5655. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
1461. dzień panowania księcia Tomasza Ivo Hugona
Herold, Fryderyk von Hohenzollern, 01.11.2017 r. o 07:58:46, tantiemy: 9 870.00 lt
Czas złapać wiatr w żagle
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
ju5zB133.png

Co nas nie zabije, to nas wzmocni.


Drodzy Sarmaci, Baridajczycy! Jak wiadomo wszystkim długi czas byłem w Sarmacji nieaktywny, około dwóch miesięcy jak nie więcej. Każdy kto aktywnie działa w sarmackim społeczeństwie, dobrze wie jakie okoliczności przyczyniły się do mojej absencji. Mniejsza jednak o to. W Królestwie Baridasu dzierżę urząd Marszałka Baridasu, niestety nie udało mi się wywiązać z obowiązków jakie na mnie nakłada ten urząd, z wiadomych przyczyn. W żadnym wypadku się tu nie usprawiedliwiam - tak żeby było to jasne. Po prostu chciałbym podziękować tak po ludzku, jak człowiek człowiekowi, Wicekrólowi Baridasu za to że miał w moją osobę wiarę i jak dotąd do tej pory mnie nie odwołał z urzędu,a powinien to zrobić. Tak, pisząc ten tekst jestem wolnym człowiekiem, posiadającym obywatelstwo sarmackie, będąc dumnym Baridajczykiem. Równocześnie z tego miejsca chciałbym podziękować wicemarszałkowi Baridasu, osobie Prześwietnego Hrabiego Fer at Atera. Za to że godnie, żeby nie powiedzieć lepiej niż bym robił ja to sam, zastępował mnie w obowiązkach administracyjnych. Myślę że ten czas pokazał że równie dobrze mógłby być Marszałkiem gdyż ma ku temu predyspozycję. Najważniejszym wydaje się jednak to żeby iść dalej do przodu i nie patrzeć się przez ramię.


Żaden wiatr nie jest pomyślny temu, kto nie wie, do którego portu płynie.


Wielu członków sarmackiej społecznościo, zawsze mnie uważało za polityka. Trudno im się dziwić, skoro współtworzyłem ogromną masę partii politycznych o różnych profilach, lecz ukierunkowanych w stronę monarchizmu. Tak naprawdę marny był ze mnie “polityk”, ba nie raz, nie dwa sam nie chciałem aby do mnie taką łatkę . Zresztą jakoś nigdy za bardzo nie ciekawiła mnie walka o władzę, spiski, czarny pijar, a raczej nie miałem takich ambicji, aby mieć na coś decydujący wpływ. Zawsze się rozchodziło o aktywność, oraz to czy idzie zaadeptować w praktyce poszczególne idee, zdobyć rząd dusz, sprawić aby ludzie zaczeli dostrzegać pozytywy wynikające z określonej doktryny politycznej. Sam wolałem żeby postrzegano mnie jako twórcę idei, bo jak to kiedyś powiedział jeden z prominentnych Sarmatów - partie się zmieniają, ale deklaracje ideowe ciągle publikuje hrabia von Hohenzollern. I tak też zazwyczaj było w głównej mierze to ja byłem twórcą, a przynajmniej współtwórcą prądów politycznych występujących swego czasu w Księstwie Sarmacji. Nie były to oryginalne myśli, wywodziły się one ze świata lustrzanego odbicia, ale też nie były zwykłą copypastą. Były raczej hybrydą różności i niekiedy sprzeczności, próbujących być odpowiedzią na bolączki wirtualnego świata. Dlaczego to piszę, ponieważ zdecydowałem się zrezygnować z tworzonych przez siebie projektów politycznych takich jak choćby Narodowa Partia Baridasu, nie dlatego że nie widzę sensu istnienia dla nich, też nie z powodu faktu że próbuje się ze mnie zrobić skinheada czy też jakiego Onerowca. Ponieważ szczerze, to akurat to lata mi i powiewa, co kto o mnie myśli. Decyzja o posłaniu na cmentarz NPB, wynika raczej z praktycznych przesłanek, takich jak choćby fakt że ten projekt nie zyskał sympatii baridajskiej wspólnoty. Dwa nietrudno zauważyć pewnego poziomu hipokryzji pewnych prominentnych Sarmartów, odnośnie tzw oswajania nacjonalizmu jak to sami nazywają, bo to co jest baridajskie jest złe, jednak symbolika czy też nacjonalistyczne tradycje w innych regionach Sarmacji są dobre! Nie oznacza to że rezygnuje z baridajskiego nacjonalizmu, po prostu porzucam w tym wymiarzę formę instytucjonalną tego projektu, nie zamierzam również nikogo przekonywać do idei baridajskiego nacjonalizum, bo albo po prostu się to czuje albo nie, chce się działać w imię dobra wspólnego, wspólnego domu - albo nie. To tyle jeżeli chodzi o kwestie gdzie mnie wiatr niesie, a to chyba już wiadome że do Królestwa Baridasu, w szerszym wymiarze do Księstwa Sarmacji.



Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem..


Nie wiem co mnie czeka powracając do Baridasu, nie wiem nawet ile jest aktywnych tam osób, na ile ja sam będę aktywny, pewnie na tyle na ile czas mi pozwoli. Wiem jednak jedno że czeka mnie wielkie wyzwanie, mianowicie pomoc w budowie mojej wirtualnej ojczyzny, z którą związałem się na dobre i na złe. Obojętne jest mi to czy będę budował Baridas jako szary obywatel, czy też jako Marszałek Baridasu, lub zajmując jakikolwiek inny urząd. Widać gołym okiem że JKW Laurencjusz at Atera wziął się pełną parą za przebudowę Baridasu, i ja chcę mu w tym pomóc, mimo faktu że być może więcej nas dzieli niż łączy. Jedno jest pewne każdy z nas chce dobrze dla Królestwa, mimo odmiennych wizji. To co proponuje Baridajczykom to praca u podstaw, w imię narodowego czynu społecznego. To oznacza nic innego, jak to żeby w końcu coś się działo w Baridasie, żeby w końcu jakoś zaktywizować Baridajczyków do działań mających na celu poprawy życia w naszym samorządzie. Natomiast co do konkretnych planów, to czas pokaże co z tego wyjdzie..


(-) Frideric et Hohensollern.

Ap7HPjqj.png
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Julian Fer at Atera, 01.11.2017 r. o 13:24:22
Szczere i zacne. Gdyby inni tak pracowici jak Fryderyk markiz von Hohenzollern byli równie szczerzy zamiast plucia jadem i uprawiania manipulacji to Sarmacja była by krajem miodem i mlekiem płynącym.

Manipulantom mówię zdecydowane NIE!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Laurencjusz Ma Hi at Atera, 01.11.2017 r. o 13:46:56
W takim razie, życzę by JWP Marszałek Baridasu zawsze miał żagle wypełnione wiatrem :)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Julian Fer at Atera.
Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło, 01.11.2017 r. o 14:59:23
@JulianF Zgadzam się z tym. Jednak może z powodu że nie angażuję się jak powinienem, to dlatego może nie spostrzegam tego jadu o którym często jest mowa. Jednak spostrzegam nieco małe wywyższanie się nad innych.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Tomasz Ivo Hugo, 02.11.2017 r. o 14:38:58
Bardzo się cieszę, że wraca Markiz do aktywności!
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany