6177. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
174. dzień panowania Piotra III Łukasza
Bartosz von Thorn-Mackiewicz i radosna twórczość w komentarzach
Nadajemy na żywo z Poznań Sity Senter: LOL.
Nie mogłem zostawić pracy JO Diuka tak bez odpowiedzi:
O4zp8u0M.png
Bądźcie człowiekiem, dajcie kartof… z godzinkę jeszcze, albo pół chociaż :D
W „Liga snookera” (Park Stołeczny), 19.03.2014 r. o 19:24:21 (❤ 1)
Jakby się kawałek miejsca dla mnie znalazł, to i bym coś od czasu do czasu dziabnął ;)

W sumie dzisiaj, za pół godzinki (tak w okolicach 20) – jakbyktoścoś.
Cieszy mnie iż rząd nie zapomniał o polityce informacyjnej.
von Thorn-Mackiewicza!
Nie no, mem stary jak pierwszy boom na Grycanki, ze 3 lata ma.

Viki to teraz taka nasza Kimkardaszjan normalnie.
W „Karo24: Sclavinia ma 7 lat” (Głos Sclavinii), 17.03.2014 r. o 01:00:00 (❤ 0)
Ajajaj, quiz prosty dla kogoś, kto pamięta tamte czasy.

Na pytanie Kwaziego pewnie wszyscy odpowiedzieli, że Lichten… Funkcję MSZ pełnił wtedy oczywiście Skarbniq.

Wygrałem tysiączka? :)
Gnomon spoczywaj w spokoju, łapy precz od gnomiej ojczyzny.
W „Wstąp jeszcze dziś do KPS(w)” (Park Stołeczny), 17.03.2014 r. o 00:46:59 (❤ 0)
Czy hasztagi są w ogóle wandne?
Śnięty Leszcz skończył się na „Dokąd idziesz Książe”.
@Gauleiter: Wszystko racja, tylko że nie do końca. Pierwsze zdanie miodzio, reszta bzdura.

Nazwa sklepu nawiązuje oczywiście do mema „Jestem jak Adele”
0tokRfM.jpg
8529.gif Mini-konkurs z łże-nagrodami :

Autor na powyższym rysunku świadomie poczynił referencje do różnych elementów kultury świata realnego, wirtualnego i tego prawdziwego — internetów. Świadomych, cudownych nawiązań jest tyle ile cudów świata.

Każdemu, kto wyłapał wszystkie nawiązania gratulujemy.

Osoby, które uważają te nawiązania za „nawet zabawne” zapraszamy tu, gdzie OjekWatcH mieszka od dawna — na dno, pod warstwę mułu.
Tylko emo-blogi z czasów dzieciństwa zostają…
W „Rebusiki!” (Głos Sclavinii), 13.03.2014 r. o 19:17:49 (❤ 4)
Bo w #4 to nie chodziło o YUyfEG2D.jpg
? :D
W „Rebusiki!” (Głos Sclavinii), 13.03.2014 r. o 19:07:31 (❤ 1)
#5 Jakiś monarcha cichcem skrada się po kija.
Jeśli to prawda, to ja zacytuję jeszcze inne, rodzinne powiezdonko.

„Hpstsz!”
Quote:
Ale nagranie jak czyta to diuk de Miria? I nie było aby zalinkowane ze wzmiankowanego, padłego serwera?

Wersja dla niedowidzących, toć sam Tow. Mandragor linkował.

Skoro była podlinkowana, to może jednak ktoś ją wtedy ściągnął?
A ja tylko skomentuję fakt, że owszem — diuk Torped podał raport finansowy, już po złożeniu wniosku o referendum. W dyskusji pada dużo rzeczowych argumentów z obu stron (ja o tym, że dodruk jest konieczny, nie jestem taki pewien).

Dodatkowo denerwuje mnie, że nie zwraca się uwagi na mimo wszystko istotne kwestie takie jak „debet i co z tego, przynajmniej jak oddamy, będziemy na zero”, istota problemu jest nie tyle kwoty dodruku co tego jak decyzja o nim została podjęta.

Dodatkowo skoro z 1,6 mln na koncie w połowie września ubiegłego roku zeszliśmy do prawie pół bańki debetu, to dodrukowanie pieniędzy jest rozwiązaniem jeszcze bardziej wyraźnie czasowym. Co jeśli przepuścimyu ten milion i zaczniemy otwierać miesiąc jeszcze większym bilansem?

Dopóki ktoś nie powie wprost jaki ma plan na naprawę sytuacji, czy to w oparciu o sytuację obecną, czy tworzoną na tle reform politycznych i ustrojowych. Z drugiej strony nie zdziwiłaby mnie odpowiedź, że drukujemy po to, żeby się TĄ gospodarką nawet nie zajmować.
Wypowiedzi Kanclerza na temat tego co myśli o dodaniu KomKora w takim, a nie innym okresie, chyba nie wypada przytoczyć.

Oczywiście zachęcam do zapozanania się z wątkami na forum. O procencie rozchodów Rady Ministrów, przypadającą na artykuły dotyczące sprawy, się nie zapomni :*
W „Rebus” (Park Stołeczny), 11.03.2014 r. o 20:57:45 (❤ 3)
To uczucie kiedy się nie ruszasz,
bo udajesz, że nie widzisz latającej ręki,
Która ma kupić szczypce do grilla,
o kot sąsiada ma grzyba na szyi,
Windą właśnie zjeżdża kumpel z wojska,
Z którym miałeś iść na parter
bo malować chcesz ustami, bez trzymanki.
Gdyby tylko nie szedł do was przezroczysty potwór…
W „Komunikat Koronny #1” (Dwór Książęcy), 10.03.2014 r. o 22:24:35 (❤ 0)
Quote:
wygląda ślicznie.

Gdyby tylko ten tekst wyrównany do prawej… bo justowany… no przy robieniu szablonu mnie to zaczęło gryźć po oczach.
W „Komunikat Koronny #1” (Dwór Książęcy), 10.03.2014 r. o 21:39:58 (❤ 0)
Wszystkie uwagi co do KomKora przekazałem. Bardzo dobra robota.

Faktem, że KomKory wracają, jestem absolutnie zachwycony. Wyglądają bardzo dobrze moim zdaniem — myślę że Szynszyl też by tak uważał.

Czekam na kolejne wieści z Pałacu!
W „Wszystkim mężczyznom...” (Głos Sclavinii), 10.03.2014 r. o 17:16:51 (❤ 2)
Mężczyźni*
I zaraz trzeba będzie przepraszać, że się kogoś uraziło.

Robiąc tą kartkę zastanawiałem się ilu osobom, nie wnikając w poglądy i sens tego wszystkego, ilu osobo byłoby przykro, że nikt się nie pofatygował z takimi życzeniami i zapomniał

Może to teraz źle zabrzmiało, ale wolę być nazwany hipokrytą i przez życzenia do ogółu trafić do tych osób, dla ktorych liczy się pamięć i to, że ktoś się pofatygował z czymś więcej niż trzema słowami.

Niż być egoistą i złożyć życzenia tylko tym osobom, którym chcę. Można oceniać istotę i znaczenie takiego „wszystkiego najlepszego” w przestrzeń, ale intencja nadawcy to jedno, a to co czuje odbiorca to drugie.

I nie składałem życzeń tylko dlatego, że inne się nie pojawiły. Może trochę bardziej się postarałem. A jak się zastanowić, to chyba wszystkim na codzień życzę dobrze. Tak z założenia.
Quote:
Za złą formułę uważam wręczanie każdej kobiecie spotkanej na ulicy kwiatka, chyba że ktoś wręczyłby tego kwiatka w każdym innym dniu. Za dobrą formułę uważam wręczenie kwiatka komuś, komu i tak by się go wręczyło w dowolnym innym terminie.

Nie zgodzę się. Dla mnie to co napisałeś jest.. dziwnie zamknięte. Czemu nie wręczyć tej jednej osobie, która wie że to nie tylko dlatego, że jest taki dzień.
A potem rozdawać na ulicy, nawet jak się nie rozdaje na codzień. Ale nie wpychać na siłę ładnym gimnazjalistkom. Tylko mieć wymówkę, żeby rozdać trochę kwiatów, zobaczyć trochę uśmiechów i mieć szansę trafić na kogoś kto nie dostaje kwiatów przez cały rok i nie dostałby w ten dzień. To, że uważasz takie coś za hipokryzję, złą formułę i w ogóle. to się możesz bardzo mylić. Pytanie dlaczego to robisz i jak to robisz.

No i przede wszystkim w tym dniu nie jesteś aż tak bardzo creepy.

0 1 2 3 4 5 ... 6