, zmieniając nazwę klubu na KP Młot Sigmara. Zastał klub będący w rozsypce zajmujący ostatnią lokatę w tabeli. Do końca inauguracyjnego sezonu niewiele się zmieniło i ostatecznie Młoty zamknęły tabelę z dorobkiem 5 zwycięstw, 5 remisów i 20 porażek.

YHGS4h8n.jpg
Logo klubu i jednocześnie Zakonu Sigmara Młotodzierżcy

W drugim sezonie Sigmaryci wystąpili na zapleczu Ekstraklasy, zwanej wówczas Sarmacką Ekstraklasą 1. W gronie 10 ekip walczących o awans podopieczni Vhrisa wywalczyli ostatecznie 4. miejsce, będąc o włos od awansu. Ale w kolejnym sezonie Młoty w końcu dopięły swego. W pomniejszonej do ośmiu drużyn Sarmackiej Ekstraklasie 1 zdobyły 33 punkty (10 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażka), zajęły 2. miejsce i awansowały do najwyższej ligi. Co warte podkreślenia w ciągu tych dwóch sezonów na zapleczu Sigmaryci dwukrotnie dotarli do półfinału Pucharu.

Historia sukcesów zaczyna się tuż po awansie. W 4. edycji Wieści Ekstraklasy ekipa skupiła się na walce o utrzymanie. Cel udało się zrealizować, zajmując 5. miejsce (na 9 drużyn) z dorobkiem 24 punktów. Przewaga nad 7. lokatą wyniosła 5 punktów, a do wicemistrzostwa zabrakło 4 oczek. Za to w Pucharze Młoty dotarły do finału, w którym zmierzyły się z FC Czarnolas. Pierwsze spotkanie finałowe w Czarnolesie zakończyło się remisem 1:1. Przed meczem rewanżowym sprawa trofeum była więc otwarta. Obszerna relacja z meczu rewanżowego zachowała się w archiwum Gońca Czarnoleskiego. Pierwsi, choć dopiero w 33. min. do sytuacji bramkowej doszli Sigmaryci. Andrei Simina dostał świetną piłkę z wolnego, ale jego strzał instynktownie obronił Potts. To było jedyne ciekawe wydarzenie w pierwszej połowie, podczas której na stadionie dało się słyszeć ziewanie i pochrapywanie co niektórych kibiców (…)Po wyjściu z szatni nie było wiele lepiej. Gospodarze grali rozważnie, bo wynik z pierwszego meczu dawał im zwycięstwo. Czarnolesianie poprzestawali na mozolnych próbach sforsowanie żelaznej defensywy Sigmarytów. Aż wreszcie niemal po godzinie gry stało się coś, co mogło odmienić ten mecz. Taddei po przejęciu piłki wpadł w pole karne i w ostatniej chwili został podcięty przez Oteca. Sędzia Jansson podyktował rzut karny, który wykonać miał sam poszkodowany. Bejanaru obronił. (…)Taddei próbował się zrekompensować, ale jego kapitalny strzał z woleja w mistrzowskim stylu obronił golkiper gospodarzy. Mecz rewanżowy zakończył bezbramkowym remisem i dzięki większej liczbie goli strzelonych na wyjeździe Młoty zdobyły swoje pierwsze trofeum w historii. Bohaterem finału został bramkarz Florin Bejãnaru, który w rewanżu był nie do pokonania i obronił rzut karny. Trener Vhris po meczu powiedział W tego typu meczach liczy się przede wszystkim wynik. I o wynik nam chodziło. Za parę miesięcy, Ba, za parę tygodni już nikt nie będzie pamiętał stylu tego meczu ale o zdobyciu Pucharu będą pamiętać wiecznie. Oprócz golkipera o sile Młotów w tym okresie stanowili także obrońca Gheorghe Borza i napastnik Garvan Cahan.

z60uiHJ0.jpg
Zawodnicy Młotów świętują zdobycie pierwszego Pucharu

Piąty sezon przyniósł kolejny mały sukces. Po bardzo dobrym sezonie Młoty zameldowały się na 3. miejscu, zdobywając brązowe medale. Gorzej poszło w rozgrywkach pucharowych, w których obrońcy tytułu dotarli jedynie do półfinału. Kolejne dwa sezony nie przyniosły żadnych większych sukcesów ligowych, a Sigmaryci kończyli zmagania w Ekstraklasie na 6. lokacie . Tymczasem siódmy sezon przyniósł kolejny sukces pucharowy. W finale Młoty dwukrotnie wygrały z wchodzącymi w swoją złotą erę Słonikami po 2:1 i zdobyły drugie trofeum w historii klubu. Duża w tym zasługa strzelca dwóch finałowych goli Garvana Cahala, niezawodnego bramkarza Florina Bejanaru i filaru pomocy Burta Mosely’ego.

Ósmy sezon ligowy nie był już tak udany. Pomimo dotarcia do półfinału Pucharu w lidze drużyna z Anheim zajęła przedostatnie ósme miejsce i spadła z najwyższej klasy rozgrywkowej. Młoty szybko pozbierały się po spadku i wygrały rozgrywki Ekstraklasy 1. Dzięki temu pobyt na zapleczu trwał zaledwie jeden sezon.

Czas po powrocie do Ekstraklasy nie przyniósł większych sukcesów. W 10. sezonie Młoty otarły się o podium, ale w kolejnych dwóch sezonach musiały bronić się przed spadkiem. Na koniec 12. edycji rozgrywek podopieczni trenera Vhrisa zajęli przedostatnie 7. miejsce, ale od relegacji uchroniła ich reorganizacja rozgrywek i poszerzenie lig do 10 drużyn. W kolejnych sezonach widoczna była zwyżka formy Młotów, które ponownie dwukrotnie minęły podium o włos. Na zakończenie 13. sezonu Sigmaryci stracili do drugiego RVT Hrabiego Ruhnhoff i trzeciego SKS Podleszcz tylko dwa punkty. W Pucharze ekipa Macaka spisywała się lepiej. W 12. sezonie dotarła do finału i nawet wygrała pierwszy mecz ze Słonikami 1:0, ale w rewanżu zespół z Sodomii wygrał 3:0.

Okres największych sukcesów Młotów zaczął się w 15. sezonie. W trzech kolejnych edycjach rozgrywek Sigmaryci zdobywają tytuły wicemistrzowskie, za każdym razem ustępując niedoścignionym wówczas Słonikom. Dodatkowo w 15. sezonie drużyna po raz trzeci sięgnęła po Puchar wygrywając w finale dwukrotnie z Rantiochskimi Krasnoludami po 1:0. Bohaterami tego dwumeczu były dwa filary obrony Akono Izonritei i Doinel Cornel oraz strzelcy decydujących goli napastnik Floyd Bull i pomocnik Tyson Pimblett. W kolejnych rozgrywkach Młoty po raz kolejny dotarły do finału, jednak po wyjazdowej porażce 0:1 i bezbramkowym remisie w rewanżu musiały w nim uznać wyższość Słoników.

GZBACBaJ.png
Domowe stroje KP Młot Sigmara Anheim

Kolejne trzy sezony to prawdziwa pucharowa dominacja podopiecznych trenera Vhrisa. W sezonach 17-19 Młoty trzy razy z rzędu sięgnęły po Puchar. Finałowym rywalem w 17. sezonie były Boty z Morwenau. Pierwszy mecz wygrany skromnie 1:0 nie zwiastował łatwego finału. A jednak na wyjeździe bardzo dobrze dysponowani Sigmaryci rozbili rywali aż 5:1 i w przekonującym stylu zdobyli czwarty Puchar w historii. W następnym sezonie w finale naprzeciw Młotów stanęły Słoniki. O losach dwumeczu przesądził w zasadzie już pierwszy mecz wygrany w Sodomii aż 3:0. Skromna porażka 0:1 w rewanżu nie zepsuła już święta w Anheim i drugi z rzędu Puchar dla Młotów stał się faktem. Bardzo zacięty przebieg miał finał w 19. sezonie, w którym rywalem był PKS EldoratPierwsze wyjazdowe starcie zakończyło się remisem 1:1. Przed rewanżem kwestia zdobywcy Pucharu była zatem otwarta. W nim po zaciętym spotkaniu i golu w 89. minucie wygrali Sigmaryci, dzięki czemu na stałe zapisali się w historii SLP. Jesteśmy pierwszą ekipą, która trzy razy z rzędu zdobyła puchar oraz pierwszą, która sięgnęła po niego po raz szósty – mówił na pomeczowej konferencji trener Macak. W 20. sezonie Młoty były blisko zdobycia trofeum czwarty raz z rzędu. Tym razem finałowym rywalem były Margońskie Konie . Po dwóch remisach 0:0 w Margon i 1:1 w Anheim, dzięki golom na wyjeździe to Konie zdobyły Puchar.

W Pucharze Sigmaryci radzili sobie wyjątkowo dobrze, ale w lidze szło im także nieźle. W sezonach 15-17 Młoty trzykrotnie zdobywały tytuły wicemistrzowskie za każdym razem ustępując jedynie YK Słonikom Sodomia. Następna edycja rozgrywek była przełomowa. Na półmetku sezonu zespół z Anheim był niepokonany z dorobkiem aż 25 punktów (8 zwycięstw i 1 remis). Runda rewanżowa nie była już tak udana, jednak zaliczka z pierwszej rundy pozwoliła na wywalczenie pierwszego i jedynego w historii klubu tytułu mistrzowskiego. Przed ostatnią kolejką drużyna trenera Vhrisa miała 6 punktów przewagi nad drugimi Słonikami i aż 15 nad trzecimi Botami. Sukces był tym większy, że Młoty przełamały trwającą 11 sezonów dominację Słoników. Gwiazdami złotej ery Młotów trwającej ponad 5 sezonów byli genialny napastnik Floyd Bull, obrońcy Doinel Cornel i Robin Willassen, pomocnik Burt Mosely oraz bramkarz Pascal Hooiber.

Potem gwiazda Młotów świeciła coraz słabiej. W lidze ekipa z Anheim nie była już w stanie wywalczyć żadnego medalu, by po 21. sezonie spaść do Średniej Klasy. W Pucharze Sigmaryci także nie osiągali już sukcesów. W połowie 23. sezonu z klubem pożegnał się twórca jego sukcesów Krzysztof Macak. Zespół przejął Matt Tvarovski, ale prowadził go przez niecały sezon. Przed startem kolejnej edycji rozgrywek stery w drużynie objął Orjon von Thorn-Surma, ale i on nie dotrwał do końca sezonu. Historia Młotów ostatecznie kończy się po 12. kolejce 24. sezonu, gdy upadający zespół przejął Robert von Thorn i zmienił nazwę najpierw na KS Angels Grodzisk, a ostatecznie na KS Anioły Grodzisk. W ciągu dwóch sezonów doprowadził Anioły do Ekstraklasy, a w 29. sezonie nawet do wicemistrzostwa. Jednak to już zupełnie inna historia. A Krzysztof Macak po rozbracie z mikroświatową piłką wrócił na trenerską ławkę i aktualnie prowadzi występujących w Drugiej Klasie Osadzonych Grodzisk, którzy swoją historię zaczynali jako… Anioły Grodzisk B.
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Lubią ten komentarz: Timan Demollari.
Michał Michaelus, 04.11.2017 r. o 17:46:33
Dziś o 19:30 Poczta Baridajska wyemituje znaczek upamiętniający 1-krotnych mistrzów Sarmackiej Ligi Piłkarskiej i 6-krotnych zdobywców Pucharu klub KP Młot Sigmara Anheim:

2402xM7x.png
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Michał Michaelus.
Gotfryd Slavik de Ruth, 05.11.2017 r. o 15:09:03
Kolejny fajny i bardzo ciekawy artykuł. Sporo się dowiedziałem o klubie i jego historii w SLP. Istni dominatorzy :D ich sukcesy są najlepsza reklamą klubu.
Lubią ten komentarz: Timan Demollari, Michał Michaelus.
Leszek de Ruth, 05.11.2017 r. o 15:54:41
Fotka boska <3 no i Art też, trzeba będzie te teksty magazynowac w jeszcze jednym miejscu :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 06.11.2017 r. o 17:36:04
@LCdR A gdzie to chcesz jeszcze magazynować?
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Leszek de Ruth, 06.11.2017 r. o 18:43:49
@Michaelus na stronie SKOL. Jak już wszystko związane z SLP tam magazynuję, to chyba się nie obrazisz, jeśli wrzucę i to? :) Tylko myślę, że już po tym jak opublikujesz całą serię, to można to zebrać w ładnym pdfie, te teksty na to zasługują.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 06.11.2017 r. o 18:57:21
@LCdR No to oczywiście, że nie ma problemu. Pytanie ile potrwa sama seria, bo tak pisząc dochodzą mi kolejne ekipy, których warto byłoby nie pomijać.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Leszek de Ruth, 06.11.2017 r. o 19:35:11
@Michaelus Pisz w takim tempie jak możesz, wszystko ładnie wydamy gdy uznasz, że już koniec serii :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Krzysztof von Thorn-Macak, 06.11.2017 r. o 21:32:13
Odkupię znaczek z Młotami :) Się nie załapałem...
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Krzysztof von Thorn-Macak, 06.11.2017 r. o 21:32:51
P.S. Art jak zwykle na medal. W sumie zabawnie wyszło, że RCA przejąwszy Młoty przemianował je na Anioły a ja przejąłem Anioły 2 i prowadzę je jako Osadzeni :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 07.11.2017 r. o 22:08:15
W ramach gratisu. Szukając materiałów do kolejnych artykułów dokopałem się do zakamarków "Złotej Wolności" i instytucji "Młoty z Anheim":
http://www.archiwum.sarmacja.org/ZlotaWolnosc/index.php?p=profil,818

Warto zajrzeć bo są tam przedruki z pressów i inne artykuły, których zwykła wyszukiwarka ze strony nie widzi.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany